Szczyt NATO w Ankarze: Prezydent Nawrocki o jedności Sojuszu i dialogu z Ukrainą
Prezydent Polski Karol Nawrocki uczestniczył w szczycie NATO w Ankarze, który odbył się 8 lipca 2026 roku. Spotkanie, mające na celu potwierdzenie jedności Sojuszu Północnoatlantyckiego i omówienie zagrożeń rosyjskich, było również okazją do rozmów z najważniejszymi liderami, w tym z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim oraz byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem.
Szczyt NATO w Ankarze, który zgromadził przywódców państw członkowskich, koncentrował się na wzmocnieniu Sojuszu w obliczu wyzwań międzynarodowych. Prezydent Karol Nawrocki podkreślił, że z Ankary wyjeżdża z przekonaniem o gotowości NATO do reagowania na obecną sytuację oraz zadowoleniem z potwierdzenia silnej więzi transatlantyckiej. Według Nawrockiego, po tym szczycie nie ma wątpliwości co do zgodnego wskazania Rosji jako głównego zagrożenia dla NATO.
Rozmowy z Zełenskim, trudne tematy i wspólne zagrożenie
Jednym z kluczowych punktów pobytu prezydenta Nawrockiego w Turcji była ponad godzinna rozmowa z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim. Mimo ostatnich napięć w relacjach polsko-ukraińskich, związanych z kwestią symboliki Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA), obaj przywódcy zgodzili się na kontynuację dialogu.
Prezydent Nawrocki zaznaczył, że kwestie symboli UPA nie są dla niego negocjowalne i liczy na zrozumienie ze strony Ukrainy, podkreślając, że „flaga banderowska ogranicza przyszłość Ukrainy w UE”. Niemniej jednak, zarówno nawiązując do swoich słów, jak i komunikatu Zełenskiego, Rosja pozostaje głównym i wspólnym zagrożeniem dla obu narodów. Prezydent Zełenski na portalu X podkreślił, że Polska i Ukraina stoją w obliczu jednego zagrożenia, Rosji, co wymaga utrzymania wzajemnego zrozumienia, wsparcia oraz jedności działań.
Donald Trump i rola Ameryki
Podczas szczytu prezydent Nawrocki spotkał się również krótko z byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem. Nawrocki ocenił politykę Trumpa, dotyczącą większej odpowiedzialności Europy za własne bezpieczeństwo, jako przynoszącą efekty, czego dowodem ma być zwiększenie wydatków na obronność przez niektóre państwa. Prezydent Polski odebrał z satysfakcją mobilizację sojuszników, uznając ją za efekt prośby Donalda Trumpa. W Ankarze nie wyczuwało się buntu w Sojuszu wobec amerykańskiego przywództwa, a wręcz przeciwnie, siła NATO, oparta na współpracy Europy ze Stanami Zjednoczonymi, wybrzmiała po szczycie.
Prezydent Nawrocki, oprócz rozmów z Zełenskim i Trumpem, spędził również najwięcej czasu z premierem Kanady Markiem Carneyem oraz rozmawiał z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem i innymi przywódcami państw. Działania NATO i ich związek z polityką amerykańską pozostają kluczowe dla obronności regionu.
Komentarze (7)
-
D
darek23 · 1 miesiąc temu
zgadzam się w pełni z tym, że dialog z ukrainą jest kluczowy. wspieranie naszych sąsiadów to nie tylko kwestia bezpieczeństwa, ale także stabilności całego regionu. polska, jako członek nato, powinna być zaangażowana w takie rozmowy. w końcu wspólna przyszłość z ukrainą leży w interesie europy
-
O
ola_p · 2 miesiące temu
a kiedy polski rząd zacznie robić coś konkretnego dla obywateli? zdrowie, edukacja > polityka na tzw. „frontach”
-
M
medicine · 2 miesiące temu
Polska musi być czołowym graczem w NATO, ale jak to będzie wyglądać w praktyce? Nie można tylko gadać.
-
I
i tyle · 2 miesiące temu
Nareszcie dobrze widzieć że Polska bierze aktywny udział w takich wydarzeniach.
-
Q
qaz · 2 miesiące temu
A kto tu w ogóle mówi o jedności? To puste frazesy
-
K
kto za to odpowie? · 2 miesiące temu
wzmacnianie sojuszu to dobry kierunek ale co z praktycznymi działaniami?
-
P
proszę pana · 2 miesiące temu
kto by pomyślał, że trump znowu na szczycie. ciekawe, co powie