Węgry cofnęły status uchodźcy Zbigniewowi Ziobrze, Patrycji Koteckiej-Ziobro i Marcinowi Romanowskiemu
Węgry cofnęły Zbigniewowi Ziobrze, Marcinowi Romanowskiemu i Patrycji Koteckiej-Ziobro status uchodźcy, co potwierdził w czwartek 2 lipca 2026 roku wicepremier i minister spraw zagranicznych Polski Radosław Sikorski. Decyzja ta oznacza również unieważnienie ich dokumentów podróży, co ma istotne konsekwencje dla ich dalszego pobytu za granicą.
Decyzja władz węgierskich dotyczy wszystkich trojga, choć dotychczas Patrycja Kotecka-Ziobro nie miała postawionych żadnych zarzutów w Polsce. Informacja o cofnięciu statusu uchodźcy została przekazana przez polskiego szefa MSZ za pośrednictwem mediów społecznościowych, gdzie dodał, że „Koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą”.
Kontekst polityczny i zmiana władzy na Węgrzech
Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski otrzymali status uchodźcy na Węgrzech w grudniu 2025 roku, w czasie, gdy rządy sprawował gabinet Viktora Orbana. Decyzja ta była uzasadniana obawami o polityczny charakter ścigania ich w Polsce oraz możliwość naruszenia praw w przypadku ekstradycji. Było to postrzegane jako gest polityczny ze strony rządu Orbana, który krytykował działania polskich władz po zmianie rządu w Warszawie. Patrycja Kotecka-Ziobro także otrzymała azyl, mimo braku oskarżeń w Polsce.
Sytuacja uległa zmianie po wiosennych wyborach w 2026 roku, w których Fidesz, partia Viktora Orbana, przegrała. Nowym premierem Węgier został Peter Magyar, który zapowiedział rewizję polityki azylowej, podkreślając, że Węgry „nie będą azylem dla międzynarodowych przestępców”. Zmiana na stanowisku premiera Węgier doprowadziła do weryfikacji przyznanych statusów uchodźców, co ostatecznie zaowocowało ich cofnięciem.
Sytuacja prawna i dalsze kroki
Zbigniew Ziobro jest obecnie objęty postępowaniem karnym w Polsce, gdzie prokuratura zarzuca mu popełnienie 26 przestępstw związanych z Funduszem Sprawiedliwości, w tym kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą i wydawanie poleceń niezgodnych z prawem. W środę Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję o zastosowaniu tymczasowego aresztowania wobec niego, co otwiera drogę do procedury ekstradycyjnej z USA.
Miejsce pobytu Zbigniewa Ziobry to Stany Zjednoczone, dokąd udał się w maju 2026 roku, posługując się Genewskim Dokumentem Podróży wystawionym przez rząd węgierski. Unieważnienie tego dokumentu przez władze Węgier może skomplikować jego dalszy pobyt w USA. Minister sprawiedliwości Polski Waldemar Żurek zapowiedział, że Polska zwróci się do właściwych instytucji w Stanach Zjednoczonych z pytaniem, czy osoby pozbawione ważnych dokumentów podróży mogą nadal przebywać na ich terytorium.
Pobyt Marcina Romanowskiego jest mniej jasny. Opuścił Węgry w maju 2026 roku, a jego lokalizacja pozostaje obecnie nieznana, choć media spekulowały o Serbii i Chorwacji. Minister Żurek rozmawiał już w tej sprawie z serbską prokurator generalną, która zadeklarowała współpracę.
Komentarze (13)
-
Q
qaz · 2 miesiące temu
Wydaje mi się że Węgry mają swoją politykę i nie będą się przejmować ich losem. To ich spraa
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
Ciekawe jakie beda konsekwencje prawne.
-
P
prawda · 2 miesiące temu
Ciekawe czy znajdą gdzie indziej przyzwolenie na status uchodźcy
-
G
Grzegorz G. · 2 miesiące temu
Smutne, że sprawy polityczne tak wpływają na życie ludzi. Może czas zcząć myśleć o merytorycznych rozwiązaniach?
-
H
halina21 · 2 miesiące temu
Przecież to decyzja polityczna. Uchodźcy to osoby w rzeczywistej potrzebie.
-
P
pacjent · 2 miesiące temu
Nie wiem co o tym myśleć, z jednej strony rozumiem kwestie polityczne, z drugiej nie podoba mi się, że grają ludźmi
-
Z
Zbyszek M. · 2 miesiące temu
haha, dobrze, że przynajmniej mogę się pośmiać z tej całej sytuacji.
-
G
Grzegorz · 2 miesiące temu
w sumie to dobrze że w końcu ktoś to wyczyścił.
-
P
Polak · 3 miesiące temu
Dobrze im tak
-
K
ktos_z_boku · 3 miesiące temu
Wydaje się, że to skomplikowana sprawa. Z jednej strony, status uchodźcy powinien być przyznawany tym, którzy naprawdę go potrzebują. Z drugiej, sytuacja polityczna w Polsce także wpływa na decyzje w tej sprawie. Ciekawe, jak to dalej wpłynie na ich kariery.
-
M
mar · 3 miesiące temu
nie rozumiem, czemu mieli status uchodźcy w pierwszej kolejności.
-
P
podatnik · 3 miesiące temu
A komu to potrzebne? Szkoda że nie mogą wrócić do Polski.
-
A
asset · 3 miesiące temu
akurat, niech się teraz martwią.