Szpital w Miastku zamyka działalność, pacjenci kierowani do innych placówek
Szpital Miejski w Miastku zaprzestał świadczenia usług medycznych. Powodem jest brak kadry oraz zadłużenie przekraczające 40 milionów złotych.
Od 1 sierpnia 2026 roku wygasły umowy z Narodowym Funduszem Zdrowia (NFZ) na świadczenia szpitalne, co skutkuje zamknięciem placówki. Decyzja ta była poprzedzona wstrzymaniem działalności kilku oddziałów już od połowy lipca.
Problemy kadrowe i finansowe
Kryzys finansowy oraz braki w obsadzie lekarskiej doprowadziły do stopniowego wygaszania działalności szpitala. W połowie lipca zawieszono funkcjonowanie oddziałów chirurgicznego i intensywnej terapii. Z początkiem sierpnia wstrzymano również pracę oddziału chorób wewnętrznych, bloku operacyjnego oraz kluczowych pracowni diagnostycznych, takich jak RTG i tomografia komputerowa.
Sytuacja finansowa placówki jest dramatyczna, a jej zadłużenie przekracza 40 milionów złotych. Dodatkowo, pod koniec lipca NFZ nałożył na szpital karę w wysokości 13,2 miliona złotych. Wynikało to z nieprawidłowości w rozliczaniu zabiegów neurochirurgicznych, realizowanych przez zewnętrznego podwykonawcę. Kontrola wykazała, że w niektórych przypadkach lekarze mieli wykazywać wykonanie nawet 77 zabiegów w ciągu jednej doby, a dzienne rachunki wystawiane przez współpracującą firmę sięgały nawet 300 tysięcy złotych.
Nieprawidłowości dotyczyły zabiegów termolezji. Krótkie procedury, wykonywane w znieczuleniu miejscowym i wyceniane przez NFZ na 1,5 tysiąca złotych, były w dokumentacji wpisywane jako skomplikowane operacje wymagające hospitalizacji, których koszt przekraczał 6,5 tysiąca złotych. Sprawą ewentualnego wyłudzenia środków i fałszowania dokumentacji zajmują się obecnie Centralne Biuro Antykorupcyjne oraz prokuratura.
Co dalej z pacjentami?
Pacjenci wymagający leczenia szpitalnego są obecnie kierowani do placówek w pobliskich miastach, takich jak Bytów, Chojnice, Człuchów, Kościerzyna i Słupsk. Najbliższy szpital znajduje się 43 kilometry od Miastka, co stanowi znaczne utrudnienie w dostępie do opieki zdrowotnej. Mimo zamknięcia oddziałów, w Miastku nadal stacjonują dwa zespoły ratownictwa medycznego. Pacjenci mogą również odbierać swoją dokumentację medyczną bezpośrednio w placówce.
Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk wykluczył możliwość przejęcia zadłużenia szpitala przez samorząd województwa lub szpital w Słupsku. Wskazał, że najbardziej prawdopodobnymi scenariuszami są restrukturyzacja sądowa, upadłość lub likwidacja spółki zarządzającej szpitalem.
Szpital ma 14 dni, licząc od 29 lipca, na złożenie odwołania od wystąpienia pokontrolnego NFZ.
Komentarze (8)
-
U
user7788 · 3 tygodnie temu
Na miejscu wladz zastanowilabym sie nad wsparciem dla tych placowek. Zmuszanie pacjentow do szukania innych szpitali to nie jest rozwiazanie.
-
A
Adam1974 · 1 miesiąc temu
pytanie, czemu nikt wcześniej nie zareagował na problemy szpitala? Teraz na pewno będzie chaos.
-
A
a po co · 1 miesiąc temu
to wszystko przez zle zarzadzanie, powinno sie to zmienic. wszedzie tyko oszczednosci, a ludzie cierpia
-
E
ewa_a · 1 miesiąc temu
Mysle, ze to nie tyylko wina szpitala, ale tez systemu zdrowia w Polsce. Wiele osób ma swoje zdanie, ale nie zmienia to faktu, że ludzie potrzebują pomocy
-
N
niedowiarek · 1 miesiąc temu
no a teraz gdzie mają iść? do drugiego końca miasta?
-
U
user7788 · 1 miesiąc temu
Poważny problem. Co z pacjentami, którzy byli leczeni w tym szpitalu? Zmiana placówki to ogromny stres
-
B
bez nazwiska · 1 miesiąc temu
zawsze tak jest najpierw zamykanie szpitali a potem lamentują że nie ma opieki
-
A
abc · 1 miesiąc temu
smute to :(