11-latek zginął w zderzeniu z kombajnem, kierowca z zarzutami
W miejscowości Sypień w województwie łódzkim doszło do tragicznego wypadku, w którym 11-letni chłopiec jadący na hulajnodze elektrycznej zderzył się z kombajnem rolniczym i poniósł śmierć. Kierowca kombajnu usłyszał zarzuty.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek 7 sierpnia 2026 roku. Według wstępnych ustaleń, chłopiec, mimo że miał założony kask, zderzył się z maszyną rolniczą i w wyniku odniesionych obrażeń zmarł na miejscu. Starszy aspirant Tomasz Piechowski z Komendy Powiatowej Policji w Łowiczu potwierdził, że mimo podjętej reanimacji, życia 11-latka nie udało się uratować.
Kombajnem kierował 48-letni mężczyzna, który w chwili wypadku był trzeźwy. Prokuratura Rejonowa w Łowiczu przedstawiła mu zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna nie przyznał się do winy, ale złożył obszerne wyjaśnienia, powołując się na złe warunki widoczności na drodze. Przyznał jednak, że świadomie nie zdemontował hedera, czyli najszerszej części kombajnu służącej do ścinania zboża, chcąc w ten sposób zaoszczędzić czas.
Nieprawidłowe wyposażenie maszyny rolniczej
Brak demontażu hedera z kombajnu w transporcie drogowym mógł być istotnym czynnikiem przyczyniającym się do tragedii. Kierowca przyznał, że ten element, który zwiększa szerokość maszyny, nie został usunięty. Prokurator Paweł Jasiak z Prokuratury Okręgowej w Łodzi poinformował, że wobec podejrzanego zastosowano dozór policji oraz zakaz opuszczania kraju.
Policja podkreśla, że wypadek miał miejsce na drodze, gdzie ruch pojazdów rolniczych w takich konfiguracjach, zwłaszcza z niezdemontowanym hederem, jest niebezpieczny. Cała sytuacja ponownie uwypukla kwestie bezpieczeństwa na drogach, szczególnie w kontekście użytkowników jednośladów, takich jak hulajnogi elektryczne, oraz konieczność przestrzegania przepisów przez kierowców pojazdów rolniczych.
Komentarze (3)
-
M
medicine · 1 miesiąc temu
Nie wiem jak można być tak nieostrożnym ale z drugiej strony to też dzieciak nie powinien jeździć w pobliżu dróg.
-
P
proszę pana · 1 miesiąc temu
Zgadzam się, to straszne. Moim zdaniem to powinno być przestroga dla wszystkich kierowców. W takich sytuacjach szczególnie ważna jest ostrożność, a zwłaszcza na drogach wiejskich gdzie dzieci mogą być nieprzewidywalne. Mam dwójkę dzieci i zawsze jestem czujna, bo nigdy nie wiadomo co się wydarzy.
-
P
Polak · 1 miesiąc temu
tragedia, bardzo smutne jak takie rzeczy sie zdarzaja