A4 zablokowana przez części turbiny wiatrowej. Utrudnienia mogą potrwać do soboty
Autostrada A4 na Podkarpaciu została zablokowana po tym, jak z ciężarówki spadły części turbiny wiatrowej. Incydent, który miał miejsce w nocy, powoduje poważne utrudnienia w ruchu na trasie w kierunku granicy z Ukrainą.
Do zdarzenia doszło przed godziną 3:00 w nocy na 580. kilometrze autostrady A4 w miejscowości Terliczka, między węzłami Rzeszów Północ a Rzeszów Wschód. Dyżurny komendy miejskiej w Rzeszowie otrzymał zgłoszenie dotyczące drogowego incydentu, w którym uczestniczyła ciężarówka przewożąca ponadnormatywny ładunek. W wyniku awarii mocowania ładunku, elementy turbiny wiatrowej spadły z pojazdu, blokując jezdnię w kierunku Korczowej.
Na skutek awarii zablokowane są oba pasy ruchu A4 w kierunku granicy z Ukrainą. Ruch odbywa się tymczasowo pasem awaryjnym. Należy jednak zaznaczyć, że nieprzejezdny jest również zjazd na S19/DK97 na węźle Rzeszów Wschód dla kierowców jadących w kierunku Korczowej. Alternatywne zjazdy na Rzeszów dostępne są na węzłach Rzeszów Zachód i Rzeszów Północ. Możliwe jest także zawrócenie na węźle Łańcut oraz zjazd na S19/DK97 dla podróżujących w kierunku Krakowa.
Poważne uszkodzenia i długotrwałe utrudnienia
Incydent spowodował uszkodzenie infrastruktury drogowej. Na miejsce zdarzenia musi dotrzeć ciężki sprzęt, aby usunąć elementy turbiny z jezdni. Według Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA), utrudnienia mogą potrwać około 15 godzin. GDDKiA zapowiedziała również, że w ciągu dnia może być konieczne całkowite zamknięcie autostrady A4, o czym kierowcy zostaną wcześniej poinformowani.
Policja przewiduje, że utrudnienia na tym odcinku A4 mogą potrwać nawet do soboty. W związku z tym służby apelują do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności i, w miarę możliwości, wybieranie alternatywnych tras przejazdu, aby uniknąć zatorów. W zdarzeniu uczestniczyła tylko ciężarówka transportująca turbinę, nikt nie został ranny.
Komentarze (5)
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
Szkoda ze takie rzeczy sie dzieja, ale z drugiej strony, auta osobowe powinny tez korzystac z drog lokalnych w takich sytuacjach
-
A
abc · 2 miesiące temu
haha miałem dziś jechać a4 dzięki za ostrzeżenie!
-
Ł
łukasz_k · 2 miesiące temu
Ciekawe czy to przypadek czy zwykła ignorancja kierowcy. Turbiny wiatrowe nie są lekkie więc koszt naprawy pewnie będzie spory.
-
I
i tyle · 2 miesiące temu
Zgadzam sie, to straszna sytuacja, powinna byc lepsza infrastruktura dla takich rzeczy.
-
J
janusz79 · 2 miesiące temu
No właśnie, a kto teraz w końcu posprząta to bałagan? Ciekawe ile czasu jeszcze to potrwa.