Unia Europejska przygotowuje nowe sankcje wobec Rosji w sprawie więzionych Ukraińców
Ministrowie spraw zagranicznych państw członkowskich Unii Europejskiej, w tym Radosław Sikorski, spotkają się 13 lipca 2026 roku w Brukseli, aby dyskutować nad nowymi sankcjami wobec Rosji. Decyzja ma być odpowiedzią na przetrzymywanie ukraińskich cywilów oraz anektowanie terytoriów.
Podczas poniedziałkowego posiedzenia ministrów spraw zagranicznych UE, w którym udział weźmie wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, omawiana będzie kwestia ukraińskich obywateli więzionych przez Rosję. W spotkaniu uczestniczyć będą również szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha oraz obrońcy praw człowieka Ołeksandra Matwijczuk i Maksym Butkiewicz.
Podstawą do rozmów ma być dokument przygotowany przez międzynarodową organizację pozarządową IPHR (International Partnership for Human Rights). Raport wskazuje, że od czasu pełnoskalowego ataku na Ukrainę w 2022 roku, Rosja dokonuje arbitralnych zatrzymań ukraińskich cywilów na okupowanych terenach. Osoby te są przetrzymywane w izolacji, bez dostępu do prawników i kontaktu z rodzinami.
Celowe działania Rosji
IPHR podkreśla, że kluczowym aspektem problemu jest nie tylko liczba zatrzymanych, ale przede wszystkim celowość stosowania aresztów w odosobnieniu, przymusowych zaginięć, tortur, przemocy seksualnej oraz bezprawnych transferów. Działania te, według organizacji, mają na celu zastraszanie i kontrolowanie ludności na okupowanych terytoriach. Dokument wskazuje, że Rosja wykorzystuje więzionych cywilów jako narzędzie nacisku politycznego, traktując ich uwolnienie jako element wymiany więźniów, która zazwyczaj dotyczy osób wojskowych, a nie nieprawnie przetrzymywanych cywilów.
Organizacja IPHR zaapelowała do Unii Europejskiej o interwencję w kwestii sporządzenia pełnej listy więzionych osób, zapewnienia im dostępu do pomocy prawnej i medycznej po zwolnieniu, a także o ich natychmiastowe uwolnienie.
Skala zatrzymań i porwań dzieci
Pełna skala zatrzymań cywilów jest trudna do oszacowania ze względu na celowe ukrywanie danych przez Rosję. Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka (OHCHR) zweryfikowało, że Rosja przetrzymuje co najmniej 1,8 tysiąca cywilów. Natomiast ukraińskie organizacje pozarządowe szacują, że liczba zatrzymanych cywilów, w tym tych z przeszłości, może wynosić od 10 do 20 tysięcy. Ukraińskie dane prokuratorskie wskazują na ponad 15 tysięcy cywilów zatrzymanych od lutego 2022 roku, a szerszy rejestr osób zaginionych obejmuje ponad 90 tysięcy osób, w tym cywilów i personel wojskowy.
Irlandzka prezydencja poinformowała, że w poniedziałek ministrowie nałożą kolejne sankcje na Rosję w związku z ośrodkami detencyjnymi, gdzie przetrzymywani są zarówno cywile, jak i jeńcy wojenni. Unia Europejska niezmiennie angażuje się również w walkę z procederem uprowadzania ukraińskich dzieci przez Rosję. Szacuje się, że dotychczas uprowadzono ponad 20 tysięcy małoletnich, którzy następnie poddawani są przymusowej asymilacji, indoktrynacji oraz adopcji.
Komentarze (5)
-
G
grzegorz_r · 1 miesiąc temu
Moim zdaniem sankcje to tylko część rozwiązania. Musimy też wspierać Ukrainę na innych frontach, jak dostawy broni czy pomoc humanitarna
-
M
mar · 2 miesiące temu
Ciekawe, jak zareaguje Kreml na te decyzje. Mysle, ze nasze bezpieczenstwo w regionie powinno byc na pierwszym miejscu.
-
R
realista · 2 miesiące temu
a co z naszymi obywatelami, którzy pracuja w Rosji? Czy oni także cierpią przez te sankcje? trzeba to dobrze przemyśleć.
-
P
Polak · 2 miesiące temu
No w końcu coś się dzieje! Powinny być większe restrykcje dla Rsi
-
A
Anna1981 · 2 miesiące temu
to i tak nic nie zmieni oni dalej będą łamać prawa człowieka. powinno się bardziej zaostrzyć te sankcje