sobota, 3 października 2026
Dziennik Faktów
Najnowsze
Polska

Zgłosił podejrzane urządzenie, sam usłyszał zarzuty. Ewakuacja w Swarzędzu

Podejrzane urządzenie znalezione w samochodzie na stacji paliw w Swarzędzu doprowadziło do szeroko zakrojonej akcji służb i ewakuacji. Po śledztwie okazało się, że to sam zgłaszający podłożył ładunek.

Polska

15 lipca w Swarzędzu, na stacji paliw BP przy ulicy Poznańskiej i Kirkora, kierowca zgłosił policji znalezienie „nietypowego urządzenia z kablami” w swoim pojeździe. Elementy te zauważył we wlewie paliwa podczas tankowania. Zdarzenie to zapoczątkowało trwającą trzy godziny interwencję służb, która wymagała ewakuacji mieszkańców okolicznych budynków.

Rozległa akcja służb i realne zagrożenie

Incydent wymusił również zamknięcie drogi krajowej numer 92 oraz wstrzymanie ruchu pociągów na trasie Poznań-Warszawa, która przebiegała po drugiej stronie stacji paliw. Do sprawdzenia podejrzanego pojazdu użyto policyjnego drona. Po zakończeniu akcji wszystkie elementy urządzenia zostały zabezpieczone przez zespół minersko-pirotechniczny policji.

Młodszy inspektor Andrzej Borowiak, rzecznik prasowy wielkopolskiej policji, podkreślał po akcji, że charakterystyka urządzenia, jego nietypowy montaż w samochodzie oraz lokalizacja na stacji benzynowej uzasadniały podjęte działania. Potwierdził również, że istniało realne zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób.

Śledztwo prowadzone przez kryminalnych i śledczych miało na celu ustalenie, kto i w jakim celu umieścił urządzenie w pojeździe. Sierżant Michał Wiśniewski z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Poznaniu wskazał na zaangażowanie biegłych z laboratorium kryminalistycznego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu w celu oceny, czy istniało realne zagrożenie dla osób przebywających na stacji.

Improwizowane urządzenie zapalające i zaskakujące odkrycia

Analiza zabezpieczonego przedmiotu potwierdziła, że w samochodzie znajdowało się improwizowane urządzenie zapalające, wyposażone w zdalny zapalnik i niewielki materiał pirotechniczny. Biegły potwierdził, że umieszczenie tego typu urządzenia w baku paliwa stanowiło zagrożenie dla życia i zdrowia wielu osób w pobliżu pojazdu.

Po analizie monitoringu, przesłuchaniach świadków i oględzinach pojazdu, policjanci doszli do wniosku, że urządzenie podłożył sam zgłaszający. W rezultacie, 30 lipca zatrzymano 35-letniego mężczyznę, Jerzego B. Policja ustaliła, że podczas śledztwa mężczyzna celowo wprowadzał funkcjonariuszy w błąd, podawał nieprawdziwe tropy i spreparował dowód procesowy.

Podczas przeszukania miejsc, w których Jerzy B. przebywał przed zatrzymaniem, policjanci zabezpieczyli półprodukty, które mogły służyć do stworzenia ładunku wybuchowego, a także mieszaninę pirotechniczną podobną do tej użytej w samochodzie.

Zarzuty i grożąca kara

Prokurator Łukasz Wawrzyniak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, poinformował, że podejrzanemu Jerzemu B. przedstawiono zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia w postaci eksplozji materiałów wybuchowych i łatwopalnych, które zagrażało życiu i zdrowiu wielu osób. Dodatkowo usłyszał zarzuty składania fałszywych zeznań i tworzenia fałszywych dowodów.

Podczas przesłuchania mężczyzna odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratury, sąd zastosował wobec niego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Za popełnione czyny grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

Komentarze (8)

  • S
    sąsiad · 1 miesiąc temu

    wielka afera, a moze chodzilo o cos zupelnie innego? chcial zablysnacc?

  • Z
    Zbyszek J. · 1 miesiąc temu

    Przeraża mnie, że ludzie potrafią tak lekceważyć bezpieczeństwo innych. To nie jest żart, w takich sytuacjach można narazić życie wielu ludzi. W moim mieście też mieliśmy podobny przypadek, wtedy zrobili to na szczęście profesjonalnie. Moim zdaniem, powinny być dużo surowsze kary dla takich głupców.

  • A
    abc · 1 miesiąc temu

    Czasami ludzie mają wyrzuty sumienia ale to nie jst sposób żeby szukać pomocy. Trzeba szukać wsparcia gdzie indziej a nie narażać innych

  • O
    obywatel · 1 miesiąc temu

    no nareszcie ktos to powiedzial. glupota nie zna granic

  • W
    wkurzony · 1 miesiąc temu

    czy ktoś wie, jakie były dokładnie zarzuty wobec tego faceta? brzmi jak totalne szaleństwo.

  • X
    xxx · 1 miesiąc temu

    Aż ręce opadają. Ewakuacja przez kogoś takiego? Mam nadzieję, że odpowiednio za to odpowie.

  • A
    a teraz · 1 miesiąc temu

    Hmm dziwne. Ciekawe co nim kierowalo

  • Z
    zbyszek_g · 1 miesiąc temu

    Masakra, co za idiota! Jak można być tak nieodpowiedzialnym?!

Dodaj komentarz

Komentarz pojawi się po zatwierdzeniu przez redakcję.

Przeczytaj również

Polska
Polska

Włamał się do kwiatomatu w Płońsku i ukradł bukiet. Grozi mu do 10 lat więzienia

Polska
Polska

Akt oskarżenia w sprawie zabójstwa 16-letniej Mai z Mławy

Polska
Polska

Sondaż OGB: Koalicja Obywatelska liderem, ale prawica z potencjalną większością

Polska
Polska

Pożar auta pod Rogowem Opolskim. Policjanci uratowali dwoje seniorów