Polska w obliczu gwałtownych burz i intensywnych upałów
Praktycznie cała Polska przygotowuje się na nadejście gwałtownych burz, które w dniach 29 do 30 czerwca 2026 roku mogą przynieść obfite opady deszczu, silny wiatr oraz grad. Ostrzeżenia II i III stopnia wydano dla 13 województw, a mieszkańcy otrzymali powiadomienia o możliwych zagrożeniach.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) ogłosił ostrzeżenia meteorologiczne, koncentrując się na II i III stopniu zagrożenia dla 13 województw w Polsce. Prognozy wskazują na bardzo silne opady deszczu, które miejscami mogą osiągnąć od 30 do 55 mm, z lokalnymi wartościami do nawet 90-100 mm w województwach wielkopolskim, lubuskim i dolnośląskim. Zjawiskom tym towarzyszyć mają porywy wiatru osiągające do 115 km/h, a lokalnie także grad. Ostrzeżenia te obowiązują od poniedziałku rano do wtorku wieczorem w zależności od regionu.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) rozesłało komunikaty ostrzegawcze do mieszkańców, informując o potencjalnych przerwach w dostawach prądu oraz zalecając unikanie otwartych przestrzeni w czasie burz. Szczególne zagrożenie przewidywane jest w pasie od Górnego Śląska i Ziemi Lubuskiej, przez Wielkopolskę, aż po województwo łódzkie, a także w centrum i na południu kraju. Niestabilna pogoda wiąże się także z występującymi upałami. Ostrzeżenia III stopnia przed upałami wydano dla województwa kujawsko-pomorskiego oraz części pomorskiego, warmińsko-mazurskiego, podlaskiego i mazowieckiego, gdzie temperatury mogą osiągnąć od 35 do 39 stopni Celsjusza.
Upały i zagrożenie hydrologiczne
Nasz kraj pozostaje pod wpływem gorącego powietrza zwrotnikowego. We wtorek w południowych, centralnych i wschodnich regionach Polski termometry mogą wskazać od 30 do 36 stopni Celsjusza. Najniższe temperatury, nieprzekraczające 22 stopni, spodziewane są nad morzem. Upały mają utrzymać się przez najbliższe dwa dni, z minimalnymi temperaturami nocnymi w przedziale od 16 do 22 stopni Celsjusza.
Intensywne opady deszczu do 40-60 litrów na metr kwadratowy, szczególnie na południu, wschodzie i w centrum kraju, mogą prowadzić do podtopień i lokalnych powodzi. W niektórych regionach, zwłaszcza w tych objętych najwyższym stopniem alertu, istnieje ryzyko poważnych szkód oraz zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców.
W czwartek i piątek prognozowane jest umiarkowane i duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu, choć nieco słabszymi. Temperatury w te dni będą niższe, oscylując od 21 do 26 stopni Celsjusza w ciągu dnia.
Komentarze (11)
-
D
darek_t · 2 miesiące temu
właśnie, nie ma co panikować, zawsze są ostrzeżenia, a kończy się na kilku kroplach deszczu.
-
M
monika95 · 2 miesiące temu
Grad to chyba najgorsze jaakie moga byc skutki burzy. Mam nadzieje ze nie bedzie wielu zniszczen.
-
O
obywatel · 2 miesiące temu
a wiecie jaki to bedzie mieć wpływ na rolnictwo? Mówią że będą nawalnice a to może zrujnować plony.
-
K
kierowca · 2 miesiące temu
u mnie w mieście zawsze robią alarmy, a potem i tak nic nie ma. serio, robą z igły widły.
-
P
Piotr · 2 miesiące temu
moim zdaniem, zmiany klimatyczne naprawdę dają się we znaki. musimy jako społeczeństwo próbować to zmieniać, a nie tylko reagować na kryzysy.
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
Przygotowuję się na burzę, ale mam też nadzieję, że jak najszybciej minie upał, bo ciężko się żyje w takim skwarze.
-
A
a teraz · 3 miesiące temu
no nareszcie
-
A
anonimowa · 3 miesiące temu
Mam nadzieję, że moje miasto nie dostanie w swoje! Kiedyś burza zalała mi piwnicę, to była tragedia.
-
Q
qaz · 3 miesiące temu
a po co te ostrzeżenia i tak wszyscy zapomną o zabezpieczeniach
-
A
anonimowa · 3 miesiące temu
szkoda że znowu będzie tak goorąco a potem nagle burze. jak tu żyć? 🙄
-
D
Darek1996 · 3 miesiące temu
czy nie mogą wprowadzić jakiegoś systemu ostrzegania, który by działał lepiej? to nie jest normalne, że co roku słyszymy o takich zagrożeniach