Czterolatek uratowany z wody w Siechnicach, dzień po tragicznej śmierci 19-latka
Na kąpielisku Błękitna Laguna w Siechnicach pod Wrocławiem doszło do niebezpiecznego zdarzenia, gdy czteroletni chłopiec tonął, lecz został uratowany przez innego pływającego w pobliżu mężczyznę. Incydent ten miał miejsce zaledwie dzień po tragicznej śmierci 19-latka na tym samym kąpielisku.
W minioną sobotę, na kąpielisku Błękitna Laguna w Siechnicach, niedaleko Wrocławia, czteroletni chłopiec znalazł się w sytuacji zagrożenia życia, tonąc w wodzie. Jak wynika z komunikatu Wodnej Służby Ratowniczej, dziecko pływało bez bezpośredniego nadzoru rodziców. W pewnym momencie, podczas nurkowania, chłopiec przemieścił się w kierunku głębszej części akwenu i przez około pół minuty nie był w stanie wynurzyć się na powierzchnię.
Na szczęście, tonącego chłopca zauważył mężczyzna pływający w pobliżu. Jego szybka reakcja pozwoliła na wyciągnięcie dziecka z wody na brzeg. Chłopiec był przytomny, a jego stan został określony jako stabilny po przetransportowaniu do szpitala.
Apel służb ratowniczych
Po tym zdarzeniu Wodna Służba Ratownicza wystosowała apel, przypominając o kluczowej roli stałego i bezpośredniego nadzoru dorosłych nad małymi dziećmi przebywającymi nad wodą. Podkreślono, że w przypadku najmłodszych opiekun powinien znajdować się dosłownie na wyciągnięcie ręki. Służby zaznaczyły również, że obecność ratowników na kąpielisku nie zwalnia rodziców z obowiązku opieki nad dzieckiem.
Tragiczny kontekst z piątku
Opisana sytuacja ma miejsce w cieniu tragicznych wydarzeń z poprzedniego dnia. W piątek, chwilę przed godziną 22, na tym samym kąpielisku doszło do tragedii, w której zginął 19-latek. Zgłoszenie, które wpłynęło do ratowników Wodnej Służby Ratowniczej, dotyczyło tonących nastolatków.
Według ustaleń służb, 15-latek, który skoczył do wody i zaczął tonąć, otrzymał pomoc od starszego kolegi. Młodszemu z chłopców udało się wydostać na brzeg. Niestety, tonąć zaczął 19-latek, który spieszył mu na ratunek. Podkomisarz Aleksandra Freus z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu poinformowała, że po zlokalizowaniu i wydobyciu poszkodowanego przez służby ratownicze natychmiast podjęto działania reanimacyjne. Pomimo przetransportowania mężczyzny do szpitala i kontynuowania działań medycznych, jego życia nie udało się uratować.
Komentarze (3)
-
T
tomek123 · 3 tygodnie temu
nagłówek jakby pisał ktoś wyrocznia, a to zwykły ratunek, to znaczy że da się w takich sytuacjach pomóc, samo miejsce to już inna sprawa a ludzi tam czasami za dużo!
-
M
monika39 · 1 miesiąc temu
Człowiek wspaniały, że zareagował. Ale te kąpieliska powinny mieć więcej ratowników, łatwo się utopić w takich miejscach. Zgadzam się z tym, że bezpieczeństwo to podstawa.
-
D
Darek R. · 1 miesiąc temu
straszne co sie dzieje, mam nadzieje ze chlopiec sie dobrze czuje