Rosja ogłasza przejęcie Konstantynówki, Ukraina nie komentuje
Władze Rosji poinformowały 3 lipca 2026 roku o całkowitym zajęciu Konstantynówki w obwodzie donieckim, uznając miasto za kluczowe dla dalszych działań wojennych. Prezydent Władimir Putin miał przyjąć raport o tym sukcesie z rąk dowództwa wojskowego.
Według doniesień rosyjskich władz, 3 lipca 2026 roku Konstantynówka, uważana za ważny punkt logistyczny w Donbasie, miała zostać w pełni przejęta przez siły rosyjskie. Informację tę prezydent Władimir Putin otrzymał podczas wizyty w jednym z punktów dowodzenia rosyjskich wojsk.
Rosyjskie źródła, w tym prezydent Putin, podkreślają strategiczne znaczenie Konstantynówki jako kluczowego węzła transportowego, co ma ułatwić dalsze operacje w regionie Donbasu, w tym w kierunku Kramatorska i Słowiańska. Miasto było dotychczas postrzegane jako ukraińska twierdza i istotny element dla zaopatrzenia ukraińskich sił.
Rozbieżne doniesienia na temat kontroli
Mimo rosyjskich deklaracji o całkowitym zdobyciu miasta, brak jest niezależnych potwierdzeń z Ukrainy. Strona ukraińska dotychczas nie skomentowała tych doniesień. Informacje o przejęciu Konstantynówki pochodzą wyłącznie z rosyjskich źródeł państwowych, a ukraińska armia nie odniosła się do nich oficjalnie.
Amerykańscy analitycy z Instytutu Studiów nad Wojną (ISW) wskazują na rozbieżności w relacjach dotyczących rzeczywistej kontroli nad miastem. Według analiz ISW, rosyjskie siły kontrolowały jedynie około 36,96% Konstantynówki. Wcześniej, wypowiedzi prezydenta Putina o zajęciu 96% terytorium miasta były przez ekspertów ISW określane jako nieprawdziwe. Analitycy zwracają uwagę, że rosyjskie wojska nie zdołały przejąć pełnej kontroli ani ustanowić trwałych pozycji w Konstantynówce.
Konstantynówka, będąca częścią tzw. pasa twierdz w Donbasie obok Drużkiwki, Słowiańska i Kramatorska, odgrywała kluczową rolę w ukraińskiej obronie regionalnej. Rosyjskie dowództwo miało również informować o postępach w innych regionach, w tym o wejściu oddziałów do Dobropola i Annówki oraz zbliżaniu się do Zaporoża, a także poszerzaniu „pasa bezpieczeństwa” w obwodach sumskim i charkowskim. Jednakże, jak dotąd te roszczenia również nie zostały niezależnie zweryfikowane.
Komentarze (17)
-
M
marek64 · 2 miesiące temu
To jest straszne, ale Wojna to nie gra planszowa. Czy oni nie widzą ile ludzi cierpi?
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
To może być moment przełomowy w konflikcie. Mam nadzieję że nie dojdzie do eskalacji.
-
A
asset · 2 miesiące temu
Myslaleem, ze miedzynarodowa spolecznosc zareaguje zdecydowanie. A tu nic
-
T
Tomasz · 2 miesiące temu
Ciekawe co z zachodnimi sojusznikami Ukrainy będą kometować?
-
K
Kasia · 2 miesiące temu
Zgadzam się w pełni. Świat musi coś z tym zrobić, inaczej będzie gorzej.
-
A
asset · 2 miesiące temu
Przecież władze Ukrainy nie mogą na każdym kroku komentować, muszą działać w cieniu.
-
P
Piotr A. · 2 miesiące temu
to tylko pokazuje, jak wiele jeszcze przed nami
-
A
aneta4 · 2 miesiące temu
A kto by sie tam przejmowal. Dla nich to tylko teren, nic wiecej
-
A
aneta_p · 2 miesiące temu
Zgadzam się jednak nadzieja w międzynarodowej spoołeczności że coś z tym zrobią
-
K
ktos · 2 miesiące temu
jedyne co się zmienia to intensyfikacja konfliktu, nic nowego.
-
M
Marek · 2 miesiące temu
zajęcie konstantynówki to kolejny krok w sronę większej agresji ze strony putina
-
I
i tyle · 2 miesiące temu
no właśnie, czemu milczą?
-
S
student · 2 miesiące temu
co za cyrk, nikkt tego nie zatrzyma
-
P
prawda · 2 miesiące temu
to skandal 😡
-
K
kto za to odpowie? · 2 miesiące temu
Nie ma się co dziwić, sytuacja jest tragiczna
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
Ukraina powinna stanowczo zareagować
-
X
xxx · 2 miesiące temu
wiecej dzialan powinno byc w tej sprawie