Masowy atak Rosji na Kijów: Zełenski alarmuje o eskalacji i potrzebie uzbrojenia
W nocy z 1 na 2 lipca 2026 roku Rosja przeprowadziła zmasowany atak powietrzny na Kijów i obwód kijowski, używając setek rakiet i dronów. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski oświadczył, że tego typu agresja nasila się w odpowiedzi na problemy Władimira Putina na froncie i w gospodarce.
Zmasowany atak Rosji na ukraińską stolicę, który nastąpił w nocy ze środy na czwartek, pochłonął życie co najmniej 22 osób w Kijowie. Rosyjskie siły użyły łącznie 570 środków napadu powietrznego, w tym 74 rakiet balistycznych i 496 dronów, co potwierdziły ukraińskie Siły Powietrzne. Rannych jest wielu cywilów.
Wołodymyr Zełenski, komentując wydarzenia w Kijowie, podkreślił, że natężenie rosyjskich ataków jest bezpośrednio powiązane z trudnościami, jakie Rosja napotyka na froncie i w swojej gospodarce. Prezydent Ukrainy wyraził przekonanie, że Władimir Putin będzie jedynie zwiększał skalę agresji, szczególnie w zakresie użycia rakiet balistycznych. Zaznaczył, że z każdym kolejnym atakiem rośnie liczba wrogich rakiet.
Apel o broń obronną i współpraca międzynarodowa
Ukraina, według słów jej prezydenta, pilnie potrzebuje odpowiedniego pakietu zabezpieczeń, w tym rakiet przechwytujących. Zełenski podkreślił, że Kijów wywiera maksymalną presję i prowadzi negocjacje w celu pozyskania niezbędnego uzbrojenia.
Prezydent Zełenski wspominał o rozmowach z partnerami międzynarodowymi i o deklaracjach wsparcia, które nie zawsze są realizowane zgodnie z ustaleniami. Jako przykład podał Norwegię, która zadeklarowała gotowość sfinansowania zakupu 200 rakiet dla Ukrainy, jednak do tej pory żadna z nich nie została dostarczona. Zełenski stwierdził, że gdyby obiecywane uzbrojenie dotarło na czas, udałoby się uratować więcej osób. Zauważył spowolnienie w dostawach i zapowiedział dalszą współpracę z partnerami w celu pozyskania systemów przeciwrakietowych.
Gotowość do negocjacji i sprzeciw wobec bezkarnego ataku
Odnosząc się do możliwości rozmów pokojowych, Wołodymyr Zełenski zaznaczył, że Ukraina jest otwarta i gotowa na negocjacje. Jednocześnie podkreślił, że Kijów opowiada się za sprawiedliwym pokojem i sprawiedliwym zakończeniem wojny. Zwrócił uwagę, że dopóki nie ma ze strony Rosji obopólnej chęci do negocjacji, Ukraina będzie dawać "sprawiedliwe odpowiedzi" na ataki. W domyśle, odrzucił możliwość spotkania „twarzą w twarz” z Putinem, podkreślając, że Rosja unika takich rozmów.
Komentarze (16)
-
O
Ola1984 · 2 miesiące temu
jednak są spory wśród strategii nato co do pomocy militarnej
-
S
student · 2 miesiące temu
czy nie stanowi to zaggrożenia dla innych krajów? co z naszym bezpieczeństwem?
-
M
mar · 2 miesiące temu
znowu bombardują kogo to obchodzi? mnie to już nie dziwi.
-
O
obserwator · 2 miesiące temu
Dlaczego Zachod nie reaguje wystarczajaco szybko? To nie jest ok
-
B
bartek91 · 2 miesiące temu
moim zdaniem większe wsparcie dla ukrainy teraz to klucz do zakończenia tego konfliktu.
-
M
myślący · 2 miesiące temu
może powinniśmy postawić na dyplomację zamiast na broń?
-
Z
zzz · 2 miesiące temu
znowu bombardujją kijów, a zachód nic nie robi. smutne to jest
-
A
a teraz · 3 miesiące temu
to jest straszne
-
P
podatnik · 3 miesiące temu
uważam, że wojna w ukrainie nigdy nie powinna była wybuchnąć. to tragedia dla wszystkich
-
A
asset · 3 miesiące temu
a kto w ogóle by pomyślał, że sytuacja się pogorszy jak nigdy? nauczka dla europy.
-
K
Krzysztof1985 · 3 miesiące temu
zgadzam si. zdecydowanie potrzebne jest wsparcie dla ukrainy w tym trudnym czasie.
-
K
kdr · 3 miesiące temu
jak mozna dalej milcczec w tej sytuacji?
-
A
a po co · 3 miesiące temu
oczywiście, że potrzebują uzbrojenia. Nie mogą dać się złamać.
-
T
Tomasz · 3 miesiące temu
moim zdaniem to desperacja ze strony putina
-
K
kdr · 3 miesiące temu
To skrzywdzi niewinnych ludzi, tym bardziej, że wojna trwa zbyt długo.
-
F
fsmg · 3 miesiące temu
im bliżej do wyborów w rosji tym więcej agresji, to nie przypadek.