Ultimatum premiera dla minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grendy
Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia, otrzymała od premiera Donalda Tuska ultimatum dotyczące pilnych reform w ochronie zdrowia. Ma czas do wtorku, by przedstawić konkretne rozwiązania, w przeciwnym razie grozi jej utrata stanowiska.
Premier Donald Tusk postawił minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie konkretne warunki, ogłoszone podczas piątkowej konferencji prasowej w Warszawie. Oczekuje od niej, że do najbliższego wtorku przedstawi spójny plan reform, który odniesie się do problemów takich jak tak zwane „saloniki VIP”, wysokie zarobki lekarzy oraz przyspieszenie wdrożenia e-rejestracji. Brak satysfakcjonujących rozwiązań może skutkować dymisją.
Sytuacja ta jest bezpośrednio związana z nieprawidłowościami ujawnionymi w Szpitalu Południowym w Warszawie. Media informowały o lekarzu, będącym koordynatorem SOR-u, który miał przyjmować polityków bez kolejki. Medyk ten, pracujący w 2025 roku średnio 331 godzin miesięcznie na umowach cywilnoprawnych w samym Szpitalu Południowym, odnotował roczne zarobki rzędu 1,6 miliona złotych.
Minister pod presją
Jolanta Sobierańska-Grenda objęła stanowisko ministra zdrowia 24 lipca ubiegłego roku. Premier Tusk wówczas zapewniał o odpolitycznieniu resortu, podkreślając jej doświadczenie jako prawniczki oraz eksperta w restrukturyzacji szpitali, której udało się naprawić około trzydziestu placówek. Mimo to, po niespełna roku, jej pozycja jest zagrożona.
Donald Tusk, zapytany o to, czy powołanie prawniczki było błędem, zaznaczył: „Niektórzy uznali, że to jest eksperyment, że z tym się może wiązać słabość ministra, który nie ma zaplecza politycznego. Teraz to oceniam, patrzę na to. Chcę uzyskać maksymalne efekty i jej kompetencje są niepodważalne, natomiast czy starczy jej siły determinacji, takiej przebojowości? Najbliższe dni pokażą”. Ta wypowiedź jasno wskazuje na presję, pod jaką znajduje się minister.
Potencjalni następcy
W obliczu niepewnej przyszłości Jolanty Sobierańskiej-Grendy, na giełdzie nazwisk pojawiają się już potencjalni kandydaci na stanowisko ministra zdrowia, choć, jak zauważyła dziennikarka Agata Adamek, „fotel ministra zdrowia teraz, na rok przed wyborami, to jest taki fotel, o który nikt się nie bije”.
Wśród wymienianych nazwisk pojawia się Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego na Szaserów. Mimo jego wcześniejszych związków z opozycją, politycy Koalicji Obywatelskiej, choć zauważają jego przeszłość, oceniają, że „można mu to wybaczyć”. Inne źródła wskazują również na Bartosza Arłukowicza. Ewentualna rekonstrukcja rządu, tuż przed wyborami parlamentarnymi zaplanowanymi na listopad 2027 roku, może nastąpić jesienią, w ciągu najbliższych dwóch-trzech miesięcy.
Komentarze (14)
-
K
Krzysztof · 2 miesiące temu
troche dziwne, ze tak krotki czas na zmiany, ale moze lepsze to niz nic.
-
Z
zzz · 2 miesiące temu
Chcialabym uslyszec konkretne pomysly, a nie tylko puste obietnice
-
A
a teraz · 2 miesiące temu
Ja mam wrazenie ze znowu zostaniemy z niczym. Takie ultimatum nic nie zmieni.
-
K
kasia_p · 2 miesiące temu
Moim zdaniem to bardziej skomplikowane niż piszą. Potrzebujemy zmian systemowych.
-
X
xyz · 2 miesiące temu
a co z lekarzami i ich płacami? nic się nie zmienia, a reforma to nie tylko papierki
-
A
Adam · 2 miesiące temu
Ciekawe jak potoczy się ta sprawa. Rośnie atmosfera napięcia
-
A
a po co · 2 miesiące temu
haha, kto zna tą panią, to wie, że to nie wyjdzie
-
M
Monika Z. · 2 miesiące temu
Ciekawe, czy Tusk ma wystarczającą większość, by w ogóle coś zmienić w tej kwestii
-
P
Paweł R. · 2 miesiące temu
Aż się boję, co ona wymyśli w takim pośpiechu.
-
A
abc · 2 miesiące temu
Pytanie czy te reformy będą skuteczne? Historia pokazuje że różnie z tym bywa.
-
M
Monika · 2 miesiące temu
no, nareszcie ktoś wziął się za ministerstwo zdrowia, może coś drgnie
-
H
halina_b · 2 miesiące temu
Brawo, czas najwyższy na konkretne rozwiązania!
-
R
realista · 2 miesiące temu
Sprawy zdrowia publicznego powinny byc priorytetem, ale ten styl pracy
-
W
wawa · 2 miesiące temu
ciekawi mnie, jakie alternatywy mają dla niej, jeśli zdecyduje się na dymisję