Policjant uratował czterolatka, który zakrztusił się w Lublinie
Starszy posterunkowy Patryk Zadworny, będąc po służbie, uratował czterolatka, który zakrztusił się i tracił oddech. Interwencja miała miejsce na ulicy Bolesława Ducha w Lublinie.
Starszy posterunkowy Patryk Zadworny z lubelskiej policji wykazał się bohaterską postawą, gdy po godzinach służby zauważył dramatyczną sytuację na ulicy Bolesława Ducha w Lublinie. Policjant natknął się na grupę spanikowanych osób wzywających pomocy. Okazało się, że podróżujący z dziadkami czteroletni chłopiec zakrztusił się i zaczął tracić oddech.
Błyskawiczna reakcja w obliczu zagrożenia
Chłopiec w krytycznym momencie nie reagował już na bodźce zewnętrzne ani polecenia. Starszy posterunkowy Zadworny zachował spokój i natychmiast wydał dyspozycję wezwania karetki pogotowia, a następnie przystąpił do udzielania pierwszej pomocy. Przy wsparciu dziadka dziecka, funkcjonariusz zastosował chwyt Heimlicha, który polega na gwałtownym uciśnięciu nadbrzusza, co ma na celu udrożnienie dróg oddechowych.
Skuteczna pomoc i szczęśliwe zakończenie
Dzięki szybkiej i profesjonalnej interwencji starszego posterunkowego Zadwornego, po krótkiej chwili drogi oddechowe chłopca zostały udrożnione. Dziecko, którego życie było zagrożone, odzyskało świadomość i mogło swobodnie oddychać. Po przybyciu na miejsce zespołu ratownictwa medycznego, chłopiec został przekazany pod ich opiekę. Lubelska policja potwierdziła, że życiu i zdrowiu czterolatka nie zagraża już żadne niebezpieczeństwo.
To zdarzenie podkreśla kluczowe znaczenie umiejętności udzielania pierwszej pomocy. Spokój i opanowanie policjanta w stresującej sytuacji oraz jego szybka i skuteczna reakcja, najprawdopodobniej ocaliły życie dziecka. Przykład starszego posterunkowego Patryka Zadwornego pokazuje, jak ważne jest posiadanie wiedzy medycznej, która może okazać się bezcenna w niespodziewanych sytuacjach zagrożenia życia.
Komentarze (8)
-
G
gość · 1 miesiąc temu
To była sytuacja kryzysowa, a on pokazał, że ma serce! A czego więcej oczekiwać od policji, jak nie pomocy w trudnych chwilach?
-
N
normalny · 1 miesiąc temu
i co z tego? to jego praca, nie widze tu nic nadzwyczajnego
-
W
wawa · 1 miesiąc temu
ależ to piękna historia! czasem tak mały gest jak pomoc dziecku może zmienić czyjeś życie. szkoda że media często pomijają takie pozytywne wiadomości.
-
J
janusz39 · 1 miesiąc temu
tylko, ze nie kazdy by tak zrobil, gdyby to nie bylo w nocy na sluzbie. fajnie, ze trafil na dobrego czlowieka.
-
B
bez nazwiska · 2 miesiące temu
Brawo dla policjanta! To wzór do naśladowania.
-
M
myślący · 2 miesiące temu
Takich ludzi potrzebujemy więcej! Super reakcja.
-
N
normalny · 2 miesiące temu
To chyba nie pierwszy raz gdy policjanci pokazuja ze pomaganie to ich priorytet. Niezwykle cenne umiejetnosci jakimi dysponuja moga uratowac zycie
-
J
janusz80 · 2 miesiące temu
o kurcze, dobrze, że zdążył!