Ewidencja schronów w Polsce nadal nieukończona mimo upływu lat
Mimo pięciu lat wojny za wschodnią granicą Polski, ewidencja schronów w kraju wciąż nie została zakończona. Sprawdzanie stanu technicznego obiektów ochronnych, które miało się zakończyć do 2025 roku, napotyka na liczne problemy organizacyjne.
Polska wciąż czeka na pełne zestawienie dostępnych schronów, co staje się szczególnie palące w obliczu trwającego konfliktu w Ukrainie. Według wcześniejszych zapowiedzi, prace inwentaryzacyjne miały dobiec końca w przyszłym roku, jednak proces ten wciąż się wlecze.
Bartosz Żurawicz z tvn24.pl podkreśla, że na obecnym etapie mowa jest jedynie o katalogowaniu i sprawdzaniu istniejących zasobów, a nie o ich remontowaniu czy przystosowywaniu. Dopiero po zakończeniu ewidencji będzie można podjąć decyzje o ewentualnych pracach modernizacyjnych i inwestycjach w te obiekty, które są w najlepszym stanie.
Bariery w procesie inwentaryzacji
Jedną z głównych przyczyn opóźnień w inwentaryzacji schronów był początkowy brak dodatkowych etatów dla strażaków i pracowników nadzoru budowlanego. Jak wskazują rozmówcy Żurawicza, na początku funkcjonariusze otrzymali polecenie wykonania zadania, ale bez zapewnienia odpowiednich zasobów ludzkich, co znacząco spowolniło cały proces.
Przepisy w tle
Dodatkowym czynnikiem wpływającym na sytuację jest kwestia przepisów regulujących budowę i stan techniczny budowli ochronnych. Rozporządzenie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie warunków technicznych dla budowli ochronnych zostało wprowadzone dopiero w listopadzie ubiegłego roku. Wcześniej brakowało jasnej podstawy prawnej określającej wymagania techniczne dla takich konstrukcji.
Według informacji Żurawicza, projekt rozporządzenia, które określało by zasady budowy nowych schronów, był gotowy przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Po zmianie władzy prace nad nim rozpoczęto od nowa, co opóźniło możliwość precyzyjnego określenia standardów dla nowych obiektów. Dopiero nieco ponad sześć miesięcy temu Polska zyskała możliwość zdefiniowania, jak powinien wyglądać nowy schron.
Wydatki i zakupy samorządowe
Na inwestycje w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej, rząd na 2025 rok przeznaczył pięć miliardów złotych. Z tego, jak dotąd wydano nieco ponad trzy miliardy złotych. Samorządy aktywnie inwestują w zakup sprzętu ochronnego, co było odpowiedzią na pilne braki. Jednakże, jak zauważył Żurawicz, mimo tych działań, proces budowy nowych schronów jeszcze się nie rozpoczął, a państwo nadal nie jest w stanie dokładnie policzyć tych już istniejących.
Komentarze (3)
-
K
Kasia J. · 1 miesiąc temu
To przykre, że mimo zagrożeń nasze władze nie potrafią zorganizować porządnej ewidencji schronów. Powinniśmy być lepiej przygotowani na różne sytuacje, zwłaszcza w obecnych czasach. Niezrozumiałe jest dla mnie, dlaczego tak prosta sprawa nie może być załatwiona. W moim mieście jest kilka starych schronów, ale nikt nie wie, w jakim są stanie.
-
O
obywatel · 1 miesiąc temu
a kto w ogole dba o takie rzeczy? wole inwestowac w inne co niee?
-
A
asset · 2 miesiące temu
Jak zwykle w Polsce, wszystko się ciągnie latami. Żadne zmiany na lepsze.