sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał zakaz wjazdu dla patostreamera Crawly'ego

Naczelny Sąd Administracyjny (NSA) oddalił skargę Władysława O., znanego jako patostreamer "Crawly", który chciał uchylić nałożony na niego dziesięcioletni zakaz wjazdu do strefy Schengen.

Polska

Sąd podtrzymał tym samym decyzję Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który również wcześniej odrzucił odwołanie patostreamera. Decyzje sądów oparte były na niejawnych materiałach przedstawionych przez Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW), które wskazywały na potencjalne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polski.

Władysław O. został deportowany do Ukrainy w listopadzie 2024 roku, na wniosek szefa ABW i decyzją szefa MSWiA. Oprócz deportacji, nałożono na niego zakaz ponownego wjazdu do strefy Schengen na okres 10 lat.

Uzasadnienie sądów

Zarówno Wojewódzki Sąd Administracyjny, jak i Naczelny Sąd Administracyjny, po analizie informacji dostarczonych przez ABW, nie znaleźli podstaw do zanegowania stanowiska sądu niższej instancji. Sąd podkreślił, że obawy dotyczące możliwości prowadzenia działalności szpiegowskiej zostały wystarczająco udowodnione przez właściwe organy.

W uzasadnieniu wyroku zaznaczono, że wniosek szefa ABW był wynikiem obserwacji zachowania cudzoziemca, jego braku poszanowania dla zasad obowiązujących w Polsce oraz ustalenia, że jego działania mogły prowadzić do ujawnienia wrażliwych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa i jego obywateli.

Sąd uznał również, że nagrywanie i upublicznianie kontrowersyjnych oraz zaaranżowanych zdarzeń naruszających porządek publiczny, takich jak pokazywanie użytej siły, środków, sposobu i czasu reakcji służb porządkowych, uzasadnia uznanie takiej działalności za podstawę do zobowiązania cudzoziemca do powrotu, zgodnie z artykułem 329a ustawy o cudzoziemcach.

Kontrowersyjna działalność patostreamera

Crawly był znany z szeregu prowokacyjnych działań. Wśród nich znalazły się filmiki, na których skakał po samochodach na parkingu w centrum Warszawy, sytuacja, która okazała się być zaaranżowana, a pojazdy zostały przywiezione na lawetach. Podczas tego zdarzenia patostreamer spryskał gaśnicą przechodnia, który zwrócił uwagę jego grupie.

Inne nagrania pokazywały go w stroju gnoma, wdzierającego się do miejsc przeznaczonych wyłącznie dla pracowników w galeriach handlowych. W jednym ze swoich streamów Crawly miał użyć obraźliwych słów pod adresem Polaków i wyrazić preferencję do życia w Moskwie. Tymi wypowiedziami zainteresował się Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych, składając zawiadomienie do prokuratury.

Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych, podkreślił, że Polska jest krajem gościnnym, ale nie toleruje łamania prawa przez obcokrajowców. Zaznaczył, że takie osoby będą natychmiast wydalane z kraju. W ubiegłym roku MSWiA wydało niemal 10 tysięcy decyzji o deportacji, a w bieżącym roku liczba ta zbliża się do sześciu tysięcy.

Komentarze (13)

  • S
    student · 3 tygodnie temu

    haha, jak w końcu się z tego wypląta? Nie widzę szans.

  • P
    pacjent · 3 tygodnie temu

    patostreamerzy tylko szkodzą. najlepiej, żeby takie osoby nie miały głosu

  • A
    Aneta · 1 miesiąc temu

    zaraz będą mówić że to nadużycie władzy... bo zawsze znajdą się obrońcy którzy będą w gościu widzieć ofiarę systemu.

  • R
    realista · 1 miesiąc temu

    Chyba dobrze, że go wykluczają. Patostreaming to promowanie negatywnych wzorców.

  • U
    user7788 · 1 miesiąc temu

    a może warto zastanowić się, dlaczego crawly stał się popularny? to też coś mówi o społeczeństwie. mogłaby być ciekawa dyskusja na ten temat

  • K
    ktos · 1 miesiąc temu

    Czy ktoś pamięta, jak mu się śmiali z tego zakazu? A teraz?

  • H
    Halina1979 · 1 miesiąc temu

    faktycznie chyba wszyscy się zgadzamy że to dobrze!

  • U
    user7788 · 1 miesiąc temu

    zgadzam się w pełni, patostreamerzy powinni być bardziej kontrolowani

  • S
    sąsiad · 1 miesiąc temu

    To bardziej złożony temat niż się wydaje. Z jednej strony wolność słowa z drugiej - odpowiedzialność za treści jakie się promuje. Musimy znajdować równowagę

  • P
    prawda · 1 miesiąc temu

    A co z jego fanami? Oni moze nie rozumieją, w jakiej szkodliwej rzeczywistości żyją

  • S
    student · 1 miesiąc temu

    crawly to nie przykład do naśladowania, cieszę się, że sąd podjął tę decyzję

  • Z
    zzz · 1 miesiąc temu

    jakie to ma znaczenie dla społeczeństwa? nikogo nie obchodzi ten gość.

  • Q
    qaz · 1 miesiąc temu

    dobrze mu tak! patostreaming to dno

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów