Siemoniak krytykuje Czarnka za wypowiedź o wstrzymaniu wsparcia dla Ukrainy
Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ostro skrytykował wypowiedź Przemysława Czarnka dotyczącą finansowania zbrojeń dla Ukrainy, oceniając ją jako działanie wbrew polskiej racji stanu.
Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych, skrytykował Przemysława Czarnka, kandydata PiS na premiera, za jego wypowiedź z 14 lipca 2026 roku na antenie TV Republika. Czarnek zasugerował wówczas, że Polska i Unia Europejska powinny wstrzymać finansowanie zbrojeń dla Ukrainy oraz jej odbudowy, dopóki kraj ten nie "wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich".
Siemoniak ocenił, że Czarnek w ten sposób "przemówił językiem Rosji" i "opowiedział się po stronie Rosji, przeciwko Ukrainie". Dodał, że jest to wypowiedź wbrew polskiej racji stanu, co, jak stwierdził, zostało już wcześniej uznane przez sam PiS, piórem prezesa Kaczyńskiego. Minister koordynator służb specjalnych podkreślił, że nie wyobraża sobie, aby po takiej wypowiedzi Czarnek mógł być premierem Polski.
Kontekst wypowiedzi i jej konsekwencje
Wypowiedzi Czarnka miały miejsce w kontekście napięć w relacjach polsko-ukraińskich, które zaostrzyły się po decyzji prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nazwaniu jednego z oddziałów wojskowych imieniem "Bohaterów UPA". Czarnek sugerował, że Polska powinna wykorzystać swoją pozycję w UE i NATO, aby wymusić na Ukrainie zmianę polityki wobec Polski, a wstrzymanie wsparcia miałoby być jednym z narzędzi.
Według ministra Siemoniaka, stawianie takich warunków jest jednoznaczne z działaniem "poza polską racją stanu" i dyskwalifikuje z dużej polityki. Wstrzymanie wsparcia dla Ukrainy, w ocenie Siemoniaka, jest sprzeczne z interesami Polski, co może mieć negatywny wpływ na postrzeganie kraju na arenie międzynarodowej, zwłaszcza w relacjach z NATO i Unią Europejską.
Minister Siemoniak, komentując sprawę w wtorkowym wydaniu "Gościa Wydarzeń", jednoznacznie stwierdził, że Czarnek "po prostu przemówił Kremlem do nas wszystkich". Wskazał na strategiczne znaczenie kontynuacji wsparcia dla Ukrainy w obliczu agresji rosyjskiej. Jego zdaniem, propozycje Czarnka podważają fundamenty polskiej polityki zagranicznej i bezpieczeństwa.
Komentarze (1)
-
X
xyz · 2 miesiące temu
Aż się w głowie nie mieści jak można tak łatwo zapominać o historii. Wspieranie Ukrainy to nie tylko kwestia polityki, to także nasza moralna odpowiedzialność. Ciekawe jak Czarnek by się czuł, gdyby to Polska była w podobnej sytuacji