Jan Śpiewak pozywa wiceministra Rasia po debacie o najmie krótkoterminowym
Socjolog i aktywista Jan Śpiewak zapowiedział pozew przeciwko wiceministrowi sportu Ireneuszowi Rasiowi. Decyzja ta jest odpowiedzią na groźby prawne, które padły podczas wtorkowej debaty telewizyjnej na temat rządowego projektu ustawy o najmie krótkoterminowym.
Podczas niedawnej "Debaty Gozdyry" w Polsat News, wiceminister Ireneusz Raś zasugerował, że zamierza podjąć kroki prawne przeciwko ekspertowi, którego wypowiedzi na temat projektu ustawy o najmie krótkoterminowym miały przekraczać granice. Choć polityk nie ujawnił nazwiska, ani nie potwierdził, że chodzi o Jana Śpiewaka, aktywista natychmiastowo zareagował w mediach społecznościowych, interpretując to jako bezpośrednią groźbę skierowaną pod jego adresem.
Jan Śpiewak jasno oświadczył, że zapowiedź pozwu jest próbą zastraszenia ze względu na jego krytykę rządowego projektu ustawy. Według aktywisty, dokument ten został zmieniony w ostatniej chwili na korzyść branży, co nazwał "kompromitującym projektem". Zapewnił, że nie da się zastraszyć i wyraził chęć spotkania się z wiceministrem w sądzie. "Bardzo chętnie przed sądem poznamy kulisy tworzenia - i kastrowania - tego projektu przez PSL" - napisał, wskazując na Polskie Stronnictwo Ludowe jako podmiot zaangażowany w proces legislacyjny.
Krytyka ustawy i obawy o mieszkańców
Rządowy projekt, który miał na celu uregulowanie rynku najmu krótkoterminowego, spotkał się z szeroką krytyką ze strony ekspertów. Głównym zarzutem jest niedostateczna ochrona praw wspólnot mieszkaniowych i mieszkańców, którzy odczuwają negatywne skutki wzrostu liczby krótkoterminowych wynajmów. Wskazywano, że ustawa pozostawi zbyt dużą swobodę przedsiębiorcom, co może pogorszyć jakość życia osób zamieszkujących budynki z apartamentami na wynajem.
W debacie w TVN24+ wiceminister funduszy i polityki regionalnej Jan Szyszko przyznał, że jego ministerstwo zgłaszało uwagi dotyczące przyznania wspólnotom mieszkaniowym decyzyjności w sprawie najmu krótkoterminowego. Jego zdaniem, mimo początkowych założeń, w przyjętym projekcie ani wspólnoty, ani samorządy nie mają wpływu na tę kwestię. Podkreślił, że rozmowy w tej sprawie zostały zerwane.
Jan Śpiewak, komentując projekt, stwierdził, że jest to "martwe prawo", a jego zapisy są skonstruowane w taki sposób, że nie wiadomo, ile naruszeń musiałoby zostać popełnionych, aby je egzekwować. Wyraził obawę, że ustawa jest "ogromnym prezentem dla branży", legaliującym bezprawie i otwierającym drogę dla dużych funduszy nieruchomościowych. Aktywista podkreślił również, że Polska jest spóźniona z wprowadzeniem takich regulacji, a unijne wymogi od dawna wymagały działań w tym obszarze. "Potrzebujemy brukselskiego bata, żeby wprowadzić elementarny porządek", podsumował.
Dyskusja o najmie krótkoterminowym ma istotne znaczenie dla polskiego rynku nieruchomości i życia mieszkańców. Statystyki Eurostatu pokazują, że w 2025 roku Polacy i turyści zagraniczni zarezerwowali w Polsce ponad 44 miliony noclegów, co oznacza wzrost o prawie 14 procent rok do roku. Polski rynek turystyki jest wart około 180 miliardów złotych, z czego 16 miliardów to najem krótkoterminowy, którego szara strefa może stanowić ponad połowę. Ekspert sądowy ds. turystyki Marek Kamieński ocenił, że regulacje, choć nieoptymalne dla wszystkich, wprowadzą "cywilizowane obyczaje" na rynku.
Komentarze (6)
-
Z
zzz · 1 miesiąc temu
czy to naprawdę konieczne? zamiast szukać sposobów na poprawę sytuacji, on woli pozwy.
-
K
ktoś tam · 1 miesiąc temu
no właśnie tyle hałasu i nic z tego nie będzie
-
M
medicine · 2 miesiące temu
Najem krótkoterminowy to temat, którego nikt nie rozumie do końca. Z jednej strony potrzeba regulacji, ale z drugiej obawiam się, że przepisy tylko pogorszą sytuację wielu ludzi. Rząd powinien bardziej skupić się na dialogu z obywatelami, a nie na groźbach. Ostatecznie, to my jesteśmy ich pracodawcami.
-
P
Paweł1971 · 2 miesiące temu
zgadzam się w pełni. właśnie takich posłów nam trzeba, którzy nie boją się stawiać czoła władzy
-
P
piotr31 · 2 miesiące temu
Moim zdaniem to nie jest rozwiązanie powinien raczej prowadzić dialog z rządem
-
A
Anna K. · 2 miesiące temu
A komu to potrzebne? Śpiewak znów chce się wypromwać