Spór o chodnik w Zgierzu wstrzymuje remont ulicy Drewnowskiej
W Zgierzu trwa konflikt dotyczący niewielkiego fragmentu chodnika, który uniemożliwia zakończenie remontu ulicy Drewnowskiej. Spór toczy się między właścicielem jednej z posesji a władzami miasta.
Remont ulicy Drewnowskiej w Zgierzu, rozpoczęty w kwietniu 2025 roku, napotkał na niespodziewane trudności. Niemal gotowa inwestycja, której wartość przekracza 3 miliony złotych, została wstrzymana z powodu sporu o kilkanaście metrów chodnika.
Kość niezgody
Problem dotyczy fragmentu chodnika, który, zdaniem właściciela posesji o numerze 20, ma powstać na jego działce. Mężczyzna wraz z rodziną aktywnie sprzeciwiają się kontynuowaniu prac budowlanych w tym miejscu, uniemożliwiając robotnikom położenie kolejnych kostek.
Konflikt rozpoczął się w lipcu 2026 roku. Władze miasta Zgierza utrzymują, że posiadają odpowiednią dokumentację, która potwierdza ich prawo do terenu, na którym ma zostać wybudowany chodnik. Mimo to, postęp prac budowlanych jest zablokowany, co zagraża planowanemu terminowi zakończenia inwestycji, wyznaczonemu na koniec listopada 2026 roku.
Znaczenie konfliktu
Sytuacja ta jest istotna nie tylko ze względu na samą inwestycję, ale także ze względu na jej potencjalny wpływ na przyszłe projekty miejskie. Spór o własność terenu budzi pytania o przygotowanie i weryfikację dokumentacji przed rozpoczęciem prac, a także o mechanizmy rozwiązywania podobnych konfliktów na etapie realizacji projektu. Pat między mieszkańcem a urzędnikami sygnalizuje, że nawet niewielkie rozbieżności w kwestiach własnościowych mogą skutecznie zablokować kosztowne i ważne dla lokalnej społeczności przedsięwzięcia.
Komentarze (9)
-
M
Magda1990 · 1 miesiąc temu
będzie z tgo jeszcze większy problem, ciekawe jak to się skończy
-
K
kdr · 2 miesiące temu
No właśnie, to ten chodnik musi być tak problematyczny? Ciekawe, co tam się wydarzyło.
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
mam kilka sąsiadów, którzy też się kłócą z miastem o różne rzeczy. w praktyce wychodzi na to, że nikt nie chce ustąpić, a mieszkańcy cierpią na tym najbardziej
-
A
a teraz · 2 miesiące temu
eeee, kto by się tym przejmował? i tak pewnie wszystko się wyciągnie w czasie.
-
B
bez nazwiska · 2 miesiące temu
zgadzam się w pełni. to problem który można rozwiązać w kilka dni a oni sobie nie radzą
-
M
myślący · 2 miesiące temu
Moim zdaniem najwazniejsze jest, aby wyważono potrzeby mieszkańców i władz. Często konflikty w takich sprawach prowadzą do zastoju, zamiast do jakiegoś porozumienia.
-
A
a teraz · 2 miesiące temu
A władze miasta nic nie robią, tylko się kłócą.... to żenada.
-
S
sąsiad · 2 miesiące temu
Naprawdę? Tyle zamieszania o chodnik? W Polsce to już normalne
-
G
grzegorz69 · 2 miesiące temu
Wielka szkoda, że sprawy mieszkańców tak się ciągną. Chodnik powinien być gotowy już dawno