Polak zmarł po interwencji policji w Niemczech, trwa śledztwo
W Duisburgu, w Nadrenii Północnej-Westfalii, 37-letni Polak zmarł po interwencji policji, co doprowadziło do wszczęcia śledztwa dotyczącego działań funkcjonariuszy.
Do zdarzenia doszło 19 lipca 2026 roku, kiedy to policja interweniowała w mieszkaniu, gdzie mężczyzna krzyczał i niszczył wyposażenie. Według relacji, 37-latek zamknął się w łazience i nie reagował na próby uspokojenia go przez funkcjonariuszy.
Podczas interwencji mężczyzna stracił przytomność po tym, jak został ułożony w pozycji leżącej na brzuchu. Na miejscu podjęto próbę reanimacji, a następnie przewieziono go do szpitala, gdzie niedługo później zmarł.
Śledztwo w toku
Wstępne wyniki sekcji zwłok wskazują, że przyczyną śmierci mogło być niedotlenienie. Stwierdzono także oznaki intoksykacji, jednak ostateczne ustalenia będą możliwe po otrzymaniu wyników badań histologicznych i toksykologicznych. Prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie domniemanej przemocy ze skutkiem śmiertelnym. Postępowaniem objęto sześciu policjantów oraz dwóch ratowników medycznych.
Metoda unieruchamiania w pozycji leżącej na brzuchu jest uznawana za szczególnie niebezpieczną ze względu na ryzyko utrudnienia oddychania. Portal WDR zauważył, że po tej interwencji wiele kwestii pozostaje niewyjaśnionych.
Szef MSW Nadrenii Północnej-Westfalii, Herbert Reul, wyraził ubolewanie z powodu zgonu. Podkreślił również, że zadaniem prokuratury jest rzetelne zbadanie, czy w trakcie interwencji doszło do jakichkolwiek błędów.
Rodzina bez informacji
Dariusz Pogorzelski, ojciec zmarłego Polaka, poinformował, że prokuratura nie skontaktowała się z rodziną w sprawie okoliczności interwencji. Jak zaznaczył, wiele szczegółów, takich jak obecność innych osób w mieszkaniu czy powód zamknięcia się syna w łazience, pozostaje niejasnych. Brak kontaktu sugeruje trudności w komunikacji między niemieckimi służbami a rodziną ofiary.
Komentarze (8)
-
K
kasia_k · 1 miesiąc temu
a dlaczego policja musiała interweniować?
-
B
bartek_o · 1 miesiąc temu
i kto tu tak naprawdę jest odpowiedzialny?
-
G
gość · 1 miesiąc temu
Ciekaw jestem, jak to wszystko się potoczy, bo ludzie mają prawo znać prawdę, a ci policjanci powinni ponieść konsekwencje.
-
E
emeryt · 1 miesiąc temu
To nie pierwszy raz, kiedy słyszę o złych praktykach policji w Niemczech. Czas zacząć być bardziej transparentnym w tych sprawach. Takie przypadki powinny być badane z największą starannością, bo to dotyczy życia ludzi
-
W
wawa · 1 miesiąc temu
Nie wiem jak moga w ogole bic ludzi przy interwencji, nie wierze w to
-
A
a po co · 1 miesiąc temu
tragiczna sprawa
-
K
ktos · 1 miesiąc temu
Ogromna tragedia nie można tego usprawiedliwić.
-
Z
zzz · 1 miesiąc temu
Mam nadzieję, że śledztwo ujawni prawdę. Takie sytuacje nie mogą się powtarzać.