Pijany kierowca z dożywotnim zakazem wjechał pod pociąg i uciekł, zostawiając ranną pasażerkę
W Gradowie w powiecie radziejowskim 39-letni mężczyzna, prowadząc samochód pod wpływem alkoholu i pomimo dożywotniego zakazu, wjechał pod pociąg towarowy. Po kolizji uciekł z miejsca zdarzenia, zostawiając w aucie ranną pasażerkę.
Do zdarzenia doszło 21 lipca 2026 roku, około godziny 1:40, na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w miejscowości Gradowo. Kierujący samochodem marki Renault Scenic wjechał bezpośrednio pod pociąg towarowy relacji Gdańsk, Tarnowskie Góry.
Nieodpowiedzialna jazda i ucieczka
W chwili wypadku, za kierownicą Renaula Scenica siedział 39-letni mężczyzna, który miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Co więcej, w 2025 roku Sąd Rejonowy w Kole nałożył na niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, którego rażąco nie przestrzegał.
Po zderzeniu z pociągiem, mężczyzna zamiast udzielić pomocy, uciekł pieszo z miejsca wypadku. W rozbitym pojeździe zostawił 42-letnią pasażerkę. Kobieta została przewieziona do szpitala z obrażeniami, które na szczęście nie zagrażają jej życiu.
Policja natychmiast rozpoczęła poszukiwania sprawcy. Po przejechaniu kilku kilometrów, funkcjonariusze zauważyli mężczyznę, który odpowiadał rysopisowi kierowcy. Na widok radiowozu zaczął uciekać, jednak po krótkim pościgu pieszym został zatrzymany.
Konsekwencje i utrudnienia
39-latek został aresztowany. Niebawem usłyszy zarzuty dotyczące kierowania pojazdem pod wpływem alkoholu oraz bez wymaganych uprawnień. Zdarzenie to uwydatnia poważny problem społeczny związany z jazdą po alkoholu i lekceważeniem sądowych zakazów, co bezpośrednio wpływa na bezpieczeństwo w ruchu drogowym i kolejowym.
Kolizja doprowadziła również do wstrzymania ruchu pociągów na tym odcinku linii kolejowej. Utrudnienia trwały około dwóch godzin, po czym ruch został przywrócony.
Komentarze (4)
-
P
paweł34 · 2 miesiące temu
a gdzie był monitoring? powinien być ścigany jak przestępca, a nie zostawiony w spokoju. zbyt często takie historie kończą się po cichu, a ofiary zostają same
-
K
ktos · 2 miesiące temu
To straszne. Moim zdaniem nie wystarczy mu zakaz prowadzenia. W takiej sytuacji powinien w ogóle stracić prawo do poruszania się inaczej niż pieszo. Czy naprawdę nie ma skuteczniejszych rozwiązań dla takich nieodpowiedzialnych osób?
-
M
mar · 2 miesiące temu
Jak można być tak bezmyślnym? Wjeżdżając pod pociąg ryzykował nie tyylko swoje życie, ale i innych. Powinien dostać surową karę
-
M
medicine · 2 miesiące temu
czy to dziwi kogoś? wiele osób nie myśli o konsekwencjach. najlepiej uciec, a potem udawać, że nic się nie stało.