sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Nowe uprawnienia Państwowej Inspekcji Pracy. Inspektorzy przekształcą "śmieciówki" w umowy o pracę

Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) zyska nowe uprawnienia 8 lipca 2026 roku, co pozwoli inspektorom administracyjnie przekształcać umowy cywilnoprawne w umowy o pracę. Reforma ma na celu wyeliminowanie problemu tzw. umów śmieciowych, które często pozbawiają pracowników pełnych praw.

Polska

Od 8 lipca 2026 roku Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła w drodze decyzji administracyjnej stwierdzać istnienie stosunku pracy, jeśli zawarta umowa cywilnoprawna faktycznie spełnia kryteria umowy o pracę. Zmiana ta ma stanowić odpowiedź na nadużycia na rynku pracy, gdzie umowy cywilnoprawne bywają wykorzystywane do omijania przepisów prawa pracy.

Nowe przepisy podkreślają problem, który dotyka około 1,5 miliona osób zatrudnionych wyłącznie na umowach cywilnoprawnych. Ministerstwo Finansów szacuje, że blisko 160 tys. z nich to fikcyjne działalności gospodarcze, ukrywające rzeczywisty stosunek pracy. Resort rodziny, pracy i polityki społecznej wskazuje, że choć większość pracodawców działa uczciwie, potrzebne są narzędzia do walki z patologiami.

Kary i abolicja dla przedsiębiorców

Pracodawcy, którzy nie zastosują się do nowych zasad, muszą liczyć się ze znacznie wyższymi karami. Maksymalne stawki za niewłaściwe zatrudnienie wzrosną z 30 tys. zł do 60 tys. zł za pierwsze wykroczenie, a w przypadku recydywy, do 90 tys. zł.

Jednakże, aby dać przedsiębiorcom czas na dostosowanie się do zmienionych wymogów, wprowadzono okres abolicji. Do lipca 2027 roku firmy będą mogły samodzielnie skorygować sposób zatrudnienia pracowników, unikając w ten sposób kar oraz procedury postępowania administracyjnego. Resort pracy informuje, że do ministerstwa docierają sygnały o pracodawcach dokonujących już przeglądów umów i przenoszących pracowników na umowy o pracę.

Procedura działania PIP

Państwowa Inspekcja Pracy będzie mogła interweniować zarówno na podstawie zawiadomienia od pracownika, jak i w ramach rutynowych kontroli. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, inspektor będzie mógł wydać polecenie zawarcia umowy o pracę. Jeśli pracodawca odmówi, wszczęte zostanie postępowanie administracyjne. W jego trakcie okręgowy inspektor pracy zbada, czy warunki zatrudnienia (np. określone obowiązki, wynagrodzenie, miejsce i czas pracy) wskazują na istnienie stosunku pracy.

Jeżeli prawne przesłanki zostaną spełnione, okręgowy inspektor pracy wyda decyzję administracyjną, która przekształci umowę cywilnoprawną w umowę o pracę. Decyzja ta będzie zawierać szczegółowe informacje dotyczące warunków zatrudnienia, w tym wysokości wynagrodzenia oraz rodzaju umowy. Oczekuje się, że reforma doprowadzi do znaczącego wzrostu liczby skarg ze strony pracowników, co z kolei przełoży się na wzmożone kontrole ze strony PIP.

Komentarze (3)

  • I
    i tyle · 2 miesiące temu

    a tak właściwie, to kto będzie kontrolował tych inspektorów? Zmiany są potrzebne, to fakt, ale obawiam się, że może to być kolejny krok do biurokratyzacji. Sam pracuję na umowie śmieciowej i nie wiem, czy według nowych przepisów dostanę etat. Moim zdaniem warto jednak rozważyć indywidualne podejście do każdego przypadku, bo nie każda 'śmieciówka' jest zła.

  • A
    a teraz · 2 miesiące temu

    Zgadzam się w pełni, te umowy to druga klasa obywateli. Czas najwyższy na takie zmiany, ale mam nadzieję że nie wprowadzą dodatkowych barier dla pracodawców, bo później to się odbije na rynku pracy

  • A
    Anna · 2 miesiące temu

    no w końcu coś się dzieje! od lat mówi się o tych śmieciówkach, ciekawe jak to będzie wyglądać w praktyce

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów