Wisła w Warszawie z rekordowo niskim poziomem wody
Poziom wody w Wiśle na stacji Warszawa-Bulwary osiągnął rekordowo niski poziom, wynoszący zaledwie 102 centymetry. To najniższy wynik od momentu rozpoczęcia pomiarów w tym miejscu w 2017 roku.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) poinformował 7 sierpnia 2026 roku o historycznie niskim stanie wody na Wiśle w Warszawie. Na stacji Warszawa-Bulwary zanotowano 102 centymetry, co pobiło poprzedni rekord z września 2025 roku, który po przeliczeniu wynosił 104 centymetry.
Kontekst pomiarów i zmiany rzędnej
IMGW wyjaśnia, że stan wody nie jest równoznaczny z głębokością rzeki. Jest to pomiar wzniesienia zwierciadła wody ponad umowny poziom odniesienia, nazywany zerem wodowskazu. Każda stacja hydrologiczna ma łatę wodowskazową z określonym punktem zero, służącym jako punkt odniesienia do pomiarów.
Zdarza się, że rzędne zera wodowskazu są zmieniane, szczególnie gdy dochodzi do istotnych zmian w korycie rzeki, takich jak erozja denna. Obniżanie się dna rzeki powoduje, że przy tej samej ilości przepływającej wody poziom wody również się obniża, co może prowadzić do stanów bliskich zeru lub wartości ujemnych. Aby tego uniknąć, IMGW może podjąć decyzję o obniżeniu rzędnej zera wodowskazu.
Na stacji Warszawa-Bulwary taka zmiana miała miejsce 1 listopada 2025 roku, kiedy to rzędna zera została obniżona o 100 centymetrów. Oznacza to, że obecny poziom 102 centymetrów, przed zmianą rzędnej, odpowiadałby zaledwie dwóm centymetrom.
Niskie stany wody w regionie i ich wpływ
Bardzo niskie stany wody odnotowuje się również na innych stacjach w okolicy. Na stacji w Modlinie, gdzie pomiary prowadzone są od 1926 roku, poziom wody wyniósł 189 centymetrów. Z kolei na stacji Warszawa-Nadwilanówka, z pomiarami od 1967 roku, zanotowano zaledwie 26 centymetrów.
Rekordowo niskie są także przepływy wody. Na stacji Warszawa-Bulwary wyniosły one w piątek 150 metrów sześciennych na sekundę. W Modlinie było to 226 metrów sześciennych na sekundę, a na stacji Nadwilanówka, 148. Niskie stany wody mogą mieć negatywny wpływ na ekosystem rzeki oraz stwarzać problemy dla transportu wodnego, w tym dla kursowania promów.
Komentarze (14)
-
K
kto za to odpowie? · 1 miesiąc temu
no nic, pewnie znów zaczną się jakies eko-rewolucje po sezonie letnim
-
X
xyz · 1 miesiąc temu
Hmm, kto ponosi odpowiedzialnosc za zaistniala sytuacje? To powinno byc na czolowce wiadomosci!
-
F
fsmg · 1 miesiąc temu
a komu to potrzebne? przeciez woda jest!
-
A
abc · 1 miesiąc temu
kiedy w koncu wladze zaczna myslec o ochronie wisly? moim zdaniem to bardziej skomplikowane niz pisza.
-
Z
zbyszek_a · 1 miesiąc temu
Jakie to śmieszne, jak niektórzy traktują to jako skandal. Przecież każdy powinien się tym interesować!
-
G
gość · 1 miesiąc temu
To zdecydowanie nie zdarzenie tylko sezonowe. Długoterminowe prognozy są niepokojące
-
O
obserwator · 1 miesiąc temu
To może być efekt zmian klimatycznych, niestety.
-
M
monika57 · 1 miesiąc temu
moze w koncu padnie dobry pomysl jak ratowac wisle. czas najwyzszy!
-
K
kto za to odpowie? · 1 miesiąc temu
W przyszłości chcemy mieć czystą i zdrową rzekę a nie suchą koryto
-
J
jw · 1 miesiąc temu
To smutne, że musimy na to patrzeć. Rzeka zasługuje na lepszą ochronę
-
Z
znawca tematu · 1 miesiąc temu
No właśnie co się dzieje z naszą rzeką?
-
K
kierowca · 1 miesiąc temu
Ciekawe, jak wysoko bedzie woda w tym roku w ogole u nas
-
M
Magda1989 · 1 miesiąc temu
104 cm to przecież dramat. nasi ekolodzy niech w końcu coś zrbią.
-
P
prawda · 1 miesiąc temu
zgadzm się w pełni można to było przewidzieć.