sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Napięcia dyplomatyczne między Polską a Ukrainą po decyzji o odebraniu Orderu Orła Białego

Prezydent Polski Karol Nawrocki odebrał Wołodymyrowi Zełenskiemu Order Orła Białego, co wywołało falę reakcji i odesłanie odznaczenia przez prezydenta Ukrainy. Decyzja jest odpowiedzią na uhonorowanie przez Ukrainę jednostki wojskowej nazwą "Bohaterów UPA", co w Polsce budzi silne historyczne kontrowersje.

Polityka

Decyzja polskiego prezydenta Karola Nawrockiego z 17 czerwca 2026 roku o odebraniu Orderu Orła Białego prezydentowi Ukrainy Wołodymyrowi Zełenskiemu wywołała znaczące napięcie w stosunkach polsko-ukraińskich. Podłożem tej bezprecedensowej decyzji było uhonorowanie przez Zełenskiego jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwą "Bohaterów UPA".

Order Orła Białego został przyznany Wołodymyrowi Zełenskiemu w kwietniu 2023 roku przez ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudę, w uznaniu zasług w pogłębianiu relacji polsko-ukraińskich oraz za obronę demokracji i bezpieczeństwa w Europie. To najwyższe polskie odznaczenie, ustanowione w 1705 roku, miało symbolizować zaufanie i współpracę między narodami.

Reakcje po decyzji

Wołodymyr Zełenski niezwłocznie odpowiedział na decyzję, oświadczając 18 czerwca 2026 roku, że odesłał Order Orła Białego do Polski. W swoim oświadczeniu podkreślił, że Ukraina jest wdzięczna narodowi polskiemu za wsparcie i współpracę w walce o niezależność od Rosji. Zaznaczył również, że Order, który otrzymał, w jego przekonaniu był przeznaczony dla ukraińskiego społeczeństwa i armii, a Ukraina pozostanie otwarta na współpracę z Polską w celu uniknięcia sprzecznych interpretacji trudnej przeszłości.

Prezydent Nawrocki, uzasadniając swoją decyzję podczas obchodów Narodowego Dnia Powstań Śląskich, stwierdził, że "próg bólu został przekroczony". Podkreślił, że choć Polska rozumie walkę o niepodległość i zagrożenie rosyjskie, to honorowanie UPA jest nieakceptowalne, ze względu na historyczne zbrodnie, które są postrzegane w Polsce jako bolesne. Nawrocki zapewnił jednocześnie, że decyzja nie jest wymierzona w naród ukraiński i nie zmienia strategicznego kierunku polskiej polityki bezpieczeństwa ani wsparcia Ukrainy w walce z Rosją.

Fala zwrotów orderów

Decyzja polskiego prezydenta wywołała łańcuch reakcji również po stronie ukraińskiej. Kilku obecnych i byłych prominentnych polityków Ukrainy zrzekło się swoich polskich odznaczeń. Wśród nich znaleźli się szef Biura Prezydenta Ukrainy Kyryło Budanow, jego zastępca Ihor Żowkwa oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar, a także szef ukraińskiej dyplomacji Andrij Sybiha. Ich zdaniem, pozbawienie Zełenskiego Orderu to "strategiczny błąd", który może przynieść korzyść Rosji.

Do grona zrzekających się odznaczeń dołączyli także byli prezydenci Ukrainy: Leonid Kuczma, Wiktor Juszczenko i Petro Poroszenko. Leonid Kuczma, odznaczony w 1997 roku, podkreślił w swoim oświadczeniu, że nie ma innego wyjścia, czując się zobowiązanym do budowania przyjaznych relacji z Polską, ale jednocześnie podkreślając, że "Ukraina nie podjęła walki z Rosją [...] po to, aby dziś inne państwa dyktowały nam naszą historię". Wiktor Juszczenko, prezydent w latach 2005-2010, ocenił, że próby podważania decyzji o odznaczeniu Zełenskiego dotykają milionów Ukraińców broniących swojego kraju.

Napięcia na linii Warszawa-Kijów zyskały międzynarodowy oddźwięk. Ambasador Niemiec w Polsce, Miguel Berger, wyraził niezadowolenie z zaistniałej sytuacji, podkreślając potrzebę jedności we wsparciu dla Ukrainy. Incydent ten zrodził również dyskusje w Polsce, między innymi ze strony wicemarszałka Sejmu Szymona Hołowni, który pytał o strategiczne konsekwencje decyzji w kontekście przyszłej odbudowy Ukrainy.

Komentarze (14)

  • A
    Adam · 2 miesiące temu

    rozumiem frustrację, ale czy taka polityka naprawdę przyniesie efekty? to może tylko pogorszyć nasze relacje.

  • P
    proszę pana · 2 miesiące temu

    To jest skandal! Jak można honorować takich ludzi?

  • K
    krzysztof45 · 2 miesiące temu

    Pewnie znowu będzie tylko bllablabla i nic się nie zmieni.

  • Q
    qaz · 3 miesiące temu

    a w ogóle to ile takich odznaczeń można przyznawać i odbierać?

  • T
    tomek123 · 3 miesiące temu

    Jakie to ma znaczenie? Przecież te odznaczenia są często tylko symboliczne.

  • M
    marek_b · 3 miesiące temu

    przykre to wszystko, ale w polityce nic mnie już nie zdziwi

  • T
    Tomasz · 3 miesiące temu

    Moim zdaniem, to bardziej skomplikowane niż piszą. Musimy wybaczyć, ale nigdy nie zapomnieć

  • B
    bez nazwiska · 3 miesiące temu

    Czemu nikt nie mówi o historycznym kontekście? UPA to nie tylko banda bohaterów w Ukrainie

  • M
    medicine · 3 miesiące temu

    Nie zgadzam się, to krok w dobrym kierunku. Historia nie może być zapomniana.

  • A
    abc · 3 miesiące temu

    Ciekawe co dalej, ta sprawa może naprawdę zaognić sytuacje

  • E
    emeryt · 3 miesiące temu

    to wszystko przez durną politykę

  • O
    Ola J. · 3 miesiące temu

    Zgadzam się w pełni to był zły krok ze strony Polski.

  • P
    pacjent · 3 miesiące temu

    znowu mamy kryzys co za zenada

  • K
    kasia_z · 3 miesiące temu

    Decyzja o odebraniu odznaczenia była dla mnie zrozumiała. UPA wciąż budzi kontrowersje i bolesne wspomnienia w Polsce. Uważam, że każdy powinien zdawać sobie sprawę z konsekwencji takich decyzji. Ukraina ponownie przypomniała, że nie wszyscy biorą pod uwagę naszą historię.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy