Łukasz Gibała komentuje opóźnienia w ogłoszeniu daty wyborów prezydenta Krakowa
Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia "Kraków dla Mieszkańców", wskazuje na protesty referendalne jako przyczynę braku ogłoszenia daty przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa przez premiera Donalda Tuska.
Po referendum z 24 maja, w którym odwołano Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta Krakowa, mieszkańcy czekają na wyznaczenie terminu przedterminowych wyborów. Kodeks wyborczy przewiduje, że takie wybory powinny odbyć się w ciągu 90 dni od ogłoszenia wyników referendum. Premier Donald Tusk, 9 czerwca, zaznaczył, że termin ten może ulec przesunięciu z powodu konieczności rozpatrzenia protestów związanych z przebiegiem majowego referendum, sugerując, że wybory mogłyby odbyć się najwcześniej we wrześniu.
Łukasz Gibała, zwracając uwagę na ten problem, podkreśla, że od referendum minął już miesiąc, a data wyborów nadal nie jest znana. We wpisie w mediach społecznościowych, Gibała wskazuje na liczne problemy, z którymi boryka się Kraków, takie jak rosnące zadłużenie, jakość komunikacji miejskiej, brak koordynacji remontów czy chaos w zabudowie. Argumentuje, że rozwiązania tych problemów wymagają prezydenta z silnym mandatem społecznym, a nie komisarza mianowanego przez rząd.
Powód opóźnienia według Gibały
Według Gibały, za opóźnienia w ogłoszeniu daty wyborów stoi protest wyborczy złożony przez Edwarda Nowaka. Gibała zauważa, że Nowak, który wcześniej pełnił ważne funkcje w państwowych spółkach podczas pierwszych rządów Donalda Tuska, jest osobą dobrze znaną premierowi. Chociaż protest został odrzucony przez sąd pierwszej instancji, Łukasz Gibała uważa, że Nowak "gra na czas", wykorzystując możliwość odwołania się do drugiej instancji.
Łukasz Gibała zadał pytanie o intencje Edwarda Nowaka oraz o to, czy działa on samodzielnie, czy też w porozumieniu z premierem Tuskiem. Sugeruje, że dla rządu zarządzanie Krakowem przez komisarza, z pominięciem demokratycznego wyboru, mogłoby być wygodną opcją. Gibała podkreślił również, że każdy dzień zwłoki w wyznaczeniu daty wyborów stanowi działanie sprzeczne z zasadami demokracji i interesami miasta.
Możliwy start w wyborach
Chociaż Łukasz Gibała nie ogłosił jeszcze oficjalnie swojego startu w wyborach prezydenckich, nie wyklucza takiej możliwości. We wcześniejszej rozmowie z "Kanałem Zero" zaznaczył, że do naprawy miasta, które jego zdaniem znajduje się w trudnej sytuacji finansowej, potrzebna jest silna ekipa i konkretny program. Dodał, że podjęcie decyzji w tej sprawie zajmie mu około 2-3 tygodni. Zadeklarował, że jeśli zdecyduje się wystartować, nie uczyni tego z poparciem żadnej partii politycznej.
Sondaż przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie Nowej Lewicy wskazuje, że Gibała cieszy się w Krakowie najwyższym poparciem, uzyskując 17,2 procent. Kolejne miejsca zajmowali Daria Gosek-Popiołek z Lewicy z 13,5 procent, Michał Drewnicki z PiS z 13,2 procent, oraz Monika Piątkowska, wspólna kandydatka KO i PSL, z 12 procent poparcia.
Komentarze (17)
-
B
bez nazwiska · 2 miesiące temu
Wsystko to przypomina mi grę polityczną, a my na tym cierpimy.
-
K
kierowca · 2 miesiące temu
ostatecznie to mieszkańcy powinni decydować, a nie władza w warszawie
-
P
pacjent · 2 miesiące temu
nie rozumiem, dlaczego to trwa tak długo! ludzie chcą zmian
-
G
gość · 2 miesiące temu
Ja tam czekam z niecierpliwością, bo miasto to nie tylko polityka, ale i życie codzienne.
-
M
medicine · 3 miesiące temu
Takie opóźnienia rodzą tylko frustracje. Ciekawe co na to premier.
-
E
emeryt · 3 miesiące temu
czuję, że jak najszybciej powinniśmy mieć nowe wybory, to najlepsza opcja dla krakowa.
-
S
student · 3 miesiące temu
Przecież władze powinny być w stałym kontakcie z obywatelami, a tu cisza.
-
A
abc · 3 miesiące temu
Nawet jeżeli są powody, to mieszkańcy zasługują na konkretne informacje.
-
K
ktos_z_boku · 3 miesiące temu
moim zdaniem te protesty są tylko znakiem że coś jest nie tak w zarządzaniu miasem
-
W
wkurzony · 3 miesiące temu
Nie ma co liczyc na szybkie rozwiazania, polityka zawsze wydluza sprawy
-
P
pacjent · 3 miesiące temu
No wlasnie to sie ciagnie w nieskonczonosc.
-
S
student · 3 miesiące temu
Wydaje mi sie, ze narastajace napiecia moga jeszcze bardziej zaszkodzic sytuacji w miescie
-
P
proszę pana · 3 miesiące temu
myślę, że to opóźnienie może być spowodowane nie tylko protestami, ale również obawą przed dużą frekwencją.
-
Z
zbyszek62 · 3 miesiące temu
Gibała ma rację protesty pokazują że mieszkańcy nie są zadowoleni z obecnej władzy.
-
T
tomasz_r · 3 miesiące temu
a kto właściwie ma ogłosić? tusk się plącze
-
R
Renata1980 · 3 miesiące temu
Jak długo jeszcze musimy czekać? To jest absurd
-
A
Aneta · 3 miesiące temu
Przez te opoznienia miasto moze stracic na wiarygodnosci, a to nie jest dobra wizytowka