CBA w stołecznych urzędach i Szpitalu Południowym: kulisy śledztwa
Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego, na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie, prowadzą czynności śledcze dotyczące nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym. Działania te obejmują zabezpieczanie dokumentów w Urzędzie m.st. Warszawy, Urzędzie Dzielnicy Ursus i w samym szpitalu.
9 lipca 2026 roku agenci CBA rozpoczęli intensywne działania w związku z aferą, która w ostatnich tygodniach wstrząsnęła stolicą. Akcja jest częścią śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Okręgową, koncentrującego się na nieprawidłowościach wykrytych w Warszawskim Szpitalu Południowym. Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, Jacek Dobrzyński, potwierdził, że zabezpieczone dokumenty zostaną poddane szczegółowej analizie i weryfikacji.
Zarzuty i postępowania prokuratury
Śledztwo prokuratury ma dwa główne wątki. Pierwszy dotyczy oszustwa na kwotę przekraczającą 558 tysięcy złotych, związanego z nierzetelnymi fakturami za czas pracy lekarza. Drugie postępowanie dotyczy nadużycia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych, zwłaszcza w kontekście nieprawidłowości i braku nadzoru nad pracą, w tym nad Szpitalnym Oddziałem Ratunkowym (SOR), a także naruszeń zasad triażu przy klasyfikacji pacjentów. Prokuratura nie wyklucza powołania specjalnego zespołu śledczego w tej sprawie.
Dodatkowo, prokuratura prowadzi postępowanie dotyczące kontrowersji w prosektorium szpitala, gdzie doszło do rzekomych naruszeń, takich jak publikowanie zdjęć z sekcji zwłok w mediach społecznościowych. W tej sprawie szpital złożył dwa zawiadomienia do prokuratury, jedno dotyczące podsłuchu, drugie naruszenia tajemnicy lekarskiej. Choć postępowanie w sprawie podsłuchu umorzono, a w przypadku naruszenia tajemnicy odmówiono wszczęcia (uznając publikacje za mające cel edukacyjny w tanatologii), wciąż trwa postępowanie sprawdzające z urzędu w sprawie nieprawidłowości w prosektorium, w tym podejrzenia znieważenia zwłok i pobierania opłat.
Początek afery i konsekwencje
Afera w Szpitalu Południowym ujrzała światło dzienne dzięki publikacjom portalu Zero.pl. Wskazano w nich na nieprawidłowości dotyczące zarobków pracowników oraz nieodpowiedniego traktowania pacjentów. Uwagę mediów zwrócił Dawid Kacprzyk, koordynator SOR-u i radny Koalicji Obywatelskiej z dzielnicy Ursus, który w 2025 roku miał zarobić 1,6 miliona złotych i był oskarżany o przyjmowanie polityków bez kolejki. Po ujawnieniu tych informacji prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaapelował o odwołanie zarządu szpitala. W konsekwencji Rada Nadzorcza odwołała zarząd, a sam Dawid Kacprzyk zrzekł się mandatu radnego i zwrócił część pieniędzy szpitalowi. Dodatkowo dwie zastępczynie prezydenta Warszawy, Renata Kaznowska i Aldona Machnowska-Góra, zrezygnowały ze stanowisk. Trzaskowski zapowiedział również, że w zarządach i radach nadzorczych miejskich spółek, w tym medycznych, nie będą mogły zasiadać osoby z partii politycznych.
Sprawę badają także inne instytucje. Toczy się postępowanie Naczelnej Izby Lekarskiej, a kontrole w szpitalach prowadzi stołeczny ratusz, Narodowy Fundusz Zdrowia i Państwowa Inspekcja Pracy. Ministerstwo Zdrowia zleciło również kontrole w SOR-ach Warszawskiego Szpitala Południowego i Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.
Komentarze (10)
-
M
monika98 · 1 miesiąc temu
naprawdę cieawe, jak skończy się ta sprawa, oby nie utknęła w martwym punkcie.
-
M
magda_g · 2 miesiące temu
Moim zdaniem to bardziej skomplikowane niż się wydaje, nie wszystko jest czarno-białe
-
N
niedowiarek · 2 miesiące temu
dlaczego w ogole cba nie dziaala w innych duzych miastach ?? tylko w Warszawie jak zwykle
-
E
Ewa · 2 miesiące temu
Nie zdziwi mnie, jeśli ta sprawa się rozwleka. Miałem kiedyś z nimi do czynienia w szpitalu, dodam, że to była prawdziwa tragedia
-
W
wkurzony · 2 miesiące temu
ale jak w ogóle doszło do tych nieprawidłowości? ktoś powinien ponieść odpowiedzialność!
-
P
Piotr · 2 miesiące temu
To kolejny przykład na to, jak urzędnicy mogą nadużywać władzy. Mam nadzieję, że w końcu zostaną ukarani
-
W
wkurzony · 2 miesiące temu
Zgadzam się. Prawda wyjdzie na jaw oby tylko nie zamietli tego pod dywan.
-
B
było minęło · 2 miesiące temu
hmm ciekawe jakie będą wyniki tego śledztwa. warto obserwować sprawę.
-
M
medicine · 2 miesiące temu
co za szopka, znowu mają na głowie jakąś aferę
-
P
Polak · 2 miesiące temu
po co te wszystkie badania jak efekty będą żadne