niedziela, 4 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Zabójstwo w Słupsku: Trwa obserwacja psychiatryczna Alana G. podejrzanego o morderstwo współlokatora

Słupska prokuratura czeka na opinię biegłych psychiatrów dotyczącą stanu psychicznego Alana G., który jest podejrzany o brutalne zabójstwo swojego współlokatora, Mateusza D., w listopadzie ubiegłego roku.

Polska

Do makabrycznej zbrodni doszło 24 listopada 2025 roku w Słupsku. Jak wynika z ustaleń śledztwa, Alan G. w ich wspólnym mieszkaniu zadał Mateuszowi D. pięć ciosów w okolice serca, które okazały się śmiertelne. Następnie podejrzany poćwiartował ciało ofiary przy użyciu noży kuchennych.

Próba zatarcia śladów i fałszywe zawiadomienie

Po dokonaniu zabójstwa, Alan G. przeniósł poćwiartowane zwłoki do Parku Kultury i Wypoczynku w Słupsku, gdzie je zakopał. Walizka, w której umieszczono części ciała, została spalona. Co więcej, podejrzany miał użyć telefonu ofiary, by wysłać SMS-a do matki Mateusza D. z żądaniem 100 tysięcy złotych za jego uwolnienie.

Kilka dni później, 1 grudnia 2025 roku, Alan G. sam zgłosił się na policję w Słupsku. Złożył fałszywe zawiadomienie o przestępstwie i zeznał, że Mateusz D. dopuścił się na nim rozboju. Tego samego dnia, po ustaleniu miejsca ukrycia zwłok, 19-latek został zatrzymany. 17 grudnia 2025 roku przy śmietniku w Słupsku odnaleziono ludzką lewą rękę, która po badaniach DNA została zidentyfikowana jako należąca do Mateusza D.

Zarzuty i obserwacja psychiatryczna

Prokuratura postawiła Alanowi G. trzy zarzuty: zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, usiłowania wymuszenia rozbójniczego oraz fałszywego zawiadomienia o przestępstwie. Podejrzany został aresztowany. Obecnie kluczową kwestią w sprawie jest ocena jego poczytalności.

Obserwacja psychiatryczna Alana G. rozpoczęła się 4 maja 2026 roku. Pierwotnie miała trwać cztery tygodnie, jednak prokuratura, na wniosek biegłych, przedłużyła ją o kolejne cztery, co pozwoliło na uzyskanie szerszego materiału diagnostycznego. Celem jest dokładniejsze określenie stanu psychicznego podejrzanego oraz jego zdolności do rozpoznawania znaczenia swoich czynów w chwili popełnienia przestępstwa.

Opinia biegłych psychiatrów ma być gotowa do końca września 2026 roku. Alan G. nadal przebywa w areszcie, którego termin przedłużono do 28 sierpnia 2026 roku. Od wyników tej oceny zależeć będą dalsze kroki w postępowaniu karnym, w tym decyzja o ewentualnym procesie sądowym lub skierowaniu do szpitala psychiatrycznego.

Komentarze (7)

  • K
    ktos_z_boku · 1 miesiąc temu

    Mocno mnie to wkuza. Nie ma usprawiedliwienia dla takich czynow

  • P
    prawda · 1 miesiąc temu

    Mam nadzieję, że sprawiedliwość zostanie wymierzona. To byłło coś niewyobrażalnego.

  • P
    proszę pana · 2 miesiące temu

    Zgadzam się w pełni z tym, że jego stan psychiczny powinien być zbadany. Czasem trudno zrozumieć, co kieruje takimi ludźmi. Moja koleżanka mała przypadek, gdzie ktoś z jej bliskiego otoczenia miał problemy psychiczne i w końcu skończyło się tragicznie. To nie tylko tragedia dla ofiary, ale też dla rodziny.

  • B
    bez nazwiska · 2 miesiące temu

    a kto zrobil wywiad z sąsiadami? pewnie znowu nikt.

  • S
    student · 2 miesiące temu

    Szkoda, że w Polsce nie ma bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących osób z problemami psychicznymi. Zdarza się, że tacy ludzie są wypuszczani bez odpowiedniej oceny.

  • T
    tomek123 · 2 miesiące temu

    Oczywiście, że potrzebna jest obserwacja, ale co z ofiarą? Dzień jak każdy inny dla mordercy?

  • I
    i tyle · 2 miesiące temu

    straszne, co się dzieje w tym kraju. kiedy to się skończy?

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów