Mateusz Morawiecki przyznaje się do błędów: Pandemia, kredyt 2% i reforma sądownictwa
Mateusz Morawiecki, były premier, podczas programu "Dobry wieczór, Polsko" na antenie Polsat News, odniósł się do decyzji rządu w kwestiach pandemii COVID-19, programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." oraz reformy wymiaru sprawiedliwości, przyznając, że popełniono błędy.
Podczas emisji programu "Dobry wieczór, Polsko" w Polsat News 1 sierpnia 2026 roku, były premier Mateusz Morawiecki przyznał, że rząd, którym kierował, popełnił błędy w kluczowych obszarach. Wśród nich wymienił zarządzanie pandemią COVID-19, wprowadzenie programu "Bezpieczny kredyt 2 proc." oraz reformę wymiaru sprawiedliwości.
Morawiecki podkreślił, że jako premier bierze odpowiedzialność za te decyzje, choć w przypadku pandemii zaznaczył, że rząd opierał się na rekomendacjach Rady Medycznej. Przyznał, że ani on, ani inni politycy, z wyjątkiem ministra zdrowia, nie mieli wówczas wiedzy na temat epidemii i chorób zakaźnych, polegając na ekspertach, którzy przedstawiali dramatyczne scenariusze.
Krytyka programu "Bezpieczny kredyt 2 proc."
Były premier negatywnie ocenił również program "Bezpieczny kredyt 2 proc.", wskazując, że wspieranie popytu na rynku nieruchomości przyczyniło się do wzrostu cen mieszkań. Stwierdził, że nie jest to właściwy sposób radzenia sobie z kryzysem mieszkaniowym. Morawiecki zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłoby stymulowanie podaży, poprzez uproszczenia w przepisach, zwiększenie dostępności gruntów oraz dalszą deregulację.
Nieudana reforma sądownictwa
Kolejnym punktem, do którego odniósł się Morawiecki, była reforma wymiaru sprawiedliwości. Były premier otwarcie przyznał, że "absolutnie się nie udała", a on sam, jako ówczesny szef rządu, ponosi za nią odpowiedzialność. Podkreślił, że "lepiej uderzyć się w pierś", nawet jeśli decyzje były podejmowane przez grono fachowców.
Morawiecki, odpowiadając na pytania widzów, zaznaczył swoją gotowość do przyznania się do błędów. Pomimo brania odpowiedzialności, wspomniał także o decyzjach dotyczących mediów publicznych, gdzie - jak podkreślił - trudno przepraszać za coś, co w niewielkim stopniu zależało od jego rządu.
Komentarze (3)
-
K
ktos_z_boku · 1 miesiąc temu
Cieszę się, że były premier przyznał się do błędów, bo w końcu ktoś z rządu dostrzega, że decyzje mają swoje konsekwencje. Pandemia to był ogromny stres dla społeczeństwa, a program kredytowy okazał się niepełny i zbyt skomplikowany. Nie można tylko zrzucać odpowiedzialności na okoliczności. Rząd powinien wyciągać wnioski i starać się poprawić sytuację, a nie zakopywać głowę w piasek.
-
A
a po co · 1 miesiąc temu
a kto to bedzie sluchal? moim zdaniem to nic nie zmieni, a troche za pozno na takie refleksje.
-
W
wawa · 2 miesiące temu
ciekawe, że dopiero teraz o tym mówi. zawsze się tłumaczą, a konsekwencje dotykają zwykłych ludzi