Władysław Kosiniak-Kamysz: Jedność społeczna kluczem do bezpieczeństwa Polski
Podczas obchodów Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej w Warszawie, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował o jedność społeczną w obliczu współczesnych wyzwań i zagrożeń dla bezpieczeństwa narodowego.
W niedzielę, 9 lipca 2023 roku, w Warszawie, przy Pomniku Żołnierzy Batalionów Chłopskich i Ludowego Związku Kobiet, odbyły się obchody Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. W uroczystościach wziął udział Władysław Kosiniak-Kamysz, przewodniczący Polskiego Stronnictwa Ludowego oraz wicepremier rządu, który swoje wystąpienie poświęcił znaczeniu jedności narodowej.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że historia uczy potrzeby zjednoczenia w obliczu zagrożeń, co jest szczególnie ważne dla Polski w kontekście wojny na Ukrainie. Zaznaczył, że jedność powinna dotyczyć kwestii fundamentalnych. Wicepremier argumentował, że silna Polska wymaga największego budżetu na zbrojenia, programu SAFE oraz modernizacji armii i inwestycji w przemysł zbrojeniowy. Wskazał również na konieczność wykorzystania doświadczeń z wojny na Ukrainie, kontynuowania pomocy dla tego kraju oraz budowania nowej architektury bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego.
Historyczne lekcje jedności
Przewodniczący PSL przypomniał o okresie przed 1939 rokiem, kiedy to manipulacja, fałsz i podziały w społeczeństwie osłabiały zdolność do zjednoczonej odpowiedzi na zagrożenie. Stwierdził, że historia, choć się nie powtarza, to "rymuje", i nie można dopuścić do sytuacji, w której Polacy zjednoczą się dopiero wtedy, gdy będzie już za późno, "kiedy na mapach świata znikamy z konturami naszej ojczyzny".
Władysław Kosiniak-Kamysz zaapelował o współpracę w sprawach bezpieczeństwa państwa, szacunek wobec różnych poglądów, ale przede wszystkim o zjednoczenie w gotowości do odparcia wszelkiej napaści, walkę z dezinformacją i "algorytmami, które podsycają tego typu zachowania".
Rola polskiej wsi
Podczas uroczystości wicepremier zwrócił uwagę na historyczną rolę polskiej wsi, cytując przykład Batalionów Chłopskich, Ludowego Związku Kobiet i Zielonego Krzyża, jako fenomenów na światową skalę. Podkreślił, że pamięć o każdej polskiej wsi niosącej pomoc podczas II wojny światowej powinna być "ożywcza" dla współczesnego pokolenia.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że polska wieś ma swoją historię, dumę, tradycję i kulturę, która nie jest "przaśna, zaściankowa, do skansenu", ale będzie budować przyszłość kolejnych pokoleń.
Obchody Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej nawiązują do tragicznych wydarzeń z 12 i 13 lipca 1943 roku, kiedy to niemieccy okupanci spacyfikowali wieś Michniów w województwie świętokrzyskim. W wyniku tych działań życie straciły 204 osoby, w tym Stefank Dąbrowa, najmłodsza ofiara, mająca zaledwie osiem dni. Miejscowość została ograbiona i spalona, a ocalałym mieszkańcom zabroniono odbudowy. Była to zemsta za pomoc udzielaną partyzantom z oddziału Jana Piwnika "Ponurego". Data tragedii w Michniowie została ustanowiona w 2017 roku jako symboliczny dzień pamięci o mieszkańcach 817 polskich wsi spacyfikowanych przez Niemców podczas II wojny światowej.
Komentarze (6)
-
B
było minęło · 1 miesiąc temu
Fajnie, że zwraca uwagę na ten problem. Też uważam, że musimy umieć się dogadać
-
M
medicine · 2 miesiące temu
no tak ale kiedy ostatnio rząd zapytał nas co my myślimy? a robią tylko po swojemu.
-
A
Anna K. · 2 miesiące temu
Wydaje mi się, że nie ma prostej recepty na jedność społeczną. Każdy ma swoje interesy, których nie chce z nikim dzielić. Warto jednak próbować nawiązywać dialog. W moim miejscu pracy zawsze zdarzały się konflikty, ale uzgadnianie wspólnych celów przyniosło efekty.
-
Z
zzz · 2 miesiące temu
zgadzam sie w pelni! tylko wspolpraca moze nas uratowac
-
B
bez nazwiska · 2 miesiące temu
Co za banaly, a kto w ogle slucha tego faceta?
-
A
abc · 2 miesiące temu
Jedność to jedno, ale jak to zrobić, skoro wszyscy są podzieleni?