Tajemnicza śmierć polskiej aktywistki w Ekwadorze. Prokuratura w Olsztynie wszczęła śledztwo
Polska prokuratura w Olsztynie wszczęła śledztwo w sprawie śmierci Moniki Silvy-Koniuszek, polskiej aktywistki antykorupcyjnej, której ciało odnaleziono 8 czerwca 2026 roku w Ekwadorze. Śledztwo rzuca nowe światło na okoliczności jej zgonu, kwestionując początkowo pojawiające się sugestie.
Prokuratura Okręgowa w Olsztynie, bazując na ustaleniach dotyczących ostatniego miejsca zamieszkania kobiety w Polsce, wszczęła postępowanie w sprawie śmierci Moniki Silvy-Koniuszek, zmarłej 8 czerwca 2026 roku w ekwadorskim Montanita. Wstępna kwalifikacja czynu to "nieumyślne spowodowanie śmierci", jednak prokuratorzy zaznaczają, że może się ona zmienić w toku dalszych działań.
Monika Silva-Koniuszek, polska aktywistka, przez wiele lat mieszkała w Ekwadorze, gdzie angażowała się w walkę z korupcją. Jej działalność skupiała się na ujawnianiu nieprawidłowości związanych z handlem ziemią oraz innych przypadków korupcji lokalnych władz w prowincji Santa Elena. Wielokrotnie miała otrzymywać groźby śmierci, a jej prośba o ochronę złożona w styczniu 2026 roku oraz wcześniejsze zgłoszenia groźb stanowią istotny kontekst w sprawie jej zgonu.
Sporne okoliczności i groźby
Śmierć Silvy-Koniuszek nastąpiła w niejasnych okolicznościach. Jej ciało znaleziono w prowadzonym przez nią hostelu. Wstępne informacje pochodzące z Ekwadoru sugerowały samobójstwo, co zostało zdementowane przez jej partnera. Minister spraw wewnętrznych Ekwadoru, John Reimberg, powoływał się na rzekomą pożegnalną wiadomość, co także zakwestionowano.
Ekwadorska prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie "nieumyślnego spowodowania śmierci". Sekcja zwłok wykazała, że przyczyną zgonu były obrażenia głowy i uduszenie, co podważa wersję o samobójstwie. Organizacje praw człowieka wnioskują o przesłuchanie ministra Reimberga, który sugerował samobójstwo.
Aktywistka współpracowała z dziennikarzami, którzy również zajmowali się sprawami korupcji. W listopadzie 2025 roku zamordowano dziennikarza Robinsona Del Pezo, z którym Silva-Koniuszek badała afery gruntowe. W styczniu 2026 roku inny adwokat, Víctor Tomalá Rosales, który również denuncjował podejrzane sprzedaże gruntów, został zamordowany. Sprawy te, w połączeniu z informacjami o kamerach podłożonych pod domem Silvy-Koniuszek i jej obawami o życie, sugerują, że jej śmierć może być powiązana z jej działalnością.
Nieudane poszukiwanie pomocy
Przed śmiercią Monika Silva-Koniuszek szukała wsparcia. W kwietniu aktywistka miała zgłosić się do ambasady Stanów Zjednoczonych w Quito, przekazując poufne dokumenty i prosząc amerykańską agencję antynarkotykową DEA o ochronę. Dokumenty te miały dotyczyć spółki Noboa Trading, powiązanej z rodziną prezydenta Ekwadoru, w kwestii nielegalnego handlu publiczną ziemią, a także z korupcją w handlu kokainą. Jeden z prawników stwierdził, że Amerykanie "olali" prośby aktywistki. Dziennikarz Andres Duran, który współpracował z Silvą-Koniuszek i ujawniał te powiązania, po otrzymaniu gróźb śmierci opuścił Ekwador. Polska prokuratura kontynuuje śledztwo, starając się wyjaśnić wszystkie okoliczności tej tragicznej sprawy.
Komentarze (9)
-
G
Grzegorz H. · 2 miesiące temu
To tragiczne, ale takie sprawy zdarzają się na całym świecie. Nie tylko w Ekwadorze. Na pewno będzie to wyjaśnione, ale obawiam się, że to może być długi proces.
-
P
piotr_a · 2 miesiące temu
ej no kto w ogóle wierzyl w te ‚naturalne’ okoliczności śmierci?
-
M
medicine · 2 miesiące temu
Oprócz wyjaśnienia śmierci Moniki, warto też zastanowić się nad bezpieczeństwem aktywistów w innych krajach. Zbyt wiele z nich płaci najwyższą cenę za swoją działalność. Wydaje mi się, że ważne jest, aby rządy światowe skupiły się na ochronie ludzi walczących z korupcją i przemocą. Może to być też dla innych sygnałem ostrzegawczym.
-
P
Paweł · 2 miesiące temu
czy ktos wie jakie byly okolicznosci jej smierci?
-
K
kierowca · 2 miesiące temu
Dobrze że prokuratura się tym zajmuje. Cały czas trzeba walczyć o sprawiedliwość niezależnie od miejsca
-
T
tomek123 · 2 miesiące temu
To straszne co się stało, miejmy nadzieję, że prokuratura wyjaśni tę sprawę.
-
J
Janusz2001 · 2 miesiące temu
kolejna smutna wiadomość z zagranicy. zgadzam się że musi być przeprowadzone dokładne śledztwo
-
K
kierowca · 2 miesiące temu
współczucia dla rodziny. To nie powinno się zdarzyć
-
Z
zzz · 2 miesiące temu
ale dlaczego tak późno zaczynają działać? Co robiła prokuratura wcześniej?