niedziela, 4 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Polska aktywistka uwolniona z libijskiego aresztu

24-letnia polska aktywistka, Laura Kwoczała-Alsubaih, została uwolniona z aresztu we wschodniej Libii. Kobieta trafiła do Stambułu pod opiekę polskiego konsula, po ponad miesięcznym zatrzymaniu.

Polska

Laura Kwoczała-Alsubaih, która 17 maja 2026 roku została zatrzymana przez siły wschodniej Libii, jest już bezpieczna. Polska aktywistka, uczestniczka Globalnego Konwoju Lądowego Sumud, przebywała w areszcie od ponad miesiąca. 24 czerwca 2026 roku udało się doprowadzić do jej uwolnienia.

Informację o uwolnieniu podały niezależne źródła, a następnie potwierdził ją Radosław Sikorski, szef Ministerstwa Spraw Zagranicznych RP. Jak podkreślił minister, sukces ten jest wynikiem „wielotygodniowej pracy” zespołu polskiego MSZ.

Aktywistka po opuszczeniu Libii dotarła do Stambułu, gdzie została objęta opieką konsularną. Przedstawiciele Globalnego Konwoju Lądowego Sumud, w tym rzecznik Rafał Piotrowski, przekazali, że Laura Kwoczała-Alsubaih była częścią grupy dziesięciu aktywistów, którzy również zostali zatrzymani.

Konwój humanitarny i polskie działania dyplomatyczne

Globalny Konwój Lądowy Sumud, w którym brała udział Polka, miał za zadanie dostarczenie pomocy humanitarnej do Strefy Gazy. Celem akції był także protest przeciwko blokadzie tego terytorium. Aktywiści mieli trafić do Strefy Gazy drogą lądową. Grupa, do której należała Kwoczała-Alsubaih, dołączyła do konwoju 7 maja w Libii. Zatrzymanie miało miejsce 17 maja, a aktywiści zostali umieszczeni w koszarach libijskiej policji.

Od momentu zatrzymania polska służba konsularna, zgodnie z wcześniejszymi zapewnieniami rzecznika MSZ Macieja Wewióra, pozostawała w kontakcie z libijskimi służbami. Działania dyplomatyczne i zaangażowanie MSZ ostatecznie przyczyniły się do pomyślnego rozwiązania sprawy.

Ostrzeżenia dla podróżujących

Szef polskiego MSZ, Radosław Sikorski, mimo pomyślnego finału, ponowił apel o ostrożność. Podkreślił, że Libia pozostaje krajem niebezpiecznym i zachęcił polskich obywateli do każdorazowego stosowania się do ostrzeżeń wydawanych przez Ministerstwo Spraw Zagranicznych dla podróżujących. Apel ten ma na celu minimalizowanie ryzyka podobnych sytuacji w przyszłości. Polska aktywistka, w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, wyraziła wdzięczność za działania prowadzące do jej uwolnienia.

Komentarze (5)

  • E
    emeryt · 2 miesiące temu

    nie ma co się cieszyć bo to dalej świadczy o bezprawiu w libii. mam nadzieję że takie sytuacje nie będą miały miejsca w przyszłości

  • G
    Grzegorz1980 · 2 miesiące temu

    Szkoda, że takie sytuacje w ogóle mają miejsce. Jak to możliwe, że w XXI wieku ludzie są zatrzymywani tylko za swoją działalność?

  • M
    Marek2001 · 3 miesiące temu

    fajnie, ale co dokładnie robiła w libii?

  • G
    gość · 3 miesiące temu

    Brawo dla wszystkich, którzy walczyli o jej uwolnienie.

  • P
    Polak · 3 miesiące temu

    Cudownie że wróciła do domu!

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów