niedziela, 4 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Zarzuty podpalenia łodzi w Gdańsku: dwóch mężczyzn z zakazem opuszczania kraju

Dwóch mężczyzn w wieku 30 i 38 lat usłyszało zarzuty w związku z podpaleniem dwóch łodzi w Marinie Gdańsk. Zdarzenie miało miejsce w nocy z 27 na 28 lipca, a sprawcy mogą spędzić w więzieniu nawet 10 lat.

Polska

Noc z 27 na 28 lipca 2026 roku przyniosła dramatyczne wydarzenia w gdańskiej Marinie, gdzie na nabrzeżu przy ul. Doki doszło do pożaru dwóch łodzi. W wyniku intensywnego ognia jedna z jednostek całkowicie zatonęła, a druga została częściowo zniszczona. Ogień stanowił realne zagrożenie dla pozostałych statków cumujących w pobliżu.

Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano trzy zastępy straży pożarnej oraz statek pożarniczy. Ich szybka interwencja pozwoliła opanować żywioł. Po ugaszeniu pożaru, śledczy rozpoczęli szczegółowe oględziny terenu, zabezpieczając ślady i analizując nagrania z monitoringu. Te działania umożliwiły wytypowanie osób, które mogły mieć związek z podpaleniem, o czym poinformowała Edyta Krefta z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.

Podejrzenia i zarzuty

Policja zatrzymała dwóch mężczyzn w wieku 30 i 38 lat. Obaj zostali doprowadzeni do Prokuratury Rejonowej Gdańsk-Oliwa, gdzie usłyszeli zarzuty dotyczące zniszczenia mienia. Za to przestępstwo grozi im kara do ośmiu lat pozbawienia wolności, jednak w przypadku mienia znacznej wartości może ona wzrosnąć nawet do 10 lat więzienia.

Wobec zatrzymanych zastosowano środki zapobiegawcze. Obejmują one dozór policyjny, zakaz kontaktowania się i zbliżania do pokrzywdzonego, a także między sobą. Ponadto, mężczyźni nie mogą opuszczać kraju. Wobec 30-latka prokurator zdecydował również o poręczeniu majątkowym w wysokości 10 tysięcy złotych.

Kontekst i wcześniejsze incydenty

Pożar nastąpił w kontekście rosnących napięć na Motławie. Lokalni armatorzy od pewnego czasu borykają się z problemami związanymi z dostępem do przystani oraz trudnościami technicznymi dotyczącymi kładki nad Ołowianką. Te okoliczności dodatkowo pogłębiają problemy środowiska żeglarskiego.

Zatrzymani mężczyźni są podejrzewani o próbę podpalenia, o której wcześniej informował jeden z właścicieli jednostek. Analiza nagrań z wcześniejszych zdarzeń wskazywała na próby uszkodzenia łodzi, co sugeruje, że obecny pożar mógł być eskalacją wcześniejszych działań.

Komentarze (8)

  • K
    kierowca · 3 tygodnie temu

    Fajnie, że ich złapali. Mam nadzieję, że sprawiedliwość zostanie wymierzona jak należy!

  • F
    fsmg · 3 tygodnie temu

    Może i dostaną 10 lat, ale w polskich więzieniach to nie jest żaden strach. Zwykle wychodzą po kilku latach na wolność

  • P
    proszę pana · 1 miesiąc temu

    Pewnie mysleli ze to ujdzie im na sucho. Jak mozna doi w tak glupi sposob? Od teraz pewnie beda musieli pilnowac sie na kazdym kroku

  • M
    myślący · 1 miesiąc temu

    Nie rozumiem jak można coś takiego zrobić. Zniszczenie mieia to jedna sprawa ale czyjeś marzenia? Okropne!

  • A
    a po co · 1 miesiąc temu

    w sumie się zgadzam z ewą, ale czasem ludzie działają w afekcie. to nie jest jeszcze usprawiedliwienie, ale warto o tym mówić.

  • D
    Darek H. · 1 miesiąc temu

    Niesamowite, co ludzie potrafią zrobić. Powinni dostać surowe kary!

  • B
    bez nazwiska · 1 miesiąc temu

    tak im się odechce jak wyjdą za kratki! haha

  • W
    wawa · 1 miesiąc temu

    ciekawe co ich do tego skłoniło... może jakieś problemy finansowe?

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów