ABW zatrzymała 11 osób podejrzanych o rosyjski wpływ na uchodźców
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), we współpracy ze Strażą Graniczną, zatrzymała w ostatnich dniach czerwca jedenastu obywateli Ukrainy i Białorusi. Są oni podejrzewani o rekrutowanie i opłacanie uczestników demonstracji wśród ukraińskich uchodźców w Polsce, inspirując się i finansując z Rosji.
Funkcjonariusze ABW, działając w ostatnich dniach czerwca 2026 roku, przeprowadzili zatrzymania w kilku miastach Polski, w tym w Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Zakopanem i Bydgoszczy. Celem działań było natychmiastowe wydalenie z kraju dziewięciu obywateli Ukrainy oraz dwóch obywateli Białorusi.
Według ustaleń ABW, osoby te miały od jesieni 2025 roku rekrutować i opłacać uczestników demonstracji organizowanych w środowisku ukraińskich uchodźców przebywających w Polsce. Informacje te potwierdził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, który na platformie X wskazał, że inspiracja i środki finansowe na te działania pochodziły z Rosji. Takie działania kwalifikowane są jako próba operacji wpływu na ukraińskich migrantów w Polsce.
Rosyjskie powiązania i cele operacji
Zatrzymane osoby miały posiadać powiązania w Rosji i Białorusi. Ich głównym celem było stopniowe wpływanie na środowisko ukraińskich uchodźców w Polsce, a następnie wykorzystywanie tej grupy do promowania określonych haseł politycznych. ABW stwierdziła, że mechanizm ten miał na celu rozbijanie zaufania społecznego, podsycanie napięć oraz wykorzystywanie osób uciekających przed wojną jako narzędzia rosyjskiej operacji wpływu.
Do inicjowania protestów wykorzystywano różnorodne tematy, które naturalnie budziły emocje wśród uchodźców, takie jak doniesienia o skandalach korupcyjnych w Ukrainie czy bieżące wydarzenia z ukraińskiej polityki wewnętrznej. Działania te są określane jako "poniżej progu klasycznej agresji", lecz ich wpływ na stabilność społeczną i bezpieczeństwo państwa jest oceniany jako znaczący.
Cel wydalenia i szerszy kontekst
Zatrzymania te zostały przeprowadzone we współpracy ABW ze Strażą Graniczną, a ich bezpośrednim celem było natychmiastowe wydalenie wszystkich jedenastu osób z terytorium Polski. Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński doprecyzował, że wśród zatrzymanych było pięciu Ukraińców, cztery Ukrainki oraz dwóch Białorusinów, którzy zostali już wydaleni z kraju.
Sprawa ta wpisuje się w szerszą strategię przeciwdziałania zagranicznym wpływom w Polsce, szczególnie w kontekście trwającego konfliktu w Ukrainie i napływu uchodźców wojennych. Polskie służby konsekwentnie monitorują i reagują na próby destabilizacji społecznej oraz operacje wpływu, mające na celu osłabienie zaufania i generowanie podziałów.
Komentarze (1)
-
K
kdr · 3 miesiące temu
Ciekawe co z tego wyniknie. Czyżby to była dopiero początek większej akcji ABW? Może coś się w końcu ruszy w tej sprawie.