Kolejny rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20M przechwycony nad Bałtykiem
Polskie myśliwce po raz kolejny przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20M, tym razem w odległości 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina, co potwierdził minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
4 sierpnia 2026 roku przed południem dyżurna para polskich samolotów przechwyciła rosyjski samolot rozpoznawczy Ił-20M. Do incydentu doszło w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, 56 kilometrów na północny zachód od Koszalina, nad Morzem Bałtyckim.
Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o zdarzeniu, podkreślając, że Rosja kolejny raz angażuje się w działania o charakterze prowokacyjnym w pobliżu granic państw NATO. Według ministra, celem tych działań jest sprawdzenie czujności i gotowości systemów obronnych Sojuszu.
Powtarzające się incydenty
Incydent z 4 sierpnia był drugim w ciągu zaledwie dwóch dni. Poprzedniego dnia, 3 sierpnia 2026 roku, polskie samoloty przechwyciły inny rosyjski Ił-20. Wówczas samolot zidentyfikowano 60 kilometrów na północny zachód od Łeby. Władysław Kosiniak-Kamysz informował, że rosyjski samolot poruszał się w międzynarodowej przestrzeni bez planu lotu i włączonego transpondera.
Te regularne działania polskiego lotnictwa wojskowego mają na celu monitorowanie i zapewnienie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej w obliczu aktywności Rosji. Szef MON zaznacza, że są to testy gotowości, na które Sojusz Północnoatlantycki musi reagować.
Kontekst szerszych prowokacji
Przechwycenia rosyjskich samolotów wpisują się w szerszy kontekst wzrostu napięcia w regionie. W ostatnich tygodniach polskie myśliwce były wielokrotnie podrywane w związku z aktywnością rosyjskiego lotnictwa nad Bałtykiem i w pobliżu wschodniej flanki NATO.
Dodatkowo, 30 lipca 2026 roku doszło do innego incydentu związanego z rosyjską rakietą manewrującą Ch-101. Rakieta spadła w Tarnawie-Kolonii na Lubelszczyźnie. Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło, że fragmenty pocisku pochodziły z rakiety wyprodukowanej w drugim kwartale 2026 roku w zakładzie pod Moskwą. Śledztwo prokuratury wykazało, że rakieta była uzbrojona i zawierała znaczną ilość materiału wybuchowego.
Komentarze (18)
-
E
emeryt · 1 miesiąc temu
ogólnie sytuacja jest napięta ale może to być też pretekst do zwiększenia militarnej obecności w regionie. warto się temu przyjrzeć
-
J
Janusz · 1 miesiąc temu
fajnie, ale co z tego? zamiast straszyć, lepiej budować pozytywne relace.
-
K
ktos_z_boku · 1 miesiąc temu
A co się stanie, jeśli w końcu dojdzie do realnej konfrontacji?
-
K
ktoś tam · 1 miesiąc temu
Mocne działanie ale warto zauważyć że te przechwycenia są dopiero pierwszym krokiem. Potrzebujemy więcej inwestycji w obronność
-
B
bartek_m · 1 miesiąc temu
bedzie z tego jakas awantura? wole zyc w spokoju
-
Z
znawca tematu · 1 miesiąc temu
wszystko to brzmi poważnie, ale czy nasi politycy mają plan na taką sytuację?
-
M
Magda Ł. · 1 miesiąc temu
haha ciekawe co się wydarzy czy będą jakieś konsekwencje?
-
P
prawda · 1 miesiąc temu
takich informacji potrzebujemy więcej, dzięki za aktualizacje!
-
F
fsmg · 1 miesiąc temu
to tylko pokazuje, jak ważne jest mieć silne sojusze w takich sytuacjach
-
X
xyz · 1 miesiąc temu
Mamy sytuację, w której musimy trzymać rękę na pulsie. To zapowiedź większych napięć?
-
J
jw · 1 miesiąc temu
kiedyś się mówiło o zimnej wojnie, a teraz znów to wraca... smutne
-
R
Renata · 1 miesiąc temu
rosja nie zna granic, to skandaliczne ewidentnie testują naszą cierpliwość
-
A
asset · 1 miesiąc temu
jak dlugo jeszcze beda nas nekac tymi przelotami?
-
K
kasia_r · 1 miesiąc temu
w koncu ktos sie za to bierze, dobrze kontroluja przestrzen powietrzna
-
X
xxx · 1 miesiąc temu
Ciekawy temat, myśliwce wykonały swoje zadanie, ale jakie to ma znaczenie w skali globalnej?
-
K
ktos · 1 miesiąc temu
co za czasy wojna informacyjna i rozpoznawcza w pełni.
-
M
Monika G. · 1 miesiąc temu
To dobrze, ze mamy silna armie, ale co dalej?
-
M
mar · 1 miesiąc temu
no wlasnie