sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Iran grozi USA po śmierci ajatollaha Chameneiego, oferując nagrodę za Donalda Trumpa

Uroczystości pogrzebowe ajatollaha Alego Chameneiego, który zginął 28 lutego 2026 roku w izraelsko-amerykańskich nalotach, przekształciły się w Iranie w demonstracje gniewu i wezwania do odwetu na Stanach Zjednoczonych.

Polityka

W trakcie ceremonii żałobnych, odbywających się w Kom i Teheranie, pojawiły się jawne groźby pod adresem USA. Według portalu Iran International, na ulicach Kom zawieszono transparent oferujący 100 milionów dolarów nagrody za głowę Donalda Trumpa. Jest to jedna z wielu oznak rosnącego napięcia po śmierci ajatollaha, który był najdłużej urzędującym przywódcą Islamskiej Republiki Iranu od 1979 roku.

Podczas ceremonii w Teheranie, Mohammad Rasuli otwarcie wezwał do ukarania USA, mówiąc o konieczności „zabicia tego, który zabił naszego imama i naszego przywódcę”. To stanowisko podzielają wysocy rangą irańscy urzędnicy. Deputowany do parlamentu, Abbas Gudarzi, stwierdził, że zemsta za śmierć Chameneiego jest „kluczową strategią” Iranu, dodając, że Trump musi zapłacić.

Irańscy politycy zapowiadają odwet i "wyzwolenie Jerozolimy"

Przewodniczący parlamentu, Mohammad Bagher Ghalibaf, posunął się dalej, zapowiadając, że odpowiedzialni za zabójstwo Chameneiego zostaną ukarani, a finalnym aktem zemsty będzie „wyzwolenie Jerozolimy”. Podkreślił również, że Irańczycy od początku wojny, zapoczątkowanej 28 lutego izraelsko-amerykańskim atakiem, domagali się sprawiedliwości. Ghalibaf, będący głównym negocjatorem po stronie irańskiej, zadeklarował kontynuację walki zarówno na polu dyplomatycznym, jak i militarnym.

Uroczystości żałobne ujawniły również wewnętrzne podziały w Iranie. Podczas manifestacji skandowano okrzyki „śmierć ugodowcowi” skierowane do prezydenta Masuda Pezeszkiana. „Wall Street Journal” donosi, że konflikt między cywilnym rządem a Korpusem Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) narasta. Prezydent Pezeszkian koncentruje się na odbudowie gospodarki, natomiast IRGC dąży do utrzymania kontroli nad cieśniną Ormuz i kontynuowania twardej linii wobec państw zachodnich.

Międzynarodowe reakcje i konsekwencje

Przewidywano, że uroczystości żałobne przeniosą się również do Iraku, co miało wzmocnić nawoływania do zemsty i zacieśnić jedność obu krajów przeciwko Stanom Zjednoczonym, jak zapowiedział dowódca jednostki Al-Kuds, Esmail Ghaani. Ghaani zaznaczył, że „czerwona linia krwawej zemsty” stanie się bardziej widoczna, a wspólne działania Iranu i Iraku będą skierowane przeciwko amerykańskim interesom w regionie.

Na groźby ze strony Iranu zareagował amerykański republikański kongresmen Randy Fine. Na platformie X napisał, że irańscy przywódcy muzułmańscy „otwarcie wymachują listami osób do likwidacji, na których znajduje się prezydent Donald Trump”. Fine wyraził stanowisko Waszyngtonu, mówiąc: „Nie będziemy negocjować z tymi, którzy pragną naszej śmierci; musimy ich zniszczyć”. Masowe manifestacje po śmierci Chameneiego i wezwania do odwetu wskazują na zaostrzenie napięć między Iranem a Ameryką.

Komentarze (1)

  • K
    Krzysztof P. · 2 miesiące temu

    Zgadzam się, że sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Iran nie waha się przed działaniami ekstremalnymi i groźby wobec USA mogą doprowadzić do eskalacji konfliktu. Sytuacja jest o tyle delikatna, że nie tylko Stany, ale cały świat może na tym ucierpieć. Brak dialogu prowadzi tylko do większej wrogości.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy