Polska nie zatrzyma siłowo Ukraińców w wieku poborowym
Polska nie zamierza siłowo zatrzymywać Ukraińców w wieku poborowym przebywających na jej terytorium, aby przekazywać ich Ukrainie. Oświadczył to Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych, jednocześnie wskazując na trwające dyskusje na temat statusu obywateli Ukrainy w Unii Europejskiej.
Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych, 4 sierpnia 2026 roku jasno stwierdził, że Polska nie wprowadzi obostrzeń, które polegałyby na siłowym zatrzymywaniu Ukraińców podlegających obowiązkowi mobilizacji i przekazywaniu ich stronie ukraińskiej. Podkreślił, że takie działania "nie powinny być wykonywane siłowo".
Siemoniak odniósł się do prowadzonych rozmów z ukraińskimi władzami na temat mobilizacji obywateli Ukrainy przebywających poza granicami kraju. Zauważył, że Ukraina boryka się z ogromnym deficytem kadrowym, co czyni kwestię powrotu jej obywateli kluczową dla rządu w Kijowie. Minister zaznaczył, że w Unii Europejskiej toczą się dyskusje dotyczące statusu ukraińskich obywateli. Dodał, że Polska może rozważyć różnego rodzaju działania, które zachęcą te osoby do powrotu i wypełnienia obowiązku wobec swojej ojczyzny.
Unijne zmiany w ochronie tymczasowej
Decyzja Polski zapada w kontekście niedawnych zmian na poziomie unijnym. 15 lipca 2026 roku państwa członkowskie Unii Europejskiej uzgodniły, że ochrona tymczasowa nie będzie już automatycznie przysługiwać Ukraińcom w wieku poborowym. Jest to odpowiedź na wniosek Ukrainy z końca czerwca 2026 roku, w którym kraj ten zwrócił się do UE o wyłączenie mężczyzn w wieku poborowym z dyrektywy o ochronie tymczasowej. Zmiana ta jest związana z potrzebami obronnymi Ukrainy.
Zgodnie z nowymi ustaleniami, ochrona tymczasowa nie będzie już udzielana osobom, które nie wywiązały się ze swoich obowiązków wojskowych przewidzianych w prawie ukraińskim i z tego powodu nie uzyskały zezwolenia władz na opuszczenie Ukrainy. Decyzja Rady Europejskiej wskazuje, że w związku ze zmieniającymi się potrzebami obronnymi Ukrainy, tymczasowa ochrona będzie przyznawana wyłącznie tym, którzy wypełnią swoje zobowiązania wojskowe w Ukrainie. Dyrektywa o ochronie tymczasowej zapewnia uchodźcom uproszczoną procedurę legalnego pobytu w państwach UE, a także dostęp do systemu ochrony zdrowia, rynku pracy i edukacji.
Komentarze (13)
-
A
a teraz · 3 tygodnie temu
moim zdaniem to wiecej zamieszania z tego bedzie niz korzysci.
-
M
monika_p · 3 tygodnie temu
Haha, dobrze że nie zatrzymują, zaraz by było na nas!
-
G
gość · 1 miesiąc temu
Widzę że mamy coraz więcej Ukrainców w Polsce. Jak długo jeszcze to będzie trwać?
-
W
wkurzony · 1 miesiąc temu
mogę się zgodzić ale co z tymi którzy chcą wracać? czasem powwrót może być konieczny
-
E
Ewa · 1 miesiąc temu
Dobrze, że minister o tym mówi, ale jestem ciekaw co będzie dalej z tymi rozmowami w UE
-
B
Bartek1991 · 1 miesiąc temu
Słabo, z drugiej strony niektórzy mogą być wykorzystywani w wojnie.
-
X
xxx · 1 miesiąc temu
To bardzo złożona sprawa. Nie zapominajmy, że wiele osób ucieka przed wojną i potrzebuje wsparcia. Musimy myśleć o pomocy, ale nie możemy też na siłę zatrzymywać nikogo
-
F
fsmg · 1 miesiąc temu
no ale powinna być jasna polityka wobec wszystkich obcokrajowców, a nie tylko wobec Ukraińców.
-
A
anna_m · 1 miesiąc temu
słuszna decyzja, niech sobie decydują sami
-
O
obywatel · 1 miesiąc temu
zgadzam się w pełni każdy powinien mieć prawo do wyboru
-
F
fsmg · 1 miesiąc temu
a co z polakami w innych krajach? również rozważają deportację?
-
Z
zbyszek_m · 1 miesiąc temu
Brawo! Nikt nie powinen być zmuszany do powrotu.
-
M
medicine · 1 miesiąc temu
Ciekawe jak to wplynie na sytuacje w Polsce biorac pod uwage liczba uchodzcow.