niedziela, 4 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Barbara Nowacka krytykuje prezydenturę Karola Nawrockiego: Weta szkodliwe dla Polski

Ministra edukacji Barbara Nowacka oceniła prezydenturę Karola Nawrockiego, który 6 sierpnia 2026 roku obchodził rok od zaprzysiężenia. W programie „Jeden na jeden” na TVN24 Nowacka skrytykowała decyzje prezydenta, uznając je za korzystne dla PiS, ale szkodliwe dla kraju.

Polityka

Barbara Nowacka, ministra edukacji i polityk Koalicji Obywatelskiej, podsumowała pierwszy rok prezydentury Karola Nawrockiego, który minął 6 sierpnia 2026 roku. W telewizyjnym programie „Jeden na jeden” na antenie TVN24 Nowacka wyraziła swoje zaniepokojenie kierunkiem, w jakim prezydent prowadzi kraj, wskazując na weta do kluczowych ustaw.

Nowacka zarzuciła Nawrockiemu, że jego decyzje często służą interesom Prawa i Sprawiedliwości oraz budowaniu jego własnej pozycji politycznej, zamiast dobru Polski i Polaków. Przyznała, że politycy mogą mieć różne poglądy, a styl uprawiania polityki prezydenta może się nie podobać, ale wetowanie potrzebnych ustaw uznała za „skandaliczne”.

Weta uderzające w gospodarkę i bezpieczeństwo

Ministra edukacji wskazała na konkretne akty prawne, które zostały zawetowane przez prezydenta. Wśród nich wymieniła ustawę SAFE, dotyczącą rynku kryptowalut, oraz przepisy porządkujące kwestie firm rodzinnych. Weta te, zdaniem Nowackiej, uderzają w budżet państwa, by pokazać, że "im gorzej dla rządu, czyli im gorzej dla Polski i polskiej gospodarki, tym Nawrocki jest silniejszy”.

Nowacka skrytykowała również weto do ustawy SAFE jako „skandal” uderzający w polską policję i armię. Zauważyła, że prezydent zawetował także ustawy z Ministerstwa Cyfryzacji, które miały wspierać bezpieczeństwo cyfrowe, higienę w sieci i przeciwdziałać dezinformacji. Jej zdaniem, symbolem prezydentury Nawrockiego są "bezsensowne i, mówiąc szczerze, szkodliwe dla Polski weta”. Dodała, że działania te "nie służą Polakom”.

Krytyka profesjonalizmu i stylu

Ministra Nowacka odniosła się także do weta prezydenta wobec ustawy wspierającej wdrażanie reformy „Kompas Jutra”. Podkreśliła, że uzasadnienie tej decyzji odwoływało się do treści, której w ustawie nie było, co świadczy o „kompletnym braku profesjonalizmu jego kancelarii”. Zaznaczyła, że chociaż prezydent otoczył się ambitnymi politykami, to ambicja powinna iść w parze z kompetencjami.

Nawacka przypomniała, że premier Donald Tusk nazwał Karola Nawrockiego "politykiem wagi ciężkiej na prawicy”. Dodała jednak, że "ten ciężar powinien iść z pewnego rodzaju finezją", ponieważ polityka to nie tylko "boks", ale często "finezyjna gra", która nie jest "zabawą". Wyraziła nadzieję, że u prezydenta Nawrockiego i jego współpracowników nastąpi refleksja nad prowadzonymi działaniami.

Komentarze (6)

  • M
    myślący · 1 miesiąc temu

    czytalam na ten temat wczoraj. Dlaczego nie ma lepszej alternatywy?

  • A
    a teraz · 1 miesiąc temu

    Sam nie wiem ale możże nie wszystko da się załatwić w jeden rok. Czekam na więcej działań ze strony Nawrockiego

  • S
    student · 1 miesiąc temu

    Zgadzam się w pełni. Władza powinna być odpowiedzialna za swoje decyzje, a te weta tylko pogłębiają kryzys. Warto postawić na zmiany, które naprawdę poprawią sytuację w edukacji.

  • S
    sąsiad · 1 miesiąc temu

    Zgadzam się z Nowacką. Nawrocki zamiast działać dla dobra kraju, znów służy politycznym interesom PIS. To jest smutne.

  • P
    pacjent · 1 miesiąc temu

    no nareszcie ktos to powiedzial

  • Q
    qaz · 1 miesiąc temu

    weta? rok prezydentury a tu juz takie kontrowersje. to sie nie zapowiada dobrze

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy