Wołodymyr Zełenski pilnie wraca do Ukrainy z powodu zagrożenia zmasowanym rosyjskim atakiem
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski pilnie przerwał swoją wizytę w Irlandii 1 lipca 2026 roku, powodem były doniesienia wywiadowcze o przygotowaniach Rosji do kolejnego zmasowanego ataku na kraj.
Wołodymyr Zełenski skrócił swoją oficjalną wizytę w Irlandii, gdzie przebywał na szczycie z premierem Micheálem Martinem i przewodniczącym Rady Europejskiej Antonio Costą. Celem podróży było omówienie dalszego wsparcia dla Kijowa, zaostrzenia sankcji wobec Rosji oraz przyspieszenia procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej. Prezydent niespodziewanie powrócił do kraju, aby osobiście zarządzać sytuacją w obliczu eskalującego zagrożenia.
Rosja przygotowuje ofensywę
Decyzja o natychmiastowym powrocie zapadła po otrzymaniu przez ukraińskie służby wywiadowcze informacji o zbliżającym się zmasowanym ataku Rosji. Zełenski zaapelował do obywateli Ukrainy o najwyższą ostrożność i przestrzeganie zasad bezpieczeństwa. W swoich komunikatach wskazał, że Rosja odmawia zakończenia konfliktu i w dalszym ciągu dąży do agresji. Podkreślił, że Ukraina jest otwarta na konstruktywne negocjacje.
Kontekst zaostrzenia działań wojennych
Sytuacja między Ukrainą a Rosją pozostaje napięta od czasu aneksji Krymu w 2014 roku. W ostatnich miesiącach obserwowano intensyfikację działań wojennych. Rosyjski prezydent Władimir Putin oznajmił 28 czerwca, że nie zgodzi się na warunki negocjacji, które byłyby korzystne dla Kijowa. Według Putina, ataki Ukrainy na rosyjską infrastrukturę paliwową mają na celu zmuszenie Rosji do zawieszenia działań zbrojnych i rozpoczęcia rozmów na korzystnych dla Ukrainy zasadach, czemu Rosja zamierza się sprzeciwić.
Zagrożenie zbliżającą się ofensywą rosyjską, określaną w ukraińskim wywiadzie jako „Zimowa ofensywa Rosji”, jest realne i potwierdzone danymi wywiadowczymi. Zełenski zaznaczył, że Rosja nie jest zainteresowana pokojowym rozwiązaniem, a jej działania wskazują na dążenie do dalszej agresji na Ukrainie, u sąsiadów i w Europie.
Komentarze (14)
-
M
magda_k · 2 miesiące temu
Z jednej strony, to dobrze, ze prezydent wraca, ale z drugiej, czego my sie uczymy?
-
F
fsmg · 2 miesiące temu
No właśnie, co z zachodnimi sojusznikami? Gdzie pomoc?
-
A
asset · 2 miesiące temu
moim zdaniem to bardziej skomplikowane niż piszą. rosja nie podda się łatwo.
-
K
kdr · 2 miesiące temu
bedzie wojna, pieniaze w bloto...
-
A
asset · 2 miesiące temu
Oni chcą tylko destabilizacji regionu, trzeba bardziej wspierać Ukrainę.
-
A
anna_t · 2 miesiące temu
zdecydowanie cale dzialania rosji powinny byc krytycznie obserwowane
-
H
halina93 · 2 miesiące temu
Wielka szkoda, że sytuacja w regionie się nie poprawia, wcale nie jest to łatwe.
-
J
Janusz1996 · 3 miesiące temu
a komu to potrzebne? jak można być tak bezmyślnym?
-
K
kto za to odpowie? · 3 miesiące temu
Ciekawe co tym razem wymyślą w Moskwie
-
R
Rafał2003 · 3 miesiące temu
Rok po roku, a my wciąż w tym samym miejsccu. Smutne.
-
J
jw · 3 miesiące temu
znowu się szykują do ataku, mogą tylko próbować, ale to nie przeszłość
-
M
Marek · 3 miesiące temu
Tymczasem świat milczy, a Ukraina znów jest na pierwszej linii frontu.
-
E
Ewa1989 · 3 miesiące temu
zgadzam się w pełni, ukraina musi być w gotowości.
-
W
wkurzony · 3 miesiące temu
i znowu to samo...