poniedziałek, 5 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polityka

Sewastopol bez prądu po ataku dronów, Ukraina uderza w infrastrukturę Krymu

W nocy z 23 na 24 czerwca 2026 roku ukraińskie drony zaatakowały infrastrukturę energetyczną Sewastopola na okupowanym Krymie, powodując całkowitą przerwę w dostawach prądu do miasta. Celem był główny obiekt odpowiedzialny za zasilanie regionu.

AS Adam Sobczak, Reporter
Polityka

Mieszkańcy Sewastopola doświadczyli w nocy z wtorku na środę utraty zasilania, co było efektem ukraińskiego ataku dronów na kluczową stację elektroenergetyczną. Gubernator Sewastopola, Michaił Razwożajew, potwierdził, że atak był wymierzony w energetykę miasta, w tym w elektrownię wodną w Bałakławie, która stanowi istotny punkt sieci energetycznej Krymu.

Skutki ataku i apele do mieszkańców

W wyniku uszkodzeń infrastruktury, Sewastopol został całkowicie pozbawiony prądu. Michaił Razwożajew zaapelował do mieszkańców, aby oszczędzali baterie w telefonach komórkowych. Poza Sewastopolem, przerwy w dostawie energii zgłoszono również w niektórych rejonach obwodu chersońskiego, co wskazuje na szerszą skalę operacji.

Atak spowodował również zakłócenia w życiu codziennym miasta, w tym odwołanie kursowania trolejbusów. Władze wprowadziły zmiany w godzinach otwarcia przedszkoli, sugerując rodzicom, by nie przyprowadzali dzieci do placówek.

Eksplozje w regionie Krymu

Eksplozje były słyszane nie tylko w Sewastopolu, ale także w innych częściach Krymu, w tym w miejscowościach Bakczysaraj i Kercz. Doniesienia mówiły również o wybuchach w pobliżu góry Aj-Petri, gdzie znajduje się stacja radiolokacyjna. W okolicach elektrowni w Symferopolu odnotowano pożar.

Zarówno władze rosyjskie, jak i ukraińskie potwierdziły doniesienia o atakach, choć informacje o liczbie zestrzelonych dronów i dokładnym zasięgu zniszczeń różnią się w zależności od źródła. Niektóre relacje mówiły o zestrzeleniu nawet dziewięciu czy jedenastu dronów.

Kontekst szerszej kampanii

Atak na Sewastopol wpisuje się w szerszą strategię Ukrainy, mającą na celu osłabienie rosyjskiej logistyki i infrastruktury na terenach okupowanych. Wcześniejsze działania obejmowały chociażby zniszczenie mostu kolejowego nad Kanałem Północnokrymskim. Obecna operacja świadczy o intensyfikacji działań wywiadowczych i militarnych Ukrainy w regionie Krymu, dążących do zakłócenia funkcjonowania rosyjskiego zaplecza na okupowanym terytorium.

Komentarze (4)

  • S
    sąsiad · 2 miesiące temu

    Ciekawe, jak długo jeszcze Ukraina będzie wykorzystywać drony do takich ataków. Z jednej strony rozumiem, że muszą działać, ale z drugiej, co z ludźmi, którzy nie mają z tym nic wspólnego? Zawsze istnieje ryzyko ofiar cywilnych, co może jeszcze bardziej skomplikować sytuację.

  • S
    sąsiad · 3 miesiące temu

    Tylko się zastanawiam, czy takie ataki są rzeczywiście skuteczne. Może lepiej by było skupić się na działaniach dyplomatycznych? Historia pokazuje, że wojna tylko rodzi kolejne problemy

  • A
    anonimowa · 3 miesiące temu

    To straszne ze cywile znow ucierpia przez wojne. Miejmy nadzieje ze to doprowadzi do szybszego konca konfliktu.

  • S
    student · 3 miesiące temu

    No w końcu, może to zmusi ich do zrezygnowania z okupacji.

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polityka
Polityka

Rosjanin skazany na 23 lata więzienia za rzekomą współpracę z polskim wywiadem

Polityka
Polityka

Transfery z PiS do Rozwoju Plus i dyscyplinarne wykluczenia

Polityka
Polityka

NATO potępia Rosję po naruszeniach przestrzeni powietrznej Polski i Rumunii

Polityka
Polityka

Rosjanin zatrzymany w Warszawie za planowanie zamachu na obywatela USA i Ukrainy