niedziela, 4 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Jacek Sasin o relacjach polsko-ukraińskich: "Nie będziemy ciągle nadstawiać drugiego policzka"

Jacek Sasin z PiS skrytykował politykę Ukrainy, zarzucając jej odpychanie Polski jako sojusznika. Podkreślił, że Polska nie będzie tolerować antypolskich działań, jednocześnie prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział otwarcie archiwów SBU dotyczących wydarzeń na Wołyniu.

Polityka

W programie "Śniadanie Rymanowskiego" w Polsacie, Jacek Sasin z PiS wyraził swoje oburzenie wobec działań Ukrainy, które, jego zdaniem, negatywnie wpływają na relacje z Polską. Polityk PiS stwierdził, że Polska nie może wciąż "nadstawiać drugiego policzka" i nie będzie udawać, że nic się nie stało, gdy Ukraińcy podejmują decyzje nieprzychylne Polsce.

Sasin odniósł się do zapowiedzi prezydenta Wołodymyra Zełenskiego o odtajnieniu archiwów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) dotyczących wydarzeń na Wołyniu. Podkreślił, że choć na Ukrainie trwa wojna, to działania odpychające najbliższego sojusznika, jakim jest Polska, uznaje za "głupie i zbrodnicze" w stosunku do samej Ukrainy i jej obywateli.

Napięcia w tle politycznym

Dyskusja polityków dotyczyła pogorszenia stosunków polsko-ukraińskich, które mają swoje źródła w kontrowersjach związanych z upamiętnieniami Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) oraz zbrodniami wojennymi. Napięcia te nasiliły się po decyzji Ukrainy o nazwaniu jednostki wojskowej imieniem Bohaterów UPA.

Jakub Banaszek reprezentujący Kancelarię Prezydenta, zauważył, że nastroje antyukraińskie w Polsce wzrosły na przełomie 2023 i 2024 roku. Wskazał, że przyczyniły się do tego kryzys zbożowy oraz sytuacja na granicy. Jego zdaniem, Polacy po raz pierwszy zderzyli się wtedy z polityką ukraińskiego rządu, a do tego doszły "roszczeniowe postawy" i kult Banderzyzny, który według niego jest obecny na Ukrainie od lat. Te czynniki wpłynęły na obecny stosunek polskiego społeczeństwa.

Perspektywa zagrożenia rosyjskiego

Anna Górska z Nowej Lewicy wskazała na strategiczny wymiar konfliktu, ostrzegając, że przegrana Ukrainy w wojnie oznaczałaby przesuwanie się wojsk rosyjskich w stronę polskich granic, na przykład pod Chełm. Podkreśliła, że w przypadku braku wsparcia dla Ukrainy i nieuspokojenia nastrojów, Polska może znaleźć się w niebezpiecznej sytuacji.

Prezydent Zełenski w odpowiedzi na złożone Polską postulaty, ogłosił w piątek otwarcie wszystkich archiwów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy, dotyczących tragicznych wydarzeń XX wieku na Wołyniu. Zapewnił także o wydaniu dodatkowych zezwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne. Podkreślił, że wspólnie ze stroną polską należy zapewnić większe możliwości prowadzenia takich działań.

Komentarze (1)

  • M
    marek_g · 2 miesiące temu

    nawet nie wiem czy to dobrze czy źle

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy