Zełenski apeluje o masową produkcję obrony antybalistycznej na szczycie NATO
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski, podczas szczytu NATO w Ankarze, zaapelował do sojuszników o pilne przyspieszenie produkcji systemów obrony przeciwrakietowej, zdolnych do neutralizowania pocisków balistycznych. Podkreślił, że brak takich zdolności stanowi ostatnią znaczącą przewagę Rosji.
We wtorek 7 lipca prezydent Wołodymyr Zełenski, uczestnicząc w szczycie NATO w Ankarze, zwrócił się do krajów sojuszniczych z prośbą o nadanie priorytetu systemom obrony przeciwrakietowej.
Rosyjska przewaga i ukraińskie potrzeby
Ukraiński prezydent zaznaczył, że budowa efektywnej obrony przed rosyjskimi pociskami balistycznymi jest "ogromnym wyzwaniem" i ostatnią dużą przewagą, jaką dysponuje Rosja. Podkreślono, że zagrożenie to wykracza poza granice Ukrainy, mając globalne konsekwencje. Zełenski stwierdził, że Europa potrzebuje taniego, masowo produkowanego systemu obrony antybalistycznej, i to "jak najszybciej", najlepiej "już dziś".
Potsrzeba rakiet Patriot jest wskazywana jako paląca. Zełenski poinformował, że Ukraina prowadzi rozmowy z wieloma partnerami w tej sprawie, ponieważ obecna produkcja pocisków do systemów Patriot nie jest wystarczająca, aby sprostać rosnącemu zapotrzebowaniu na ochronę przed pociskami balistycznymi. Problem ten nabiera szczególnego znaczenia po intensywnych rosyjskich atakach na Kijów w czwartek 1 lipca, kiedy to balistyczne pociski okazały się niemożliwe do zestrzelenia.
Spotkania i kontekst szczytu
Podczas szczytu miało dojść do spotkania Zełenskiego z Donaldem Trumpem, na którym amerykański prezydent zamierzał rozmawiać o zakończeniu wojny, co jest dla niego wieloletnim priorytetem. Było to jedno z kluczowych wydarzeń szczytu w Turcji, który odbywał się w dniach 7-8 lipca.
Turcja po raz pierwszy gości szczyt NATO w 2026 roku, choć w 2004 roku przywódcy państw Sojuszu spotkali się w Stambule. Do Ankary przyleciał również prezydent Polski Karol Nawrocki, któremu towarzyszyli wicepremier, minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz oraz wicepremier, szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski. Polski prezydent miał spotkać się z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem.
Głównym punktem szczytu było środowe posiedzenie Rady Północnoatlantyckiej. Według nieoficjalnych informacji, przywódcy krajów NATO mieli potwierdzić "niezłomne zobowiązanie" do zbiorowej obrony w ramach artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego. Mark Rutte, szef NATO, powitał Zełenskiego, chwaląc działania ukraińskiej armii i podkreślając konieczność współpracy w kwestii obrony przeciwlotniczej.
Komentarze (11)
-
P
Paweł1987 · 2 miesiące temu
To bardziej skomplikowane niż się wydaje. Technologie wojskowe wymagają czau i przemyślanej strategii.
-
A
Anna1998 · 2 miesiące temu
dzieki, zełenski, walczymy o nasza wolnność!
-
S
sceptyk · 2 miesiące temu
w takich sytuacjach warto myśleć o inwestycjach w obronność i współpracę w ramach sojuszów.
-
U
user7788 · 2 miesiące temu
ale w sumie co mogą teraz zrobić skoro ich sytuacja jest taka trudna?
-
S
sceptyk · 2 miesiące temu
przekazanie nowych technologii do Ukraiiny to klucz. NATO powinno zareagować szybko!
-
I
i tyle · 2 miesiące temu
wiele lat temu mówiono, że NATO to tylko papierowy tygrys, a teraz, jak widać, można w to uwierzyć
-
R
renata56 · 2 miesiące temu
przeciez wiedzieli, ze sa zagrozeni, czemu tak pozno?
-
P
pacjent · 2 miesiące temu
no wreszcie, o tym mówimy od dawna!
-
O
Ola · 2 miesiące temu
Słyszałem że NATO ma inne priorytety ciekawe jak na to zareagują.
-
P
podatnik · 2 miesiące temu
Zgadzam się Ukraina musi mieć odpowiednią obronę. To jedyny sposób na zapobieżenie dalszej agresji.
-
G
gość · 2 miesiące temu
a co z innymi krajami? czy oni również mają pomóc w tej produkcji?