Wyrok za zabójstwo ojca utrzymany: Sąd nie zmienił kwalifikacji czynu
Sąd Apelacyjny w Białymstoku potwierdził wyrok 12 lat więzienia dla Michała B., który zabił swojego ojca w miejscowości w gminie Olsztynek. Apelacja obrońcy, zmierzająca do zmiany kwalifikacji prawnej czynu, została odrzucona.
Michał B. został skazany za zabójstwo swojego ojca, Jerzego B., w wyniku tragicznego zdarzenia, do którego doszło 11 kwietnia 2025 roku w Malinowie. 22 stycznia 2026 roku Sąd Okręgowy w Olsztynie wymierzył mu karę 12 lat pozbawienia wolności, a 22 czerwca 2026 roku Sąd Apelacyjny w Białymstoku podtrzymał ten wyrok.
Obrona Michała B. wnioskowała o zmianę kwalifikacji prawnej czynu, argumentując, że doszło do spowodowania obrażeń ze skutkiem śmiertelnym lub zabójstwa w stanie silnego wzburzenia, usprawiedliwionego okolicznościami. Sąd Apelacyjny nie przychylił się jednak do tych argumentów i uznał, że oskarżony działał z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia. Wyrok jest prawomocny.
Motywy i przebieg tragedii
Według ustaleń śledczych i sądu, Michał B. pobił ojca rękoma, uderzał jego głową o meble i podłogę. W dniu tragedii oskarżony był pod wpływem alkoholu, co według sądu spotęgowało jego agresję.
Sąd podkreślił, że konflikty między ojcem a synem trwały przez długi czas i były powszechnie znane. Michał B. nosił w sobie głęboki żal i poczucie krzywdy z powodu fizycznej i psychicznej przemocy, której doświadczał od ojca w dzieciństwie. Mimo to, sędzia Grzegorz Skrodzki zaznaczył, że złość, żal czy stan nietrzeźwości nie mogą stanowić usprawiedliwienia dla popełnienia zabójstwa.
Ocena sądu i konsekwencje
Sąd uznał, że kara 12 lat więzienia nie jest rażąco surowa. Wskazywano, że sprawa dotyka problemów rodzinnych, przemocy domowej i jej wpływu na dorosłe życie. Sam oskarżony, już po zdarzeniu, utrzymywał kontakt z dziećmi, a jego żona wycofała pozew o rozwód i wspierała go w areszcie. Sąd wyraził nadzieję, że pobyt w zakładzie karnym skłoni Michała B. do podjęcia terapii i zmiany swojego życia.
Komentarze (23)
-
A
asset · 2 miesiące temu
rodzina powinna mieć wsparcie w takich nieszczęściach.
-
P
piotr_k · 2 miesiące temu
Nie zgadzam się z tym wyrokiem, powinien być surowszy.
-
P
Polak · 2 miesiące temu
Czasy są trudne, ale przemoc nigdy nie jest rozwiązaniem.
-
Z
zzz · 2 miesiące temu
Moim zdaniem kalectwo psychiczne trzeba wziac pod uwage.
-
W
wawa · 2 miesiące temu
czy to w ogole ma sens? czasami sa sytuacje bez wyjscia
-
W
wawa · 2 miesiące temu
Niestety czasem w rodzinach są takie tragedie które nie powinny mieć miejsca
-
Z
znawca tematu · 2 miesiące temu
mozliwe ze byl pod wplywem emoccji ale to nie jest usprawiedliwienie.
-
B
Bartek · 2 miesiące temu
Hej mówisz o tym jakim prawem można zmienać kwalifikacje prawne po takim czynie?
-
M
myślący · 2 miesiące temu
12 lat to i tak mallo za cos takiego
-
K
kto za to odpowie? · 3 miesiące temu
Szkod, że brakło jakiejkolwiek mediacji w rodzinach
-
G
gość · 3 miesiące temu
prawda jest taka, ze zycie w takich rodzinach jest czesto pelne przemocy
-
X
xyz · 3 miesiące temu
I bardzo dobrze, nie ma na to miejsca w społeczeństwie.
-
Z
Zbyszek1990 · 3 miesiące temu
sąd ma obowiązek działać w interesie społeczeństwa.
-
M
myślący · 3 miesiące temu
Niestety, to nie jest pierwsza taka sytuacja w Polsce.
-
J
Janusz1980 · 3 miesiące temu
Współczuję rodzinie, to straszne, zabić własnego ojca
-
F
fsmg · 3 miesiące temu
zabójstwo to zabójstwo, tu nie ma czego tłumaczyć.
-
E
ewa_z · 3 miesiące temu
w końcu jakaś sprawiedliwość
-
Ł
łukasz_r · 3 miesiące temu
zawsze są jakieś okoliczności łagodzące, ale tym razem nie ma usprawiedliwienia.
-
D
darek_e · 3 miesiące temu
Zgadzam sie w pelni, niech poniesie konsekwencje
-
G
Grzegorz Z. · 3 miesiące temu
zastanawiam się, co mogło doprowadzić do tak dramatycznego czynu
-
P
piotr_m · 3 miesiące temu
nawet nie potrafię sobie wyobrazić, co czuł w tym momencie.
-
G
gość · 3 miesiące temu
to smutnna sprawa ale myślę że dobrze że sąd nie uległ presji.
-
K
kto za to odpowie? · 3 miesiące temu
Czy nikt nie pomyslal, co tam sie dzialo? Moze mial powody?