MON zapowiada zmiany w systemie ostrzegania po incydencie z rosyjską rakietą
Po incydencie z rosyjskim pociskiem manewrującym, który spadł w Polsce, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zapowiadają wprowadzenie zmian w cywilnym systemie ostrzegania ludności.
Rosyjski pocisk manewrujący Ch-101 naruszył polską przestrzeń powietrzną w nocy z 29 na 30 lipca, spadając w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia. Pocisk, mogący przenosić głowicę jądrową, uderzył w niezabudowany teren, nie powodując poszkodowanych ani zniszczeń.
Incydent wywołał dyskusję na temat skuteczności cywilnego systemu ostrzegania. Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceszefowa MON, podkreśliła, że strona wojskowa zadziałała bez zastrzeżeń, poderwawszy myśliwce F-16 do ochrony polskiej przestrzeni powietrznej. Jednakże, jak zaznaczyła, system alarmowania ludności nie zadziałał w sposób systemowy.
Planowane zmiany w systemie ostrzegania
W odpowiedzi na to zdarzenie, Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) oraz MSWiA prowadzą prace nad poprawą systemu. W rozmowach uczestniczą również Sztab Generalny Wojska Polskiego i Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych, aby, jak to ujęto, "cały system jeszcze bardziej domknąć".
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka zapowiedziała, że w przyszłości informacje o sytuacjach niebezpiecznych, związanych z wydarzeniami na Ukrainie i poderwaniem polskich myśliwców, będą przesyłane za pomocą wiadomości SMS. Oznacza to, że obywatele będą informowani o zagrożeniu jeszcze, gdy będzie ono występować na terenie Ukrainy, co ma zapewnić więcej czasu na reakcję.
Nowa aplikacja i priorytety
Marcin Kierwiński, szef MSWiA, poinformował, że w ciągu najbliższych tygodni zostanie uruchomiona specjalna aplikacja. Ma ona regulować kwestie związane z ostrzeganiem ludności i stanowić część szerszych działań mających na celu budowę nowoczesnego i skutecznego systemu reagowania na zagrożenia. Resort stawia sobie za priorytet systematyczne uzupełnianie zaległości w tym obszarze.
Podkreślono, że strona wojskowa, która podczas lipcowego incydentu zadziałała właściwie, aktywnie współuczestniczy w pracach nad poprawą jakości systemu cywilnego. Całość działań ma na celu lepsze przygotowanie Polski na podobne sytuacje w przyszłości, w kontekście trwającego konfliktu w Ukrainie.
Komentarze (17)
-
M
Magda M. · 3 tygodnie temu
to wyraz bierności, za dużo gadania i za mało działania
-
P
Polak · 1 miesiąc temu
ciekawe czy w koncu cos z tego wyjdzie, bo o zapowiedziach slyszymy od lat
-
P
Polak · 1 miesiąc temu
brawo lepiej pozno niz wcale
-
K
ktos · 1 miesiąc temu
mam nadzieje, ze te zmiany wejda w zycie szybko. w razie kryzysu, kazda minuta jest cenna.
-
M
myślący · 1 miesiąc temu
Zgadzam się, to więcej niż tylko zmiany. To życie i bezpieczeństwo obywateli!
-
S
student · 1 miesiąc temu
oszczędzanie na systemie obronnym to bardzo zła droga. w tej sytuacji musimy być lepiej przygotowani
-
B
bez nazwiska · 1 miesiąc temu
jakie zmiany planują? warto wiedzieć więcej!
-
P
paweł_a · 1 miesiąc temu
to strach i tak, ale może to zmusi nas do działania
-
I
i tyle · 1 miesiąc temu
Pisza o zmianach a co z dotychczasowym systemem? Znowu zmarnowane peniadze?
-
Q
qaz · 1 miesiąc temu
no i dobrze w końcu ktoś zaczyna myśleć
-
X
xyz · 1 miesiąc temu
Gdybysmy mieli lepszy system ostrzegania, moze udaloby sie uniknac paniki.
-
M
medicine · 1 miesiąc temu
monitoring sytuacji powinien być na pierwszym miejscu!
-
T
tomek123 · 1 miesiąc temu
w końcu decyzja na czas
-
M
Magda · 1 miesiąc temu
to absolutnie konieczne, nie możemy bagatelizować tych sytuacji
-
X
xxx · 1 miesiąc temu
Bardzo dobrze, że władze reagują. Tego potrzebujemy
-
R
Renata1973 · 1 miesiąc temu
Ciekawe jak to będzie wyglądać w praktyce
-
K
Kasia · 1 miesiąc temu
zmiay? i tak nikomu nie zależy