Adwokat Ernest Z. zatrzymany. Prokuratura zarzuca mu oszustwa na ponad pół miliona złotych
Prawnik Ernest Z. został zatrzymany przez policję w związku z zarzutami oszustwa i płatnej protekcji, które Prokuratura Regionalna we Wrocławiu postawiła mu w związku z działaniami na szkodę 21 osób.
Adwokat Ernest Z., znany z działalności na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce, został zatrzymany 7 sierpnia 2026 roku. Prokuratura Regionalna we Wrocławiu przedstawiła mu zarzuty dotyczące dziesięciu przestępstw, które miały polegać na oszukiwaniu klientów i instytucji. Grozi mu za to do 12 lat pozbawienia wolności.
Według prokuratury, Ernest Z. wprowadzał w błąd pracowników banków, ubezpieczycieli oraz komorników. Twierdził, że jest uprawniony do odbioru pieniędzy należnych jego klientom w różnych postępowaniach. Śledczy ustalili, że w ten sposób na konto adwokata trafiło przeszło pół miliona złotych, które miały być przeznaczone dla jego mocodawców.
Trzymiesięczny areszt i skala oszustw
Sąd zdecydował o zastosowaniu trzymiesięcznego aresztu dla Ernesta Z., zgodnie z wnioskiem prokuratury. Uznano, że adwokat uczynił z przestępczego procederu stałe źródło dochodu. Zarzuty obejmują działania na szkodę 21 pokrzywdzonych.
Prokuratura sugeruje również, że Ernest Z. mógł działać wspólnie z innymi osobami. Zarzuty dotyczą także polecania modyfikowania pełnomocnictw udzielonych przez klientów, tak aby uprawniały go do odbioru należności. Przerobione dokumenty miały być następnie przedkładane w bankach, sądach, kancelariach komorniczych i towarzystwach ubezpieczeniowych.
Kontekst sprawy i wcześniejsze doniesienia
Sprawa Ernesta Z. była analizowana w mediach od miesięcy. Doniesienia wskazywały na nieprawidłowości, takie jak pobieranie wynagrodzenia za usługi prawne, które nie były świadczone. Adwokat miał pobierać pieniądze od klientów, a następnie przez lata okłamywać ich co do stanu spraw, które w rzeczywistości nie trafiały do sądu ani prokuratury. W niektórych przypadkach, pieniądze z ugód zawieranych bez wiedzy klientów miały trafiać bezpośrednio na jego konto.
Ernest Z. był również zaangażowany w kontrowersje związane z przetargami na budowę dróg w powiecie karkonoskim. W kwietniu 2026 roku ujawniono materiał dotyczący nieprawidłowości w tych przetargach. W kontekście tych wydarzeń, adwokat Ernest Z. miał publikować w internecie kłamstwa i szykany na temat dziennikarza, który zajmował się sprawą, współpracując z inną osobą. Redakcja, której dziennikarz padł ofiarą, powiadomiła prokuraturę i Okręgową Radę Adwokacką o tych działaniach.
Komentarze (11)
-
Q
qaz · 1 miesiąc temu
Prokuratura powinna zajac sie tymi sprawami nie tylko na swieczniku. Jesli to prawda to potrzebne sa zmiany w systemie
-
A
a po co · 1 miesiąc temu
A może to wszystko jest nieporozumieniem? W końcu każdy zasługuje na domniemanie niewinności. Warto poczekać na więcej informacji.
-
R
Renata · 1 miesiąc temu
Nie wydaje mi się żeby to była jego pierwsza wpadka. Wiele razy słyszałem o podobnych sprawaach związanych z prawnikami
-
J
janusz7 · 1 miesiąc temu
i co teraz? czy ci wszyscy oszukani klienci dostaną zwrot pieniędzy? jak to wygląda w praktyce?
-
K
kdr · 1 miesiąc temu
Ja znam Ernesa z jego działań i nie wygląda na osobę oszukańczą, ale życie pisze różne scenariusze. Wszyscy powinni być ostrożni.
-
B
bartek_p · 1 miesiąc temu
No to niezły skandal
-
M
myślący · 1 miesiąc temu
„płatna protekcja” to brzmi jak z filmu. może tym razem prokuratura rzeczywiście coś z tym zrobi
-
M
Magda · 1 miesiąc temu
Zawsze byłam przekonana, że prawnicy są ponad prawem... Widać, że jednak nie
-
E
Ewa D. · 1 miesiąc temu
Ogolnie nie ufam prawnikom, ale to, co zrobil to juz naprawde przesada. Mam nadzieje, ze odpowiednio za to odpowie
-
Z
zzz · 1 miesiąc temu
a to ciekawe co będzie dalej. ciekawe jak się z teggo wytłumaczy
-
E
Ewa H. · 1 miesiąc temu
wszystko na to wskazuje, że w środowisku prawniczym nie brakuje ciemnych interesów. takie sytuacje niszczą zaufanie do zawodu.