Wewnętrzne napięcia w PiS: Piotr Müller wskazuje na "intrygantów" przed spotkaniem Kaczyński-Morawiecki
Piotr Müller, przedstawiciel stowarzyszenia "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego, wskazał na Jacka Kurskiego, Jacka Sasina i Patryka Jakiego jako osoby odpowiedzialne za intrygi w Prawie i Sprawiedliwości. Müller wyraził nadzieję na porozumienie pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Mateuszem Morawieckim, które ma nastąpić 23 lipca 2026 roku.
W kuluarach Sejmu, przed kluczowym spotkaniem Jarosława Kaczyńskiego z Mateuszem Morawieckim, Piotr Müller, członek stowarzyszenia "Rozwój Plus", otwarcie mówił o wewnętrznych problemach Prawa i Sprawiedliwości. Müller wyraził nadzieję, że czwartkowe rozmowy doprowadzą do porozumienia i potwierdzenia kwietniowych ustaleń dotyczących funkcjonowania PiS na zasadzie "dwóch płuc".
Jak zaznaczył Müller, „pewna grupa intrygantów” w ostatnich dniach stara się „wypchnąć premiera Morawieckiego i kilkudziesięciu posłów” z partii. Bez wahania wskazał na trzy nazwiska, które jego zdaniem stoją za tymi działaniami: Jacka Kurskiego, Jacka Sasina i Patryka Jakiego. Müller powiedział, że ci politycy przekonują do usunięcia Mateusza Morawieckiego z PiS, co może doprowadzić do wewnętrznego podziału ugrupowania.
Uchwała kierownictwa partii i reakcje posłów
Dyskusja wokół działań stowarzyszenia "Rozwój Plus" Mateusza Morawieckiego nasiliła się po tym, jak kierownictwo PiS wydało uchwałę wzywającą członków zewnętrznych stowarzyszeń do wystąpienia z nich, pod groźbą wykluczenia z partii. Ultimatum miało wygasnąć 23 lipca, w dniu spotkania Kaczyńskiego z Morawieckim.
Poseł PiS Robert Gontarz, również związany ze stowarzyszeniem Morawieckiego, poinformował, że nie podpisał oświadczenia o wystąpieniu ze stowarzyszeń. Podkreślił, że jego lojalność wobec PiS pozostaje niezmienna, a członkostwo w partii zadeklarował 12 lat temu. Gontarz nawiązał również do określeń rzecznika PiS Rafała Bochenka, który nazwał działalność w stowarzyszeniu Morawieckiego „rozłamową”. Powiedział, że jest mu przykro z powodu używania tak mocnych słów, które jego zdaniem nie sprzyjają osiągnięciu porozumienia.
Morawiecki stawia na jedność i rozwój
Pomimo narastających napięć, Mateusz Morawiecki wyraził wolę pozostania w PiS i kontynuowania działalności stowarzyszenia. W liście skierowanym do Jarosława Kaczyńskiego, podpisanym przez 45 polityków PiS, Morawiecki i jego zwolennicy podkreślali, że ich celem jest zachowanie jedności partii i ponowne dotarcie do grup wyborców, które w ostatnich latach odsunęły się od PiS. Morawiecki w swoich publicznych wypowiedziach apelował o jedność i współpracę, wskazując, że sukces Zjednoczonej Prawicy wynikał z kooperacji różnych środowisk. Podkreślił, że nie pozwoli, aby „osiem lat wielkiej zmiany zostało sprowadzone do personalnych porachunków i wewnętrznych ambicji”.
Ostateczny kształt relacji w PiS po spotkaniu liderów pozostaje kwestią otwartą. Müller nie rozważał scenariuszy po upływie ultimatum, zakładając, że zwycięży racjonalność i nie dojdzie do podziałów. Stwierdził, że próby podziału partii byłyby skrajnie nieracjonalne.
Komentarze (9)
-
M
magda_m · 1 miesiąc temu
haha, kto by pomyślał, że w partii rządzącej takie intrygi. no cóż, polityka.
-
A
a teraz · 1 miesiąc temu
Przeciez wszyscy wiedza ze to wlasnie Jacek Kurski jest od lat glownym intrygantem. Jak wyjdzie z tego Kaczynski to moga miec problem.
-
K
Krzysztof O. · 1 miesiąc temu
Dobrze, że ktoś o tym mówi, ale czy to coś zmieni? Wątpię
-
P
piotr_a · 2 miesiące temu
moim zdaniem to bardziej skomplikowane niz pisza. napięcia to jedno ale co z wyborami? muszą być zjednoczeni!
-
E
emeryt · 2 miesiące temu
każda partia ma swoje kwasy, w PiS ich nie brakuje. ciekawe co z tego wyjdzie
-
P
Polak · 2 miesiące temu
To nie pierwsze napięcia w PiS, ale wygląda na to, że sytuacja staje się coraz bardziej napięta
-
A
asset · 2 miesiące temu
no nareszcie ktos to powiedzial
-
O
ola59 · 2 miesiące temu
Zgadzam się w pełni z Müllerem. Te intrygi są szkodliwe dla całej partii, a Kaczyński i Morawiecki powinni skupić się na konstruktywnej współpracy zamiast na osobistych animozjach.
-
J
Janusz · 2 miesiące temu
słyszałem, że to wszystko tylko blef, żebby odwrócić uwagę od innych problemów