Tragedia w Otominie: nie żyje mężczyzna, ranna kobieta, trwa śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa
W Otominie, w województwie pomorskim, doszło do tragicznego zdarzenia, w wyniku którego zginął 52-letni mężczyzna, a kobieta została ranna. Prokuratura w Pruszczu Gdańskim wszczęła śledztwo dotyczące usiłowania zabójstwa.
29 lipca 2026 roku po godzinie 15:00 służby zostały wezwane do Otomina w związku ze zgłoszeniem o użyciu broni palnej i poszkodowaniu dwóch osób. Na miejscu policjanci znaleźli leżącą broń palną przed domem.
Śmiertelne strzały i ranna kobieta
Jak przekazał asp. Karol Kościuk, rzecznik policji w Pruszczu Gdańskim, na miejscu zdarzenia śmierć poniósł 52-letni mężczyzna. Stwierdzono u niego ranę postrzałową głowy. W tym samym czasie ratownicy medyczni udzielali pomocy rannej kobiecie. Po stabilizacji jej stanu, kobieta została przetransportowana helikopterem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala wojewódzkiego w Gdańsku, co potwierdził Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Broń i zabezpieczone ślady
Na miejscu zdarzenia śledczy przeprowadzili szczegółowe oględziny. Zabezpieczono ślady biologiczne oraz łącznie osiem sztuk broni. Dwie z nich należały do zmarłego 52-latka, natomiast sześć do poszkodowanej kobiety. Zabezpieczono także telefony należące do osób zaangażowanych w to zdarzenie. Przesłuchano również świadków.
Śledztwo prokuratury
Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim wszczęła śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. Ma ono na celu wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej tragedii. Prokurator planuje pozyskanie opinii biegłych różnych specjalności, w tym biegłego z zakresu medycyny sądowej oraz opinii balistycznej. Wstępne wyniki oględzin ciała 52-latka przez biegłego z medycyny sądowej miały trafić do prokuratury jeszcze w czwartek. Śledztwo będzie kontynuowane poprzez przesłuchiwanie świadków oraz analizę zebranych dowodów. Lokalna społeczność z uwagą śledzi rozwój wydarzeń, oczekując na pełne wyjaśnienie przyczyn i przebiegu zdarzenia.
Komentarze (6)
-
A
abc · 1 miesiąc temu
W otominie? Szkoda, że do takich tragedii dochodzi na wsi, gdzie wydawałoby się, że jest mniej przemocy. Zastanawiam się, co mogło być przyczyną tej strzelaniny
-
I
i tyle · 1 miesiąc temu
Nie znam dokładnie tej sprawy ale myślę że warto poczekać na wyniki śledztwa zanim zaczniemy oceniać. Może to był przypadek?
-
A
anonimowa · 1 miesiąc temu
Zgadzam się z max123, ale jednocześnie martwi mnie, jak często słyszymy o takich sytuacjach. To może świadczyć o większym problemie społecznym, a nie tylko jednostkowym przypadku.
-
G
gość · 2 miesiące temu
dzieje się coraz więcej tego typu wypadków. mam nadzieję, że sprawcy zostaną szybko złapani.
-
K
ktos · 2 miesiące temu
Kolejny dowód na to, że nie można czuć się bezpiecznie. Co się z tym światem dzieje?
-
A
Adam H. · 2 miesiące temu
no straszne to jest