Marcin Bosacki wskazał kandydata KO na prezydenta w 2030 roku
Wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki podczas programu "Gość Wydarzeń" wskazał Radosława Sikorskiego jako przyszłego kandydata Koalicji Obywatelskiej na prezydenta w wyborach zaplanowanych na 2030 rok.
Marcin Bosacki, wiceminister spraw zagranicznych, jest przekonany, że to Radosław Sikorski, obecny minister spraw zagranicznych, będzie reprezentował Koalicję Obywatelską w wyścigu o fotel prezydencki w 2030 roku i odniesie zwycięstwo. Tę opinię wyraził w dniu 27 lipca 2026 roku w programie "Gość Wydarzeń".
Przyszłość premiera i rola Sikorskiego
Bosacki odniósł się również do przyszłości Donalda Tuska. Polityk prognozuje, że obecny szef rządu poprowadzi Koalicję Obywatelską do sukcesu w kolejnych wyborach parlamentarnych, które odbędą się w 2027 roku. Według Bosackiego, Donald Tusk pozostanie premierem również po tych wyborach i nie przewiduje żadnych zmian na tym stanowisku. Stwierdził, że Tusk "jest świetnym premierem".
Swoją wiarę w Sikorskiego jako kandydata na prezydenta Bosacki podkreślił, mówiąc: „Ja już dwa razy popierałem Radka Sikorskiego, obecnego mojego szefa, na to, żeby był kandydatem Koalicji Obywatelskiej w wyborach. Myślę, że on będzie tym kandydatem w 2030 roku i myślę, że wtedy wygra.”
Wyniki sondażu i kontekst wyborczy
W programie "Gość Wydarzeń" Marek Tejchman nawiązał do wyników sondażu SB Research przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej". Według tych badań, w przypadku utworzenia rządu przez Koalicję Obywatelską w 2027 roku, na Donalda Tuska jako kandydata na premiera wskazałoby 17 procent respondentów, natomiast Radosław Sikorski uzyskałby wynik 25,2 procent.
Mimo tych danych, Bosacki stanowczo podkreślił, że Donald Tusk dobrze wywiązuje się z obowiązków premiera. W odniesieniu do spekulacji o potencjalnej zmianie na stanowisku premiera, Bosacki określił je jako "spekulacje".
Należy przypomnieć, że Radosław Sikorski ma już doświadczenie w staraniach o prezydenturę. W listopadzie 2024 roku Koalicja Obywatelska przeprowadziła prawybory, w których zmierzyli się Radosław Sikorski i Rafał Trzaskowski, prezydent Warszawy. W prawyborach wzięło udział ponad 22 tysiące członków KO. Rafał Trzaskowski zdobył wówczas 74,75 procent głosów, natomiast Radosław Sikorski uzyskał około 25 procent poparcia. Bosacki otwarcie wspierał Sikorskiego również w tamtym czasie, uzasadniając to tym, że „Polska potrzebuje prezydenta, który poprowadzi bezpiecznie państwo w warunkach burzy geopolitycznej”.
Komentarze (6)
-
M
myślący · 1 miesiąc temu
No nareszcie ktos to powiedział! Radosław Sikorski ma doświadczenie i wizję, ale musi odnaleźć sposób, żeby dotrzeć do młodszych wyborców. Jeśli nie, to może być za późno na nawiązanie kontaktu.
-
X
xyz · 1 miesiąc temu
na pewno bedzie ciekawie w tych wyborach
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
Wydaje mi się, że Sikorski jest całkiem dobrym kandydatem. Ma doświadczenie, ale najważniejsze to, czy jego program trafi do społeczeństwa. Obawiam się, że nie wszyscy mogą go zaakceptować, bo zbyt długo był związany z polityką. Jednak, biorąc pod uwagę jego międzynarodowe kontakty, może mieć szansę na poparcie
-
K
Kasia · 2 miesiące temu
ciekawy wybór ale czy nie lepiej mieć kogoś młodszego na czoło?
-
N
niedowiarek · 2 miesiące temu
sikorski? serio? z całym szacunkiem, ale to nie jest dobry wybór. wydaje mi się, że polacy wymagają kogoś świeżego
-
D
darek73 · 2 miesiące temu
Tylko nie Sikorski, już tyle narozrabiał, że nie odpuściłbym mu kolejnej szansy