sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Konfederacja wyklucza współpracę z PiS przed wyborami. Bosak: Idziemy samodzielnie

Krzysztof Bosak, jeden z liderów Konfederacji, oświadczył, że jego ugrupowanie nie zamierza tworzyć wspólnych list wyborczych z Prawem i Sprawiedliwością w nadchodzących wyborach parlamentarnych, podkreślając samodzielność Konfederacji.

Polityka

Lider Konfederacji Krzysztof Bosak zapowiedział 7 lipca, że jego partia przystąpi do wyborów parlamentarnych bez sojuszu z Prawem i Sprawiedliwością. Podkreślił, że Konfederacja stanowi alternatywę dla dotychczasowych głównych ugrupowań, takich jak PiS, PO, PSL i Lewica, dążąc do zmniejszenia ich wpływu w parlamencie i wprowadzenia nowych twarzy do polityki.

Bosak wyraził również sceptycyzm co do określania PiS mianem partii prawicowej, zaznaczając, że w Polsce nie ma jednolitej prawicy. Odnosząc się do możliwości paktu o nieagresji z PiS w trakcie kampanii wyborczej, polityk zdecydowanie wykluczył taką opcję. Jak stwierdził, kampania z natury rzeczy opiera się na rywalizacji i nie widzi podstaw do zawierania porozumień z konkurentami w tym zakresie.

Pakt senacki możliwy, koalicja w Sejmie pod znakiem zapytania

Mimo braku chęci współpracy w kampanii sejmowej, Konfederacja nie wyklucza porozumienia z PiS w sprawie paktu senackiego. Celem takiego paktu miałby być podział okręgów wyborczych, co zdaniem Bosaka jest uzasadnione, aby zapobiec większości centrolewicowej w Senacie, którą ocenił jako negatywną dla Polski.

Aktualne sondaże sugerują, że ani PiS, ani Koalicja Obywatelska mogą nie uzyskać samodzielnej większości w Sejmie. W tej sytuacji Konfederacja, która według sondażu CBOS z 8-10 czerwca 2026 roku cieszy się poparciem na poziomie 12,8%, może odegrać kluczową rolę. Inne badania, w tym United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski (26-28 czerwca 2026) oraz sondaż Instytutu Badań Pollster dla „Super Expressu” (30 czerwca, 1 lipca), również wskazują na wzrost poparcia dla Konfederacji. W niektórych z nich, Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna również przekracza próg wyborczy.

Rywalizacja z PiS na horyzoncie

W obliczu słabnącego poparcia dla PiS, Konfederacja zdaje się koncentrować na rywalizacji o elektorat prawicowy, co może prowadzić do zmiany dotychczasowego układu sił na polskiej scenie politycznej. Deklaracje Krzysztofa Bosaka wskazują na to, że Konfederacja dąży do samodzielnego budowania swojej pozycji, bez wchodzenia w bezpośrednie sojusze przedwyborcze z PiS. Ten kurs może mieć istotny wpływ na kształt przyszłego rządu oraz zdolności koalicyjne obu ugrupowań po wyborach.

Komentarze (8)

  • T
    Tomasz · 1 miesiąc temu

    Moim zdaniem, dobrze robią. Ostatnie lata pokazały, że z PiSem to tylko kłopoty.

  • S
    student · 1 miesiąc temu

    nie sądzę żeby to była dobra strategia. wspólne listy to szansa na większą mobilizację

  • O
    obywatel · 1 miesiąc temu

    Wiecej takich ruchów mniej koalicji. Ciekawie będzie w wyborach!

  • K
    kdr · 1 miesiąc temu

    idą samodzielnie? no to może w końcu coś trzeba zmienić w tym partyjnym układzie

  • M
    magda_g · 1 miesiąc temu

    to jest bardziej skomplikowane niż się wydaje. konfederacja ma swoje cele, ale czy będą na tyle silni, żeby wygrać samodzielnie?

  • H
    halina_o · 2 miesiące temu

    bardzo sluszna decyzja. czas przestac byc takim koalicjantem, ktory nic nie zyskuje

  • B
    było minęło · 2 miesiące temu

    Ciekawe czy to się im opłaci. Wydaje się że mogą stracić głosy.

  • K
    ktos · 2 miesiące temu

    No wlasnie co to wlasciwie zmieni? Obydwie partie maja swoje grono wiernych wyborcow

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy