Putin odrzuca propozycję Ukrainy. Rosja nie wstrzyma ataków dalekiego zasięgu
Prezydent Rosji Władimir Putin odrzucił 29 czerwca 2026 roku propozycję Ukrainy dotyczącą wzajemnego wstrzymania ataków dalekiego zasięgu. Rosyjski przywódca określił tę inicjatywę jako próbę odciążenia ukraińskich sił walczących na froncie i zapowiedział kontynuację ofensywy.
Propozycja Kijowa, mająca na celu ograniczenie działań wojennych, została zinterpretowana przez Kreml jako próba osłabienia rosyjskich działań wojennych. Według Putina, Ukraina chciała w ten sposób wspomóc swoje jednostki operujące wzdłuż 1250-kilometrowej linii frontu. Prezydent Rosji podkreślił, że rosyjskie wojska będą kontynuować realizację swoich celów militarnych, w tym pełne opanowanie Donbasu oraz sąsiadujących obwodów zaporoskiego i chersońskiego.
Putin ocenił, że ukraińskie ataki dronów na terytorium Rosji mają odwrócić uwagę Moskwy od głównego celu wojny. Rosyjski przywódca dodał, że Rosja jest w stanie przeprowadzać kontrataki o większej sile i destrukcyjności. Tym samym, jak podkreślił, Moskwa nie da się zwieść ukraińskiej propozycji.
Rosyjska obrona powietrzna i przyszłe negocjacje
Władimir Putin zapowiedział dalsze wzmocnienie rosyjskiej obrony przeciwlotniczej. Decyzja ta jest odpowiedzią na nasilające się ukraińskie ataki dronów, które, jak przyznał Putin, wywołały niedobory paliwa w różnych regionach Rosji.
Prezydent Rosji poruszył również kwestię wznowienia działań dyplomatycznych. Zaznaczył, że Rosja spodziewa się tego w przyszłości, z udziałem Stanów Zjednoczonych. Wskazał, że po zakończeniu „gorącej fazy” konfliktu amerykańsko-izraelsko-irańskiego, do Moskwy mają przybyć amerykańscy wysłannicy, Steve Witkoff i Jared Kushner. Putin wspomniał również o rozmowach prowadzonych na Alasce z prezydentem USA Donaldem Trumpem, gdzie omawiano możliwości zakończenia konfliktu na Ukrainie, choć nie doszło wówczas do żadnych formalnych porozumień.
Od lat Rosja stawia wycofanie się Ukrainy z obwodu donieckiego jako kluczowy warunek ewentualnych negocjacji pokojowych. Po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji w 2022 roku, Rosja ogłosiła aneksję czterech obwodów: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego, choć nadal nie sprawuje nad nimi pełnej kontroli.
Komentarze (17)
-
W
wawa · 2 miesiące temu
I znowu Rosja z dymem... będzie więcej cierpienia po obu stronach
-
H
Halina · 2 miesiące temu
moim zdaniem putin chce tylko uczynic ukraine jeszcze bardziej bezbronna. jgo strategia to zastraszyc, a nie rozmawiac.
-
R
Renata · 2 miesiące temu
Zobaczymy, jaką odpowiedź da NATO. Każdy dzień przynosi nowe wyzwania.
-
I
i tyle · 2 miesiące temu
Ciekawe co on tam na planszy rysuje.
-
P
proszę pana · 2 miesiące temu
Bądźmy realistami, Putin w tej sytuacji nie ma zamiaru ustępować.
-
K
ktos · 2 miesiące temu
Jak dla mnie to bardzo nieodpowiedzialne posunięcie ze strony Rosji. Mieliby szansę na deeskalację a wybierają eskalację.
-
P
prawda · 2 miesiące temu
A komu to potrzebne? To tylko kolejne przedłużanie konfliktu.
-
Z
znawca tematu · 2 miesiące temu
putin jest nieprzewidywalny, łatwo się przekonać o tym na własnej skórzze
-
J
janusz17 · 2 miesiące temu
Straszne co się dzieje. Kiedy w końcu ta wojna się skończy?
-
X
xxx · 2 miesiące temu
wydaje się, że to porozumienie to tylko pozory dla mediów
-
M
mar · 3 miesiące temu
przeraża mnie to, co się dzzieje w europie. mnie to również dotyczy.
-
B
było minęło · 3 miesiące temu
zobaczymy, co z tym zroi zachod.
-
A
a po co · 3 miesiące temu
szkoda że nie możemy odpuścić i żyć w pokoju.
-
W
wawa · 3 miesiące temu
Putin się nie zmieni, to stary lis.
-
N
niedowiarek · 3 miesiące temu
Czy on nie ma za grosz empatii?
-
Q
qaz · 3 miesiące temu
Zgadzam się, wojna wciąż trwa, a akcje są coraz poważniejsze.
-
U
user7788 · 3 miesiące temu
No cóżż, nic nowego.