Andrzej Morozowski spoczął na cmentarzu w Pyrach. Dziennikarz pożegnany przez bliskich i środowisko mediów
Andrzej Morozowski, dziennikarz i współtwórca TVN24, który zmarł 4 sierpnia w wieku 69 lat po długiej chorobie, został pochowany 14 sierpnia. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na warszawskich Powązkach Wojskowych, a urna z prochami spoczęła na cmentarzu w Pyrach.
Uroczystości pożegnalne Andrzeja Morozowskiego rozpoczęły się na Powązkach Wojskowych w Warszawie, gromadząc rodzinę, przyjaciół, współpracowników oraz przedstawicieli świata mediów. Ceremonię poprowadził dziennikarz TVN24 Tomasz Sianecki, który zainicjował głośny aplauz na cześć zmarłego, nawiązując do włoskiego zwyczaju.
Podczas uroczystości odczytano list Agaty Nowakowskiej, żony zmarłego dziennikarza. Jak cytował Krzysztof Nowakowski, brat Agaty, polityka była pasją Andrzeja, a dziennikarstwo wymarzonym zawodem. W liście podkreślono, że Morozowski znalazł w TVN24 swój dom na 25 lat i planował pracować nawet po osiemdziesiątce, nie rozumiejąc czym jest wypalenie zawodowe. Agata Nowakowska wspominała również o jego walce z chorobą, zaznaczając, że mimo złego samopoczucia, w dniu programu odzyskiwał siły i głos. Opisała męża jako osobę nieco oldschoolową, lubiącą trzyczęściowe garnitury, a także zapalonego czytelnika i miłośnika westernów. Podkreśliła, że był cudownym ojcem i wielkim optymistą, który często się śmiał. List zakończyła podziękowaniami dla przyjaciół za ich wsparcie w trudnym czasie choroby Andrzeja.
Wspomnienia kolegów i przyjaciół
Żegnając Andrzeja Morozowskiego, głos zabrali również jego koledzy i koleżanki po fachu. Dominika Wielowieyska, dziennikarka i wieloletnia przyjaciółka, podkreśliła, że Andrzej był współtwórcą i kreatorem historii III RP. Wspomniała o ważnych wydarzeniach, które miały miejsce w jego programach, jak przeprosiny Lecha Kaczyńskiego wobec Donalda Tuska czy ogłoszenie przez Jana Rokitę odejścia z polityki. Zaznaczyła także, że Andrzej kochał życie i chciał, by wszyscy żyli pełnią życia. Doceniła również Agatę, żonę Morozowskiego, za jej moralność, niezłomność i intelekt, uznając ją za wzór.
Brygida Grysiak, zastępczyni redaktora naczelnego TVN24, mówiła o pasji Andrzeja do dziennikarstwa i jego przekonaniu, że zawód ten musi mieć duszę. Zaznaczyła, że wierzył w uczciwe i odważne dziennikarstwo, które ma sens, szczególnie w obliczu dezinformacji i propagandy. Wspomniała, że w chorobie zależało mu jeszcze bardziej na profesjonalnym dziennikarstwie. Małgorzata Łaszcz, kolejna współpracowniczka i przyjaciółka, określiła Morozowskiego jako mentora i mistrza wywiadów politycznych, który znał wszystkich polityków i cechował go głód informacji. Podkreśliła jego łagodność i życzliwość w życiu prywatnym oraz całkowite zaufanie, jakim go darzyła.
Zakończenie uroczystości na Powązkach odbyło się w ciszy, bez obecności kamer i fotoreporterów, a urna z prochami Andrzeja Morozowskiego została przewieziona na cmentarz w Pyrach.
Komentarze (11)
-
K
Krzysztof · 2 tygodnie temu
Wydaje mi się, że ludzie często zapominają, jak ważna jest dobra, wartościowa informacja. Morozowski stał na straży tych zasad. Nie wiem jak będzie wyglądała telewizja bez niego.
-
B
Bartek1998 · 3 tygodnie temu
jak tak mozna, a jego programy zawsze byly rzetelne. wspolczuje rodzinie.
-
G
grzegorz_m · 1 miesiąc temu
no właśnie wielu go nie doceniało a on robił świetną robotę
-
P
Piotr E. · 1 miesiąc temu
szkoda, ze telewizja traci takich ludzi. wieze, ze pamiec o nim pozostanie wsrod widzow i dziennikarzy
-
Ł
łukasz_r · 1 miesiąc temu
czasy bez niego będą trudne ale pamiętajmy o jego dokonaniach
-
N
normalny · 1 miesiąc temu
Spoczywaj w pokoju, wielki dziennikarzu.
-
P
prawda · 1 miesiąc temu
smutna wiadomość ale piękne pożegnanie
-
A
abc · 1 miesiąc temu
Andrzej Morozowski był nie tylko świetnym dziennikarzem, ale też osobą, która potrafiła zjednoczyć ludzi. Jego programy były pełne empatii i rzetelności, co w dzisiejszych czasach jest rzadkością. Pamiętam, jak często komentował ważne wydarzenia polityczne z wyjątkowym wyczuciem. Takich ludzi jak on potrzebujemy teraz bardziej niż kiedykolwiek.
-
R
renata33 · 1 miesiąc temu
To była dla mnie szokująca wiadomość. Świetny dziennikarz, z ogromną charyzmą. Będzie go brakowało
-
P
Piotr A. · 1 miesiąc temu
czytałam, że był bardzo lubiany w swoim środowisku. szkoda, że odszedł tak wcześnie
-
A
anna_j · 1 miesiąc temu
Nie wiem kim dokladnie byl, ale widzialem go w telewizji, cenie ludzi sztuki.