Tragiczny wypadek pod Nysą: Pijany kierowca potrącił rowerzystę i uciekł
45-letni rowerzysta zginął w wypadku, do którego doszło w nocy 1 lipca na trasie Głębinów, Skorochów. Sprawca, 40-letni obywatel Ukrainy, zatrzymany przez policję miał blisko 0,9 promila alkoholu we krwi.
W miniony weekend, w nocy z soboty na niedzielę 1 lipca, na drodze między Głębinowem a Skorochowem w okolicach Nysy doszło do śmiertelnego wypadku. Dyżurny policji otrzymał zgłoszenie dotyczące rannej osoby leżącej w przydrożnym rowie. Obok poszkodowanego znajdował się rower.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano służby ratunkowe, w tym policję, straż pożarną oraz zespoły medyczne. Pomimo podjętej reanimacji, nie udało się uratować życia 45-letniego rowerzysty. Mężczyzna zmarł na miejscu wskutek odniesionych obrażeń.
Ucieczka z miejsca wypadku i zatrzymanie sprawcy
Policjanci, pracujący pod nadzorem prokuratora, przeprowadzili oględziny miejsca zdarzenia i zabezpieczyli wszystkie ślady. Zebrany materiał dowodowy pozwolił ustalić, że w wypadku brał udział samochód marki Renault. Śledczy ustalili, że kierowca potrącił rowerzystę, który poruszał się prawidłowo, a następnie uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy poszkodowanemu.
Intensywne działania operacyjne prowadzone przez funkcjonariuszy z Nysy zaowocowały szybkim ustaleniem i zatrzymaniem sprawcy. Okazał się nim 40-letni obywatel Ukrainy. W momencie zatrzymania badanie wykazało, że miał on blisko 0,9 promila alkoholu w organizmie.
Zarzuty i tymczasowy areszt
Podejrzany usłyszał zarzuty i przyznał się do spowodowania wypadku. Został oskarżony o ucieczkę z miejsca zdarzenia oraz niezachowanie ostrożności i nieudzielenie pomocy poszkodowanemu. Na wniosek prokuratury i policji, sąd podjął decyzję o trzymiesięcznym tymczasowym aresztowaniu mężczyzny.
Śledztwo w tej sprawie jest prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Nysie. Ten tragiczny incydent ponownie zwraca uwagę na problem nietrzeźwych kierowców oraz przypadki ucieczek z miejsca wypadku, które często prowadzą do tragicznych konsekwencji na polskich drogach.
Komentarze (14)
-
G
gość · 1 miesiąc temu
Właśnie dlatego nie powinno się pić i prowadzić, nie rozumiem takich ludzi
-
R
realista · 2 miesiące temu
w ciagu ostatnich lat zauwazam wiecej takich sytuacji, brakuje efektywnych rozwiazan.
-
T
tomek123 · 2 miesiące temu
a co z rowerzystami? czy oni mają jakieś prawa na drodze? oby kiedyś ich więcej nie zabijało!
-
J
Janusz1997 · 2 miesiące temu
straszne... Czekam na pierwsze informacje o jego krze
-
P
prawda · 2 miesiące temu
czy ten kierowca w ogóle zdaje sobie sprawę, co zrobił? myślę, że to nie tyylko łatwe pieniądze, ale przede wszystkim życie niewinnego człowieka
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
łapani to jedni a ci najgorsi wciąż jeżdżą bezkarnie
-
R
rafał_o · 2 miesiące temu
Zgadzam się, to również problem społeczny, dostępność alkoholu, brak eddukacji
-
K
Krzysztof · 2 miesiące temu
Czy my w ogóle mamy jakieś zasady? Jakieś kontrole trzeźwości na drogach? Wolałbym, żeby to się więcej nie powtórzyło.
-
J
jw · 2 miesiące temu
pijani kierowcy powinni być surowo karani, to nie pierwszy taki przypadek
-
O
obywatel · 2 miesiące temu
to jest tragedia, szkoda że tak wielu kierowców nie myśli o konsekwencjach
-
R
Rafał1993 · 2 miesiące temu
No właśnie, piszcie o takich sprawach żeby więcej ludzi to zrozumiało!
-
A
a teraz · 2 miesiące temu
To nie tylko wina kierowcy, ale też infrrastruktury, braku oświetlenia w okolicy
-
A
a po co · 2 miesiące temu
Zbyt wiele pijanych na drodze a co robi rząd? Nic jak zwykle
-
B
bez nazwiska · 2 miesiące temu
Wstrząsające wiadomości... Jak można pić i prowadzić?